Mam mały problem :)
Ponad 2 miesiące temu kupiłam storczyka .......... no i parę dni temu zauważyłam że jeden z kwiatów więdnie :( Możecie mi powiedzieć czy to normalne czy może jednak coś się dzieje?? Podlewam go raz w tyg. co 2 tydzień nawoże. Może za obficie go podlewam ???
Oto parę fotek mojego kwiatka:)
A można jakoś ten zwiędły kwiatek obciąć ??
To mój pierwszy storczyk więc dopiero uczę się pielęgnować tą roślinę. A przy okazji się zapytam, czy przy zraszaniu kwiatka (przynajmniej 2 x w tyg.) należy zmniejszyć podlewanie czy pozostawić tak jak to robiłam do rej pory??
dziękuję za odpowiedź :)
P.S Ten zwiędnięty kwiat znajduje się na 1 foto :) Nie mogę poprawić poprzedniego postu więc piszę tu :)
Niedawno zakupiłam jeszcze jednego storczyka :) ale zauważyłam że jego paczki zaczynają usychać :( Może wiecie jaka jest tego przyczyna (w jaki sposób zachamować usychanie pączków ??? I co należy zrobić z usychającymi pączkami ??
Moniko, nie widzę ani liści, ani korzeni, ale pęd wygląda zdrowo. Niestety Phalaenopsis ma to do siebie (ale nie tylko on) że na zmianę miejsca (przewiezienie ze sklepu do domu) reaguje zrzuceniem kwiatów. Tym bardziej, że z tą zmianą miejsca zwiazana jest zmiana wilgotności, zmiana oświetlenia, zmiana twradości wody. Co robić z tymi usychającymi pąkami? Zupełnie nic, roślina sama je zrzuci, boń Boże nie obrywaj ich. Czasem wystarczy otworzyć okno i niech tylko chłodniejsze powietrze owieje roślinę i też kwiaty zrzuci.
Musisz dać czas roślinie na zaaklimatyzowanie się w Twoim domu i odpowiednio o nią dbać, a jeszcze nie raz uraczy Cię pięknymi kwiatami, a tymi po prostu się nie przejmuj.
Powodzenia w uprawie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum