Warzywnik

Projekty, architektura ogrodowa i tematy pokrewne.

Warzywnik

Postautor: Jonek » 2012-02-02, 10:03

Witajcie,

dopiero co się zarejestrowałem i witam wszystkich serdecznie.

Słowo wyjaśnienia; od wiosny chcę się zająć ogrodem przy domu rodziców (Dolny Śląsk) i nieco ubarwić, zorganizować oraz ułatwić użytkowanie ogrodu. Powierzchnia, na której cały ogród się znajduje to około 2km2, jest już klomb z kwiatami i ziołami, miejsce na ognisko, niemałe poletko z iglakami oraz altana z wędzarnią. Nie mogło też zabraknąć ogródka warzywnego i to z nim na wiosnę będę miał największy problem.

Chcę ułatwić korzystanie z niego i postanowiłem zrealizować pewną wizję, którą ma moja mama, a którą podpatrzyła na którymś z ogrodniczych kanałów. Chodzi o postawienie kilku kręgów (drewnianych, betonowych?) i wypełnienie ich ziemią tak, aby sadząc, podlewając i zbierając plony nie schylać się i nie nadwyrężać pleców. Nie wiem natomiast od czego się zabrać, nigdzie czegoś podobnego nie widziałem, może Wy macie jakieś doświadczenia w tej materii?

Z czego takie kręgi można uzyskać? Stare studnie? Zbijać z desek? Wiadomo, że docelowo ma wylądować tam ziemia, więc pewnie wysokość nie może przekraczać 1,5m; zbyt duże też nie mogą być, bo trzeba jakoś do centrum sięgnąć.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc z tymi kręgami warzywnymi :)
Awatar użytkownika
Jonek
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2012-02-02, 09:55

Re: Warzywnik

Postautor: użytkownik usunięty » 2012-02-02, 21:12

To o czym piszesz to podwyższone rabaty, które są dość często wykonywane w ogrodach ale częściej na kwiaty niż na warzywa. Takie rabaty wykorzystywane są w ogrodach przez osoby niepełnosprawne, często poruszające się na wózkach, z którego łatwo mogą opiekować się roślinami. Takie rabaty raczej 1,5m nie mogą mieć, wydaje mi się, że góra to wysokość stołu, czyli ok 80cm. Zbudować taką rabatę można z drewna, cegieł, betonowych bloczków lub kamienia, trzeba brać pod uwagę wysokość i napór ziemi jaki będzie wywierać na ściany. Można też pomyśleć o izolacji jeśli taka rabata będzie znajdować się w pełnym słońcu. To może powodować mocne nagrzewanie się ścian i szybkie wysuszanie się podłoża.

Więcej na ich temat poczytasz w poradniku forum: podwyższone grządki warzywne oraz ogólnie o planowaniu warzywnika jak zaplanować ogród warzywny
użytkownik usunięty
 

Re: Warzywnik

Postautor: Jonek » 2012-02-03, 08:45

Bardzo dziękuję - teraz wiem przynajmniej czego szukać (rabaty).

Faktycznie trzeba wziąć pod uwagę napór ziemi i nasłonecznienie, nie pomyślałem o tym. Będę myślał, może znajdę gdzieś gotowe z jakichś materiałów, albo sam coś sklecę z cegieł czy desek.
Awatar użytkownika
Jonek
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2012-02-02, 09:55

Re: Warzywnik

Postautor: waldek727 » 2012-02-06, 00:54

Witaj Jonek.

Chyba sobie nawet nie zdajesz sprawy ile ton ziemi musiałbyś nawieźć aby wypełnić rabaty o wysokości 1.5m
Cembrowin też nie radzę Ci znikąd targać bo to ani nie jest ładne ani praktyczne.
Jeżeli zależy Ci na tym aby Twój ogród wyglądał okazale i mamusia miała ułatwioną pracę przy uprawie oraz pielęgnacji warzyw to poczytaj sobie o ,,square foot gardening" .

Pozdrawiam.Waldek.
,,Ogród, który żyje w zgodzie z naturą żyje pełnią życia"
Awatar użytkownika
waldek727
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 428
Rejestracja: 2011-07-23, 01:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Warzywnik

Postautor: Jonek » 2012-02-06, 08:20

Witaj,

właśnie zacząłem przeglądać o Square foot gardening, dzięki za informację. Zastanawiałem się właśnie jak to będzie z ilością ziemi w te rabaty. Poczytam, ocenię, dam znać.

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Jonek
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2012-02-02, 09:55

Re: Warzywnik

Postautor: użytkownik usunięty » 2012-02-06, 19:12

Pozwolę sobie włączyć się do tej dyskusji, ponieważ czytając istniejące już wpisy w tym wątku, zaczynam się zastanawiać o co tak naprawdę chodzi Jonkowi. Z pierwszego postu wnioskuję, że Kolega pragnie ułatwić pracę mamie, może już w wieku nie zezwalającym jej na aktywne prowadzenie ogrodu warzywnego w pozycji pochylonej, nie chcącej jednak zrezygnować z pracy w ogrodzie. Jeśli tak jest istotnie, to zastanawiam się za co dziękuje Waldkowi, którego porada w żaden sposób nie rozwiązuje jego problemu. Sposób jaki wskazuje Waldek na uprawę roślin "w kwadracie" stosowany na szeroką skalę na Wyspach Brytyjskich, nadal będzie zmuszał szanowną mamusię Kolegi do pracy w pozycji pochylonej, czy na kolanach. Jonkowi jak rozumiem nie chodziło w założeniu o sprawienie by jego ogród wyglądał okazale, zresztą nie to leżało u podstawy idei tworzenia tego typu rabat i w żaden sposób nie rozumiem jak takie rabaty miałyby ulatwić pracę mamusi kolegi. Ideą tworzenia tego typu rabat na szeroką skalę w Wielkiej Brytanii była potrzeba i chęć uprawiania, warzyw, ziół itp. w miejscach gdzie jest to niemal niemożliwe, czyli tam gdzie gleba jest trudna w uprawie, czy tak zdegradowana, że niemal niemożliwe jest jej "uszlachetnienie". Taki problem na forum pokazuje Monika w swoim wątku ogrodowym, i porada Waldka byłaby dla niej jak najbardziej pomocna. ;-) Jednak jak już wspominałam taki sposób uprawy nie zmiejsza naszego wkładu fizycznego na tyle, byśmy odczuli wyraźną ulgę, a o to chodzi jak rozumiem Jonkowi. :-D Koledze chodzi chyba raczej o rabaty wyniesione na taką wysokość, by jego mama w pozycji stojącej mogła je swobodnie obrabiać. I takie rabaty są tworzone wcale nie tak rzadko i uprawiają je osoby nie tylko, jak wspomina Piotr, niepełnosprawne. Tworzenie takiej rabaty nie polega na usypaniu ziemi do wysokości 60- 90 cm, nie trzeba więc ton ziemi na stworzenie takiej rabaty. Jeśli ktoś ogląda program "Rok w ogrodzie" to może często obserwować uprawę takiej rabaty przez jednego z prowadzących ten program, Pana Witolda Czuksanowa, który na swojej wyniesionej rabacie chętnie uprawia nowalijki z tego zapewne powodu, że taka rabata ma podwyższoną ciepłotę gleby. Jeśli Jonku poświęcisz odrobinę czasu i przejrzysz odcinki "Roku w ogrodzie" z udziałem Pana Witolda (dostępne w internecie) to znajdziesz i sposób zakładania takiej rabaty i późniejszą jej uprawę. Budowa takiej rabaty wymaga nieco pracy i wiedzy o sposobie jej budowy. Swego czasu opisywałam sposób budowy takiej rabaty na forum. Może ten opis plus prezentacja rabaty wyniesionej przez Pana Czuksanowa pomogą Ci Jonku w zaplanowaniu takiej rabaty dla mamy i pomogą zdecydować czego konkretnie potrzebujesz. :-D
użytkownik usunięty
 

Re: Warzywnik

Postautor: Jonek » 2012-02-07, 08:47

Już spieszę tłumaczyć :)

Po pierwsze dziękuję Gosiu za wyczerpującą informację o rabatach i za włączenie się do dyskusji. Na pewno sprawdzę program w internecie i zgłębię temat rabat.

Waldkowi podziękowałem, ponieważ dzięki jego wpisowi odkryłem ten sposób uprawiania warzyw w ogrodzie i - pomijając jego rdzenne przeznaczenie na Wyspach - uważam po prostu, że jest bardzo estetyczne i ładnie może się komponować w ogrodzie; jako wyspy kwadratów, w których warzywa są podzielone według jakiejś określonej hierarchii czy według innego porządku.

Oczywiście - zgadłaś, że chodzi o ułatwienie mamie pracy w ogrodzie. Nie jest na szczęście osobą niepełnosprawną, ale przez wzgląd na stan zdrowia i całą historię chorób uznałem, że podwyższone rabaty byłyby jej bardzo pomocne, bo - chociażby - nie przeciążałaby pleców czy stawów. Tak więc obmyślam najlepszy sposób uporządkowania warzywniaka, tak za pomocą rabat jak i square gardening, może da się je jakoś połączyć? Uznałem za celowy zarzut w kierunku rabat, że ziemia się przegrzewa, są problemy z podlewaniem i znacznym zapotrzebowaniem na ziemię, ale - jak słusznie zauważyłaś - jest to o tyle względne, że zależne od samej wysokości, średnicy etc.

Tak czy inaczej dziękuję bardzo za cenną pomoc, mam o czym myśleć, co planować i co wykonywać :)
Awatar użytkownika
Jonek
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2012-02-02, 09:55

Re: Warzywnik

Postautor: użytkownik usunięty » 2012-02-07, 11:43

Jonek pisze:Uznałem za celowy zarzut w kierunku rabat, że ziemia się przegrzewa, są problemy z podlewaniem i znacznym zapotrzebowaniem na ziemię, ale - jak słusznie zauważyłaś - jest to o tyle względne, że zależne od samej wysokości, średnicy etc.


Jeśli chodzi o zarzut względem problemów z podlewaniem, to jest on zupełnie bezzasadny. Każdy rodzaj rabat warzywnych musimy latem podlewać (no chyba, że mamy deszczowy sezon), a dzięki takim rabatom podlewanie jest efektywniejsze i dużo bardziej oszczędne niż w uprawie tradycyjnej. Co do przegrzewania gleby, to ten zarzut też nie do końca jest zasadny. Owszem ziemia na takiej rabacie wiosną szybciej sie nagrzewa i dłużej jesienią trzyma ciepło, dzięki temu wiosną można uprawiać tam nowalijki a latem rośliny ciepłolubne: dyniowate, psiankowate, czy zioła. Jeśli chodzi o ziemię, to na takich rabatach musi znaleźć się gleba przepuszczalna, próchniczna i żyzna. Na pewno nie nasypiesz tam ziemi ornej zebranej z pola (przed tym zresztą przestrzegam z poważniejszych powodów). Możesz oczywiście kupić mieszanki ziemi do uprawy warzyw, ale koszt może okazać się nie do przyjęcia. Dobra natomiast będzie ziemia pozyskana z własnego kompostownika. Tylko czy warto budować rabaty w kwadracie (bo rabata wyniesiona dla mamy jest dla mnie oczywista)... Jeśli masz w ogrodzie dobrą żyzną glebę, albo taką którą przy odrobinie pracy możesz użyźnić, to po co wchodzić w takie koszty. Przy dużo mniejszych nakładach można stworzyć piękny estetyczny warzywnik który będzie nie tylko użyteczny, ale będzie stanowił ozdobę ogrodu. :-D
użytkownik usunięty
 


Wróć do Projektowanie ogrodów, ciekawe pomysły i aranżacje