Woda w ogrodzie- luźne dyskusje.

Jak założyć i pielęgnować oczko. Sprzęt do oczek, fontanny, kaskady, strumyki itp.

Woda w ogrodzie- luźne dyskusje.

Postautor: mariusz139 » 2011-12-08, 18:05

Prowadząc dyskusje w temacie ”Bezkrytycznie chwalić, czy dawać dobre rady” łatwo jest zauważyć pozostawiony bez odpowiedzi post Elżbiety M , a skierowany do mojej osoby.
Mariusz , pooglądałam Twoje lilie wodne - i ja - wcale już nie nowa bywalczyni forum , jestem w szoku!!!!!!!!!! Nie potrafię wydusić słów pochwały , bo tchu mi brak z wrażenia Też chcę takie!!! Tylko że moje oczko niewielkie , tyle się nie zmieści
Mariusz , nie widziałam ,żebyś je kiedyś pokazywał na forum - załóż liliowy wątek , proszę

To bardzo milo jest usłyszeć takie słowa uznania. Są to też słowa które odebrałem bezpośrednio jako wezwanie do tablicy i bardziej aktywnego zaangażowania się w tematyce roślin wodnych. Długo się zastanawiałem czy jest sens kontynuowania tematu który już raz upadł, a tym samym zapadł w grobowa ciszę na długie miesiące.
Po krótkiej rozmowie z Gosią , przekonany jestem że jak najbardziej Tak.
Powód mojej decyzji jest prosty. Poziom uprawy lilii wodnych i innych wodnych roślin w naszym kraju klasuje się bardzo słabo. Daleko pod tym względem odbiegamy od wielu krajów w Europie. Jaki jest powód, że wśród tak wielkiej liczby osób dla których ogród jest wielka pasją życiową, oczka wodne i sadzawki tak rzadko znajdują w nim miejsce. Czyżby strach przed trudnościami w uprawie, pracochłonnością, brak finansów na kosztowne inwestycje a może jednak zbyt wąskie internetowe grono osób, które podejmuje tak trudne dyskusje dotyczące roślin wodnych i wszystkiego co się z nimi wiąże. Istniejące obecnie polskie portale o tej tematyce wywierają szczególny wpływ na gospodarzy ogrodów, motywując ich do zakładania oczek wodnych, sadzawek, stawów i uprawy w nich przeróżnych gatunków i odmian przepięknych roślin związanych z środowiskiem wodnym. I za to im chwała.
Dlatego i my dołóżmy drobny procencik w propagowanie tej dziedziny, tym bardziej że wiele osób na forum posiada już oczka wodne.
Postaram się w miarę wolnego czasu, sukcesywnie wstawiać nowe tematy, posty, opatrzone pięknymi fotografiami, praktycznymi poradami i tym samym zachęcać Was do dyskusji i zakładania upraw roślin wodnych jako uzupełnienie naszych pasji ogrodowych . Nawet drewniana beczka, kastra budowlana, stare koryto do pojenia krów nadaje się do uprawy wielu odmian. A jeśli w postach zaczną się pojawiać nasze zmagania w tworzeniu naszych mini ogrodów wodnych, to będzie można nazwać to sukcesem.

Przeglądając dzisiaj blog Danieli, natknąłem się na piękny opis Lotosu. Jeśli się o tym pisze, to myślę że pragnie się gdzieś głęboko w duchu tą roślinę uprawiać. Nic prostszego, z powodzeniem można uprawiać ją w naszym klimacie, na polu, bez potrzeby zimowania w szklarni, czego mój lotos jest żywym przykładem.
Tak lotosowo kończąc, zachęcam wszystkich do dalszej dyskusji.

Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam Mariusz
Gunnera manicata
Odmiany lilii wodnych
Lotos orzechodajny - uprawa - fotografie
Awatar użytkownika
mariusz139
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 595
Rejestracja: 2009-01-31, 02:03
Lokalizacja: podkarpacie

Postautor: Danka » 2011-12-08, 18:59

Bardzo dobrze Mariuszu postąpiłeś. Szczerze liczyłam na twój odzew ale sama Cię nie ponaglałam, bo wiem, że jesteś zapracowanym człowiekiem :mrgreen: Wiele tematów poruszanych jest chwilowo ale oczka wodne są coraz modniejsze i myślę, że z biegiem czasu odezwie się parę osób. Sama posiadam prawie naturalną sadzawkę i też czasami borykam się z sadzawkowymi problemami. Ale ponieważ bardziej zostawiam ją naturze więc dzieję się w niej prawie co chce. Co nie będzie mi przeszkadzało w zgłębianiu "wodnego" problemu w ogrodzie. :hyhy:
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12534
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Postautor: użytkownik usunięty » 2011-12-09, 10:10

Mariusz, faktycznie odgadłeś moje pragnienia, jednak przynajmniej na razie nie wszystkie mogę spełnić. Kwiat lotosu jest dla mnie jedną z inspiracji, o nim napisałam trzy lata temu. Cieszę się, że trafiłeś do tego tematu. :)

Dzisiaj sytuacja jest taka, że zdecydowanym przeciwnikiem szeroko rozumianej wody w zbiorniku jest mój Tadziu. Uważa, że na duży zbiornik nie mamy miejsca - tu ma rację - a mniejszy będzie wymagał więcej opieki niż możemy mu zagwarantować. Na razie wyszło na to, że sprawa ulega zawieszeniu, może do emerytury. Teraz to bywamy tylko w weekendy, więc opieka nad wodnym żywiołem, szczególnie gdyby były w nim ryby byłaby niemożliwa.

Ostatnio wynegocjowałam - pokazując drobne instalacje wodne naszych forumowych koleżanek i kolegów - i w przyszłym sezonie jakieś niewielkie urządzenie z "szemrzącą wodą" ma się w naszym ogrodzie pojawić. :mrgreen: To już coś! :)
użytkownik usunięty
 

Postautor: użytkownik usunięty » 2011-12-09, 10:57

Mariuszu bardzo się cieszę, że zdecydowałeś się podzielić z nami swoimi doświadczeniami w uprawie roślin wodnych. Ale zanim skupimy uwagę na roślinach najpierw w naszych ogrodach muszą pojawić się zbiorniki wodne. Wśród zdjęć forumowych koleżanek i kolegów nie widziałam zbyt wielu pokazujących miejsca z wodą w ogrodzie. Od początku posiadania przeze mnie ogrodu marzy mi się zbiornik wodny, na tyle duży bym mogła w nim uprawiać lilie wodne i hodować rybki. Pewnego razu swoje marzenia zaczęłam urzeczywistniać, jednak brak wiedzy, doświadczenia i pomocy skądkolwiek spowodował, że po dwóch latach wykop pod oczko wodne został zasypany i zamiast oczka wodnego mam rabatę trawiastą. Z marzeniami o wodzie w ogrodzie jednak się nie pożegnałam i wciąż szukam pomysłów i możliwości na wykonanie zbiornika wodnego w ogrodzie. Jeśli więc mogę mieć jakieś życzenia co do zakładanych tematów, to w pierwszej kolejności prosiłabym tematy o budowie oczka wodnego, strumyka, czy choćby niewielkiego ciurkadełka. O możliwości użycia różnych materiałów do budowy oczka o przybliżonych kosztach budowy takiego oczka itp. Wiem, że proszę o wiele i że temat nie jest łatwy, ale bez tego pewnie jeszcze przez wiele lat o oczku będę mogła jedynie pomarzyć, a w tematach o roślinach wodnych będę jedynie biernym obserwatorem patrzącym z żalem, że takie rośliny mogę podziwiać jedynie na zdjęciach. :-D
użytkownik usunięty
 

Postautor: mariusz139 » 2011-12-09, 15:31

Gosia2501 pisze:Jeśli więc mogę mieć jakieś życzenia co do zakładanych tematów, to w pierwszej kolejności prosiłabym tematy o budowie oczka wodnego, strumyka, czy choćby niewielkiego ciurkadełka. O możliwości użycia różnych materiałów do budowy oczka o przybliżonych kosztach budowy takiego oczka itp. Wiem, że proszę o wiele i że temat nie jest łatwy, ale bez tego pewnie jeszcze przez wiele lat o oczku będę mogła jedynie pomarzyć, a w tematach o roślinach wodnych będę jedynie biernym obserwatorem patrzącym z żalem, że takie rośliny mogę podziwiać jedynie na zdjęciach.

Świetnie, wszystko zazębia się jak w dobrym zegarku. Gdy dwa lata zakładałem temat ogrodowy na forum, pierwszym moim planem było wzbogacenie ogrodu o przeróżne gatunki roślin i budowa oczka wodnego. Pierwszy plan zrealizowałem kładąc główne nasilenie na nasadzenia kompozycyjne bylin. Oczko wodne nie doczekało się realizacji do tej pory, raczej nie z braku konsekwencji a sporych wydatków finansowych. Biorąc jednak pod uwagę potrzebę istnienia oczka wodnego jako integralną część ogrodu, która nie tylko jest miejscem uprawy przeróżnych gatunków i odmian roślin wodnych i błotnych , ale i sercem ogrodu które tętni życiem zwierząt i przeciąga do ogrodu naszych skrzydlatych przyjaciół, decyzja o budowie w nadchodzącym sezonie zapadła bez większego sprzeciwu mojej drugiej połowy ;-) .
Czyli plan na ten czołowy temat jest prosty, a mianowicie. Obecnie jestem na etapie planowanie jego budowy i obliczania kosztów, w zasadzie to już prawie po. Wszystkie swoje plany (usytuowanie oczka , rodzaj oczka, koszta, rozwiązania linii brzegowej, strefy bagiennej, kaskady itd. ) zamieszczę w nowo utworzonym temacie "Oczko na Lessowym Wzgórzu" , będą one do przedyskutowania na cały martwy zimowy okres i posłużą potencjalnym właścicielom oczek. W sezonie po rozpoczęciu prac, wszystkie praktyczne działania przedstawię w formie opisowo-fotograficznej. To najlepszy sposób, aby odsłonić fakt że budowa oczka to choć kosztowne ale bardzo proste przedsięwzięcie.
Daniela pisze:Mariusz, faktycznie odgadłeś moje pragnienia, jednak przynajmniej na razie nie wszystkie mogę spełnić. Kwiat lotosu jest dla mnie jedną z inspiracji, o nim napisałam trzy lata temu. Cieszę się, że trafiłeś do tego tematu.

Danielu można uprawiać go nawet w zwykłym wiaderku :-)
Danka pisze:Sama posiadam prawie naturalną sadzawkę i też czasami borykam się z sadzawkowymi problemami. Ale ponieważ bardziej zostawiam ją naturze więc dzieję się w niej prawie co chce. Co nie będzie mi przeszkadzało w zgłębianiu "wodnego" problemu w ogrodzie.

Podglądałem już dawno Twoją sadzawkę, duże pole do popisu :-D , tylko załóż temat.
Pozdrawiam Mariusz
Gunnera manicata
Odmiany lilii wodnych
Lotos orzechodajny - uprawa - fotografie
Awatar użytkownika
mariusz139
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 595
Rejestracja: 2009-01-31, 02:03
Lokalizacja: podkarpacie

Postautor: Danka » 2011-12-09, 18:02

mariusz139 pisze:
Danka pisze:Sama posiadam prawie naturalną sadzawkę i też czasami borykam się z sadzawkowymi problemami. Ale ponieważ bardziej zostawiam ją naturze więc dzieję się w niej prawie co chce. Co nie będzie mi przeszkadzało w zgłębianiu "wodnego" problemu w ogrodzie.

Podglądałem już dawno Twoją sadzawkę, duże pole do popisu :-D , tylko załóż temat.

:shock: Jestem bardzo zaskoczona, bo uważam, że moja sadzawka to nic wielkiego. Gdy oglądam pięknie zbudowane oczka wodne to moja sadzawka ginie. Ale dziękuję za miłe słowa i pomyślę nad założeniem wątku. :-D
Żeby pokazać, że nad brzegiem sadzawki mogą rosnąć także inne rośliny zaprezentuję zdjęcie z 2007 roku.
Obrazek
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12534
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Postautor: piwonia » 2011-12-09, 23:11

O jak się cieszę Mariuszu, będę stałym czytelnikiem tematu "Oczko na Lessowym Wzgórzu". Sadzawkę już posiadam, ale wykonaną pochopnie i bez doświadczenia i teraz borykam się ze skutkami swej niewiedzy. Ale wiele jeszcze przede mną więc i w tej dziedzinie może coś jeszcze naprawię ;-) .
Pozdrawiam - Wiesia
zapraszam
Awatar użytkownika
piwonia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1633
Rejestracja: 2007-12-27, 11:02
Lokalizacja: Podkarpacie

Postautor: Roma » 2011-12-10, 00:04

Mariuszu! mnie także interesuje woda w ogrodzie i temat przez Ciebie rozpoczęty przyda się jak znalazł.Jeśli nam się uda to wiosną chcemy coś zbudować. Będę na bieżąco zaglądać do wątku "Oczko na Lessowym Wzgórzu"
Awatar użytkownika
Roma
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 441
Rejestracja: 2011-09-17, 01:21
Lokalizacja: Kociewie

Re: Woda w ogrodzie- luźne dyskusje.

Postautor: Elzbieta M » 2011-12-10, 00:05

mariusz139 pisze:To bardzo milo jest usłyszeć takie słowa uznania. Są to też słowa które odebrałem bezpośrednio jako wezwanie do tablicy i bardziej aktywnego zaangażowania się w tematyce roślin wodnych.

O to mi właśnie Mariuszu chodziło :lol: Cieszę się na kontynuacje wątku , bo choć oczko mam, to roślin w nim jak na lekarstwo.Chętnie zdobędę nową wiedzę.
Wiesiu , ja się w zeszłym roku odważyłam przerobić moje oczko (i skalniak przy nim). Przyznam , ze najpierw musiałam sporo przeczytać, przy okazji odkrywając błędy popełnione przy budowie starego :hyhy:
Do profesjonalnego wykonania mu daleko , ale jak usłyszałam cenę firmy , to postanowiłam wziąć się do roboty.Powstało coś takiego , jak na zdjęciach poniżej. Denerwuje mnie bardzo jedna rzecz , której nie zrobiłam ,ale nie przyznam sie tu.... :lol: :lol: . Jest to zresztą do naprawienia.
Załączniki
żródełko i mini- mini jeziorko.jpg
Skalniak w lipcu.jpg
zmn.jpg
Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6065
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16
Lokalizacja: Małopolska

Postautor: piwonia » 2011-12-10, 13:02

Elu Twoje oczko wygląda bardzo profesjonalnie :-D , moja sadzawka wygląda raczej jak dziki staw ;-) .
Obrazek

A kamienie przywoziłaś czy masz takie piękne w okolicy? Bo u mnie niestety kamienna posucha. W okolicy jedynie wapień :-(
Pozdrawiam - Wiesia
zapraszam
Awatar użytkownika
piwonia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1633
Rejestracja: 2007-12-27, 11:02
Lokalizacja: Podkarpacie

Postautor: Elzbieta M » 2011-12-10, 16:52

Wiesiu , no i bardzo ładnie wygląda, naturalnie zarośnięta linia brzegowa. To jest właśnie to ( niech będzie , przyznam się :hyhy: ) , czego u mnie brak i co właśnie mnie denerwuje.Mam nadzieję , że przy pomocy Mariusza uda mi się zasłonić tą folię przy brzegu. :lol:
Jeśli chodzi o kamienie , to musiałam kupić , niestety. U nas nawet piaskowca nie zobaczysz.Do strumyka się co prawda nie nadaje , ale na skalniak można wykorzystać. Ja kupiłam łupek serycytowy na strumyk , a serpentynit mam na skalniaku przy oczku. Łupki w tonacji niebieskawej( mokre zmieniają kolor na prawie czarne) , a serpentynit granatowo- zielony.
Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6065
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16
Lokalizacja: Małopolska

Postautor: Danka » 2011-12-10, 19:20

piwonia pisze:Elu Twoje oczko wygląda bardzo profesjonalnie :-D , moja sadzawka wygląda raczej jak dziki staw ;-) .
Obrazek

A kamienie przywoziłaś czy masz takie piękne w okolicy? Bo u mnie niestety kamienna posucha. W okolicy jedynie wapień :-(

Wiesiu, nie powinnaś mieć żadnych kompleksów z powodu stawu. Po słowach Mariusza chyba się wyleczyłam ;) Także uważałam, że moja sadzawka, to może nie byle co ale nic interesującego. A Mariusz napisał, że obserwuje moją wodę :shock: Przecież nie możemy wszyscy mieć podobnych oczek wodnych lub zbiorników wodnych. Powinna być jakaś różnorodność. Co by było gdybyśmy wszyscy podobnie urządzali ogrody :zalamany: Więc uważam, że oczka i inne zbiorniki wodne także powinny się różnić. Już zazdroszczę Ci bociana, bo u mnie było żadnego :P
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12534
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Postautor: piwonia » 2011-12-10, 21:22

Elu, maskowanie folii to naprawdę sztuka. Mnie ominął ten problem bo mój zbiornik jest bez folii. Mam gliniaste podłoże i teren przy sadzawce podmokły więc woda zgromadziła się w wykopie samoistnie i utrzymuje swój poziom.

Danusiu masz rację cóż to by była za atrakcja gdyby wszystkie oczka była jednakowe ;-) Moje w założeniu miało być trochę dzikie, ale mam jeszcze niewielkie doświadczenie co do roślinności i w związku z tym popełniłam błędy z którymi teraz muszę walczyć :hyhy:
Pozdrawiam - Wiesia
zapraszam
Awatar użytkownika
piwonia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1633
Rejestracja: 2007-12-27, 11:02
Lokalizacja: Podkarpacie

Postautor: mariusz139 » 2011-12-11, 01:25

Danka pisze:Jestem bardzo zaskoczona, bo uważam, że moja sadzawka to nic wielkiego. Gdy oglądam pięknie zbudowane oczka wodne to moja sadzawka ginie. Ale dziękuję za miłe słowa i pomyślę nad założeniem wątku.

piwonia pisze:moja sadzawka wygląda raczej jak dziki staw

Od kiedy cywilizacja narzuca nam duże tempo, dbamy o to aby zapewnić sobie miejsce, przytulne, ciepłe, gdzie możemy odciąć się od trudnej rzeczywistości i milo spędzić wolny czas. Takimi miejscami są nasze ogrody a bijące w nich serca, to sadzawki i oczka wodne. Tutaj w zachwycie obserwujemy bogate życie zwierząt, podglądamy ciekawostki i zachwycamy się każda kwitnąca rośliną.
Sadzawka długo kojarzyła się z wykopaną dziurą aby zapewnić sobie wodę czy to do podlewania, czy też do pojenia krów i wielu innych celów. Obecnie w ogrodach to miejsce gromadzenia ciekawych gatunków roślin. Życie biologiczne jest tutaj znacznie bogatsze niż w oczkach wodnych, a roślinność znajduje lepsze warunki do rozwoju. Sadzawkę powinna charakteryzować bogata i gęsta roślinność strefy brzegowej i wodnej. Naturalność do której dążymy przy projektach oczek wodnych, tutaj z niewielką naszą pomocą tworzy się sama.
O sadzawkach będzie osobny temat, tutaj w luźnych dyskusjach pod waszymi wypowiedziami, będę linkami odsyłał do nowych tematów, które będą powstawać w miarę Waszych potrzeb.
Zachęcam też do tworzenia własnych tematów o sadzawkach, oczkach, strumykach, kaskadach, fontannach i wszelkich innych założeniach wodnych. Wówczas będzie można precyzyjnie zająć się danym zagadnieniem i doraźniej pomóc niż w tym miejscu- temacie ogólnym. Zapewnie też chętniej włączą się z swoimi praktycznymi poradami, opiniami, sugestiami inni użytkownicy , co dla mnie jest tak bardzo istotne.

Roma pisze:Jeśli nam się uda to wiosną chcemy coś zbudować

Do dzieła, we wszystkim Wam wirtualnie pomożemy :-) .


Elżbieta M pisze:Wiesiu , no i bardzo ładnie wygląda, naturalnie zarośnięta linia brzegowa. To jest właśnie to ( niech będzie , przyznam się ) , czego u mnie brak i co właśnie mnie denerwuje. Mam nadzieję , że przy pomocy Mariusza uda mi się zasłonić tą folię przy brzegu.

Oczka wodne wykonane z płaskich łupków, robią niesamowite estetyczne i optyczne wrażenie. Nie powinno się ich od wszystkich stron maskować roślinnością przybrzeżną i brzegową. Minimum połowa ciągnącej się linii brzegowej powinna być odkryta i stykać się z trawnikiem (najczęstsze rozwiązanie), co pogłębia przestrzeń. Liczne odmiany lilii wodnych, to charakterystyczny element przy ich zagospodarowaniu. Rażącym błędem jest odkryta folia, warto to poprawić. Choć poprawki niejednokrotnie są trudniejsze od budowy oczka, to spokojnie można je u Ciebie wykonać.
Odsyłam Cię do tematulinia brzegowa, gdzie liczę na to iż wielu z nas podsunie cenne pomysły a tym samym odkryta linia brzegowa w nowym sezonie pozostanie tylko wspomnieniem :-D
Pozdrawiam Mariusz
Gunnera manicata
Odmiany lilii wodnych
Lotos orzechodajny - uprawa - fotografie
Awatar użytkownika
mariusz139
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 595
Rejestracja: 2009-01-31, 02:03
Lokalizacja: podkarpacie

Postautor: Roma » 2011-12-11, 23:39

Mariuszu na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć tylko tyle, że w planie mamy ogród w stylu Hipodromu.Na ten ciekawy pomysł wpadł nasz forumowy kolega Waldek ( co nam bardzo odpowiada)
Jednym z elementów ma być imitacja przeszkody "Rów z wodą" i tak się zastanawiam czy jest jakaś alternatywa zamiast folii. Moje oczko wodne ze względu na jego charakter będzie musiało mieć dosyć regularne brzegi, zbliżone do prostokąta.
Awatar użytkownika
Roma
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 441
Rejestracja: 2011-09-17, 01:21
Lokalizacja: Kociewie

Następna

Wróć do Założenie i pielęgnacja oczka wodnego