Zakładamy KURNIK :-)

Nasi milusińscy - psy, koty, ptaki i inne zwierzęta w ogrodach.

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: duende » 2013-06-24, 11:08

Baliśmy się psiej reakcji na kury i perliczki ale nasza psinka jest dość karna, nauczyliśmy ją, że nie wolno krzywdzić naszych ptaków. Zresztą nie tylko my, kury we cztery na raz też pokazały psu, że nie ma żartów. Teraz tylko je zagania, niczym pies pasterski, Gdy kury wejdą do warzywnika, wystarczy komenda "sio" :-)
A wczoraj przyłapałam psa, jak wyjadał karmę perliczkom :rotfl:
Awatar użytkownika
duende
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 137
Rejestracja: 2008-03-26, 15:43

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: stasio13 » 2013-06-24, 11:40

Pies to małe piwo :P
Ja przyłapałem swoją najmłodszą pociechę jak wyjadała ziemniaki z osypką kurom :rotfl:
Awatar użytkownika
stasio13
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 813
Rejestracja: 2010-09-20, 16:32
Lokalizacja: kraków

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: duende » 2013-06-24, 12:54

stasio13 pisze:Pies to małe piwo :P
Ja przyłapałem swoją najmłodszą pociechę jak wyjadała ziemniaki z osypką kurom :rotfl:

:rotfl:
Awatar użytkownika
duende
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 137
Rejestracja: 2008-03-26, 15:43

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: halszka31 » 2013-06-24, 17:57

Z psami to różnie bywa. Mój owczarek podhalański bardzo pilnował aby zwierzaki nie wychodziły ze swoich im przeznaczonych zagród. Był tak konsekwentny, że sam nigdy nie wszedł bez pozwolenia do ogrodu ozdobnego czy warzywniaka. Znał też swoje miejsce do załatwiania się.

Miałam też kundelka wziętego ze schroniska. Pierwszego dnia pobytu jak oszalały miotał się po podwórku atakując napotkane zwierzaki. Dostał manto od koguta. koty nie uciekały - atakowane same atakowały, sarni koziołek wziął go na rogi, konie wierzgały. Inteligentny był, bo zrozumiał, że musi odnależć swoje miejsce w hierarchii.

Nigdy nie zapomnę tych niesamowitych spacerów po górach kiedy cała ferajna towarzyszyła nam ganiając po łąkach.
Halszka i jej nowy ogród

Jeśli o czymś marzysz to na pewno tego dokonasz
Awatar użytkownika
halszka31
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 543
Rejestracja: 2010-09-23, 13:44
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: duende » 2013-06-25, 08:27

Wszyscy tak razem szliście? Kury, kogut, koziołek, pies, kot, koń i wy?
Cudownie :-)
Awatar użytkownika
duende
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 137
Rejestracja: 2008-03-26, 15:43

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: halszka31 » 2013-06-25, 10:50

Tylko ssaki, ptactwo zostawało w zagrodzie, słychać tylko było ich jazgot wzmocniony przez echo.
Stanowiliśmy ładny widoczek podziwiany często przez myśliwych....Nasz koziołek Grisza na szyi miał odblaskową opaskę.
Jak kupię lub naprawię drukarkę to postaram się wczytać zdjęcia
Życzę sukcesów hodowlanych :-)
Halszka i jej nowy ogród

Jeśli o czymś marzysz to na pewno tego dokonasz
Awatar użytkownika
halszka31
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 543
Rejestracja: 2010-09-23, 13:44
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: duende » 2013-06-25, 13:02

halszka31 pisze:Jak kupię lub naprawię drukarkę to postaram się wczytać zdjęcia
Życzę sukcesów hodowlanych :-)


bardzo jestem ciekawa tego obrazka :-)
Dzięki za życzenia :padam:
Awatar użytkownika
duende
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 137
Rejestracja: 2008-03-26, 15:43

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: duende » 2013-12-10, 10:58

Od dwóch tygodni kury przestały znosić jajka. Widocznie nie lubią, gdy zimno i dzień krótki. Pomyślałam, że w takim razie 2- 3 kurki pójdą do garnka ale...
... uprzedził mnie jakiś drapieżnik! Spośród 14 kur zostało nam zaledwie 4 :-(
Kogucik też gdzieś przepadł. Jeszcze w sobotę rano były wszystkie, a około 16 już tylko 4 :-( Strasznie mi żal. Tak się staraliśmy zapewnić im bezpieczeństwo. Wypuszczaliśmy na 'spacer' poza kurnikiem tylko wtedy, gdy byliśmy w domu i mieliśmy je na 'oku' , najwyraźniej niewystarczająco.
:-(
Awatar użytkownika
duende
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 137
Rejestracja: 2008-03-26, 15:43

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: Danka » 2013-12-10, 15:21

Może jakiś lisek chytrusek zakradł się do kurek ;-) Nieźle się "objadł" :zdegustowany:
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12529
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: tadek » 2013-12-11, 19:34

Mi to bardziej wygląda na kradzież; chyba że pod siatką były zrobione jakieś podkopy, albo jakieś pozostawione widoczne ślady... krew, wydarte pióra.
Czy wejście do kurnika zamykacie na klucz?
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6978
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: Danka » 2013-12-11, 19:43

tadek pisze:Mi to bardziej wygląda na kradzież; chyba że pod siatką były zrobione jakieś podkopy, albo jakieś pozostawione widoczne ślady... krew, wydarte pióra.
Czy wejście do kurnika zamykacie na klucz?

Tadku, zbyt dosłownie przyjąłeś moje słowa :hyhy: Pisząc "lisek chytrusek" myślałam także o takim dwunożnym lisku :-o
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12529
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: tadek » 2013-12-11, 20:39

Danusiu, szkoda że dzisiaj są tak nie korzystne czasy...
że wszyscy wszystkim bez naszej woli i chęci chcą się dzielić.
Obrazek
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6978
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: duende » 2013-12-12, 11:32

hmm, nie brałam pod uwagę kradzieży, mieszkamy w bardzo bezpiecznej okolicy i nigdy nic takiego nie miało miejsca :-(
Sądzimy, że coś weszło o zmierzchu lub tuż po nim do kurnika, gdy już kury zasypiały. Widać było nieco piór, ale bez przesady, nie bardzo dużo i w miejscach, gdzie kury spały, czyli np. brązowe pióra pod grzędami, gdzie spała brązowa kura itd.
Wiemy od leśniczego, że kręci się po okolicy młody lis, ale czy to możliwe, aby od razu 10 upolował? Nie znam się.
Kurnik jest ogrodzony siatką, ale ponieważ obszar ogrodzony jest niewielki i ciasno tam (widać na zdjęciach), to kury w dniu zaginięcia chodziły sobie wolno - bo akurat byliśmy w domu i kręciliśmy się po ogrodzie.
Awatar użytkownika
duende
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 137
Rejestracja: 2008-03-26, 15:43

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: Danka » 2013-12-12, 14:29

duende pisze:Wiemy od leśniczego, że kręci się po okolicy młody lis, ale czy to możliwe, aby od razu 10 upolował? Nie znam się.
Kurnik jest ogrodzony siatką, ale ponieważ obszar ogrodzony jest niewielki i ciasno tam (widać na zdjęciach), to kury w dniu zaginięcia chodziły sobie wolno - bo akurat byliśmy w domu i kręciliśmy się po ogrodzie.

W wiosce córki lisy są pod ochroną więc robią co chcą. I także co jakiś czas ginie im kura. Ale na 10 kur od razu to musiało napaść kilka lisów. Chyba, że chodził kilka razy ;-) Nie słyszeliście żadnego gdakania?
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12529
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: Zakładamy KURNIK :-)

Postautor: tadek » 2013-12-12, 19:37

Napisałaś że "kogucik też gdzieś przepadł..."

Mi jednak cały czas coś nie pasuje. :/
- Myślę że kogut powinien bronić swoich pań do upadłego, poświęcając nawet swoje życie. A on jak napisałaś zniknął podobnie 10 kur, tak po prostu, bez śladu.
A pióra leżące pod grzędą o których wspomniałaś, to jest normalna rzecz.
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6978
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

PoprzedniaNastępna

Wróć do Zwierzaczki w ogrodzie