Tuja Holmstrup - uprawa na balkonie

Uprawa drzew i krzewów iglastych. Choroby, szkodniki itd.

Tuja Holmstrup - uprawa na balkonie

Postautor: sk030 » 2011-10-22, 11:09

Witam,
zapisałam się do tego forum bo narozrabiałam :(

Nie jestem zdyscyplinowanym ogrodnikiem, muszę rośliny widzieć, żeby o nich pamiętać, dlatego mam problem z tują mojego męża, którą zapominałam podlewać.
Póki było ciepło i wychodziłam na balkon podlewać kwiatki, przy okazji podlewałam tuję Holmstrup. Była piękna, duża (ok 2,00 m). Jarek pytał mnie czy będę o nią dbała i dbałam póki moje kwiaty były na balkonie, a gdy przyniosłam kwiaty do domu, sądziałam że nie zapomnę o tej biednej tui, a jednak nie przypominałam sobie o niej zbyt często i chyba przeze mnie wyschła.
Co zrobić żeby ją odratować? Już kilka lat z rzędu próbujemy hodować tuje na balkonie i za każdym razem ktoś coś zawalił... A to mąż, a to ja... Potrzebuję dokładnego planu kiedy i jak dbać o ten krzew, bo mi się wydaje że jak jest zimno i wilgotno to nie trzeba już tak podlewać roślin...

Tuja jest na zadaszonym balkonie, nie ma dostępu do wody poza moim podlewaniem, ma trochę światła, bo stoi przy barierce, jednak od strony ściany zaczęła robić się buro-szara i od tej strony gubić igiełki. obróciłam ją tą stroną do światła, jednak nie pomogło... Brak regularnego podlewania z pewnością także nie pomógł :zalamany:
Prócz tego sinienia z tej jednej strony, na całej wysokości iglaka są pousychane pojedyncze gałązki. Teraz ta tuja wygląda biednie, a była taka gęsta i zieloniutka.

Czasami podlewałam samą wodą a czasami z nawozem do iglaków... otrącam te pousychane igły obrywam to co brzydko wygląda, ale w sumie nie wiem czy tak powinnam robić, a może coś poobcinać? nie mam pojęcia co zrobić żeby się odrodziła.

Mąż jest na mnie wściekły, bo myślał że o nią dbam i sam się nie interesował, teraz jak powiedziałam mu, że nie mam czasu podlewać nawet kwiatów które jakimś cudem przetrwały w domu, a o tui na balkonie to już nie wspomnę, powiedział że sam będzie o nią dbał, ale znając go, to albo ją przeleje albo ususzy na amen i cała odpowiedzialność spadnie na mnie :/

Bardzo proszę o pomoc.
sk030
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 2
Rejestracja: 2011-10-22, 10:32

Postautor: grzesiek.z » 2011-10-22, 14:56

z tego co piszesz to uważam że lepiej kupić nową , w doniczce tak duża roślina ma bardzo krótką żywotność z braku powierzchni czyli doniczki i zasuszenia, zwłaszcza że podlewałaś ją czasami. Ona potrzebowała dużych ilości wody codziennie ziemia w donicy ma być lekko wilgotna zwłaszcza w lecie, oczywiście donica ma mieć odpływ.
A teraz kup mu na wiosnę nowa roślinkę.
Pozdrawiam serdecznie Grzesiek
Zapraszam na http://www.iglaki.agro.pl
Awatar użytkownika
grzesiek.z
Ekspert
 
Posty: 161
Rejestracja: 2010-11-08, 11:46
Lokalizacja: Kijany, Lubelskie

Postautor: sk030 » 2011-10-22, 17:26

Dziękuję za tą odpowiedź i informację o codziennym podlewaniu. Wielka szkoda, że nie ma szans na ratunek :zalamany: Tym bardziej, że mąż miał co do tego drzewka wielkie nadzieje.

No cóż do wiosny będę robić co w mojej mocy by jakoś ją podtrzymać (przede wszystkim codziennie podlewać póki nie nadejdą mrozy). A na wiosnę pewnie kupię mu nowe drzewko :)
sk030
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 2
Rejestracja: 2011-10-22, 10:32

Postautor: witeks1968 » 2011-10-25, 21:41

Nie należało zamieścić zdjęcia? Łatwiej byłoby zawyrokować.
witeks1968
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 671
Rejestracja: 2010-05-10, 20:07
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska


Wróć do Iglaki






Sekrety Pięknego Ogrodu


Dołącz do 57.000 osób, które za darmo
raz w tygodniu otrzymują na e-mail
porcję aktualnych porad ogrodniczych:


  • Co Robić Aby Twój Ogród Był Piękny i Zdrowy
  • Sekrety Ukrywane Przez Zawodowych Ogrodników
  • Kupony rabatowe na zakupy w sklepach ogrodniczych

Tak, ja tez chce z tego korzystac!

Uwaga: na podany adres e-mail otrzymasz wiadomość z prośbą o potwierdzenie przystąpienia do biuletynu. Aby zakończyć rejestrację naciśnij link w otrzymanej wiadomości.

Twój adres e-mail jest bezpieczny - nikomu go nie udostepnimy i w kazdej chwili mozesz sie wypisac :-)