WORTHING

WORTHING

Postautor: Danka » 2012-01-20, 21:49

Jest to angielskie miasto nad Kanałem La Manche. Miejscowość wypoczynkowa. Ale nie o tym chcę napisać i pokazać. Zdjęć nie ma dużo, bo był to wypad na zakupy (całorodzinny) czyli z wnuczkami i ich wózkiem. Ale ponieważ nie rozstaję się z aparatem fotograficznym więc musiałam zrobić parę zdjęć. Najbardziej ciekawa dla mnie jest roślinność. I zdjęcia.
Obrazek
Obrazek
ciągle kwitnąca aptenia
Obrazek
Swego czasu marzył mi się w ogrodzie len nowozelandzki :D ale ciągle czytałam, ze u nas nie przeżyje :zalamany: I gdy teraz zobaczyłam go w czasie angielskiej zimy moje marzenia padły. Bo nie chcę męczyć go w donicach.
Obrazek
Zapraszam do przeglądnięcia całego albumu, bo oprócz budynków jest parę zdjęć roślinek.
https://picasaweb.google.com/Danuta054/ ... directlink
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12727
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: WORTHING

Postautor: tadek » 2012-01-21, 21:18

Danusiu, z ciekawości, ile było stopni Celsjusza, jak byłaś w tym mieście. Byłaś teraz w styczniu ?
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7036
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: WORTHING

Postautor: Elzbieta M » 2012-01-21, 21:32

Tadziu , Danusia do nas teraz pisze z UK :-D . Za miesiąc to nam pewnie pokaże łany kwitnących narcyzów
Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6272
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16
Lokalizacja: Małopolska

Re: WORTHING

Postautor: Danka » 2012-01-22, 14:24

tadek pisze:Danusiu, z ciekawości, ile było stopni Celsjusza, jak byłaś w tym mieście. Byłaś teraz w styczniu ?

Tadku, teraz w styczniu. To są aktulane zdjęcia ;-) Różnica w klimacie jest bardzo duża :-/
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12727
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: WORTHING

Postautor: Ladys » 2012-01-22, 21:23

Danko pozdrawiam Anglię, zawsze z niecierpliwością czekam na nowe zdjęcia, przynajmniej wirtualnie zajrzę , mnie nasze zimy nie przeszkadzają, zawsze czytałam, że w Anglii w zimie wciąż leje, interesowało by mnie ile w tym prawdy.
Awatar użytkownika
Ladys
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 425
Rejestracja: 2010-05-18, 10:33
Lokalizacja: Beskidy

Re: WORTHING

Postautor: Danka » 2012-01-22, 21:47

Władziu, dziękuję za pozdrowienia :-D Tu gdzie jestem deszcze ciągle nie padają. Ponieważ jestem nad morzem, dokładnie nad kanałem La Manche, a jeszcze dokładniej Angielskim Kanałem, bo tak nazywają go Anglicy ciągle wieją wiatry. W tym roku i tutaj zima jest bardzo ciepła. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12727
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: WORTHING

Postautor: tadek » 2012-01-28, 21:48

Danusiu, chętnie przeskoczyłbym do miasta w którym teraz przebywasz, w Poznaniu zaczęło mrozić. :zalamany:
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7036
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: WORTHING

Postautor: Danka » 2012-01-29, 19:51

Tadku, przebywam na wsi w Ferring. Tam wyskoczyliśmy na zakupy. Ale w każdej chwili możesz przyjechać, bo cala okolica jest terenem wypoczynkowym. Tylko w zimie nie można skorzystać z morza. ;-)
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12727
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: WORTHING

Postautor: tadek » 2012-01-29, 21:47

Dziękuję za propozycję. ;)
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7036
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: WORTHING

Postautor: Danka » 2014-09-21, 22:16

Po dwóch latach milczenia ponowie wklejam nowe zdjęcia. Tym razem jest ich nieco więcej i nie tylko roślinne :-D
Serdecznie zapraszam do przeglądnięcia zdjęć w albumie Worthing
Na zachętę parę aktualnych zdjęć :-D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Życzę przyjemnego oglądania :D
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12727
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: WORTHING

Postautor: malina » 2014-09-21, 23:29

Z przyjemnością oglądałam ,Pozdrawiam i łagodnego lądowania . :)
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Ogród Maliny
Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 5447
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: WORTHING

Postautor: tadek » 2014-09-22, 21:24

Już dwa lata minęły od ostatniego Twojego Danusiu wpisu ??? :przestraszony:

Świetnie uchwyciłaś Danusiu wiewiórkę na gałęzi.
Jak to się Tobie udało ?
:zdziwko: ;)
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7036
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: WORTHING

Postautor: Danka » 2014-09-22, 22:02

Halinko, bardzo dziękuję :-D
tadek pisze:Już dwa lata minęły od ostatniego Twojego Danusiu wpisu ??? :przestraszony:

Świetnie uchwyciłaś Danusiu wiewiórkę na gałęzi.
Jak to się Tobie udało ?
:zdziwko: ;)

Tadziu, właściwie to ona mi pozowała :hyhy:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Gdybyśmy się nie spieszyli to mogłabym zrobić sporo jej zdjęć. One są przyzwyczajone do ludzi.
A to ogród w środku miasta i przy morzu.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12727
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: WORTHING

Postautor: tadek » 2014-09-23, 21:12

Wiewiórka chciała od Ciebie Danusiu worek orzechów. :lol: :zawstydzony:

Ale teraz zauważyłem że to nie jest nasza polska ruda wiewiórka, :( tylko wiewiórka wygryzająca naszą rudzieliche...

Spojrzałem w Internet i moje przypuszczenia się potwierdziły.
Cytuję:

Na Wyspach Brytyjskich pierwszej z kilku introdukcji dokonano w roku 1889, kiedy to w hrabstwie Bedfordshire wypuszczono na wolność około 350 tych gryzoni. Od tego momentu większe i silniejsze wiewiórki szare stale zasiedlały tereny podległe rudym wiewiórkom, spychając je na uboższe w pokarm terytoria. Ssaki te zaaklimatyzowały się tak dobrze, że obecnie populację tych wiewiórek w Wielkiej Brytanii szacuje się na kilka milionów. Zasiedlają głównie nizinne lasy liściaste, podczas gdy wiewiórki rude w Wielkiej Brytanii egzystują dziś głównie w lasach iglastych, w górach. Próby przywrócenia wcześniejszej populacji wiewiórki rudej za każdym razem okazywały się bezskuteczne. We Włoszech gatunek po raz pierwszy został introdukowany w Piemoncie w 1948 roku a w 2001 roku areał jego występowania wynosił już około 450 kilometrów kwadratowych
Więcej Wikipedia ...


Obrazek
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7036
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: WORTHING

Postautor: Danka » 2014-09-23, 21:16

Ona rzeczywiście jest nauczona podjadania ale my byliśmy bez zapasów. A ta wiewiórka do Anglii podobno przybyła z Ameryki ;-) Więc nie wszystko co stamtąd do nas przybywa jest dobre :-D
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12727
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Następna

Wróć do Ogrody, parki i miejsca, które warto zobaczyć