Pomogła: 37 razy Dołączyła: 02 Cze 2008 Posty: 1952 Skąd: Gdańsk del Oliva
Wysłany: 2008-06-03, 09:41 Skalniak Yin-Yang
Marzyłam o skalniaku, ale nie miałam pomysłu jak go urządzić. Myśłałam o jakiejś ciekawej wielkiej donicy, drewnianym, starym korycie itp. Nieczego takiego nie miałam, postanowiłam więc zaprojektować niewielki skalniak.
Od samego poczatku powstania działki powstała w mojej głowie wizja jak będzie wyglądał ogród, realizujemy go z mężem od pięciu lat, zaczynając od ugoru, jak od czystej kartki. Ponieważ dysponowałam tylko w zasadzie płaskim terenem trawnika, postanowiłam, by znalazły się na jego powierzchni koła i ich elementy. Na razie istnieją dwa koła: kamienny placyk grillowy, skalniak i dekoracyjny łuk.
A teraz o skaniaku. Na planie koła o średnicy 2 m narysowałam symbol Yin-Yang. Założyłam, że jedna jego część będzie w kształcie kropli-góry, usypanej z ziemi, obłożonej ładnymi kamieniami. To miało być tło dla skalniaków. Czyli ta jedna część żywa, wznosząca się nad ziemią.
Druga łezka symbolu miała być kamienną pustynią, płaską i martwą. Jedyną jej ozdobą jest ostro postawiony kamień, dokładnie w miejscu gdzie symbol Yin-Yang ma kropkę. Podobnie na żywej części skaniaka jest w najwyższym punkcie góry wbity większy kamień.
Skalniak został tak umiejscowiony, by różnice wysokości i struktury było widać najlepiej z wiaty, głównej dróżki i alejki działkowej.
Załączone zdjęcia pochodzą z początku założenia. Niestety w tym roku skalniak (po 3 latach) musi przejść remont kapitalny, gdyż krety zniszczyły w zimie jego strukturę. Nawet pustynia kamienna, która była ułożona na podsypce z suchego betonu (widocznie, zbyt cienkiej) jest poorana.
Witaj Daniela na Forum.
Pomysł mi się bardzo podoba sama mam dużo trawnika i kto wie może zagości na nim symbol Yin-Yang
Bardzo chętnie bym zobaczyła pozostałe zakątki ogrodu o którym piszesz kamienny placyk grillowy i dekoracyjny łuk oraz inne bo uważam, że masz nam dużo do pokazania.
Opowiedz jeszcze więcej o twoim ogrodzie- jaki jest duży? i pokaz więcej zdjątek.
Witam wśród ogrodomaniaków , pierwsze zdjęcia bardzo zachęcające, więc ja również proszę o jeszcze. Czuję, że w zanadrzu masz więcej takich ciekawostek
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 02 Cze 2008 Posty: 1952 Skąd: Gdańsk del Oliva
Wysłany: 2008-06-03, 11:10
Miło mi niezmiernie, że się skalniak spodobał. Jak namówię męża będziemy go modernizować, prawdopodobnie wzgórze będzie wyższe. Niedługo kupuję sobie nowy aparat fotograficzny, więc będę się dzieliła newsami. Przyszłam na to forum, bo szukam nieustannie wiadomości o roślinach.
Działka ma 450 m kw. znajduje się na zboczu południowym, lekkie nachylenie. Znajduje się w dolinie wcinającej się w las.
Ponieważ na działce spędzamy głównie weekendy, to postawiłam na roślinność, która potrafi sobie radzić bez podlewania codziennego. Mój mąż lubi trawniki i to jego domena, oraz budowanie i spełnianie moich marzeń i wizji. W założeniu na działce dominować ma drewno, powstać ma domek docelowy, mam już projekt. Jestem działkowym konserwatorem powierzchni drewnianych, więc pędzel i impregnaty to moi najlepsi koledzy.
Vis a vis placyka grillowego w tym roku powstanie kamienny wodnik, zresztą właśnie pracujemy nad rozprowadzeniem wody na działce, bo do tej pory był jeden punkt.
Teraz kilka zdjęć, żeby było widać to, co jest już do pokazania.
placyk_grillowy2_P8260336.jpg Inne ujęcie
Plik ściągnięto 214 raz(y) 115,22 KB
placyk_grillowy_P8260337.jpg To dzieło mojego męża, pomysł i wykonanie. W niedzielę zobaczyłam na jednej z działek, że czerpią z jego pomysłu.
Plik ściągnięto 153 raz(y) 110,8 KB
domek_gospodarczy_P3310235.jpg Nazywamy to domkiem dla służby, bo na razie to tylko ciężka praca, a na luksusy trzeba będzie zasłużyć. Mamy w nim prąd, kącik kuchenny i dmuchany materac do spania. Oczywiście WC też.
Plik ściągnięto 208 raz(y) 101,46 KB
widok_ogolny_P3310231.jpg Widok zza płotu
Plik ściągnięto 255 raz(y) 110,09 KB
Ostatnio zmieniony przez Daniela 2008-06-03, 11:27, w całości zmieniany 2 razy
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 02 Cze 2008 Posty: 1952 Skąd: Gdańsk del Oliva
Wysłany: 2008-06-03, 11:20 c.d.
Na ostatnim zdjęciu, po lewej od domku, jest miejsce na dom z tarasem - oczywiście z drewna.
Co do grilla to dodam tylko, że mąż chce go otoczyć drewnianą pergolą bez dachu, taką na pnącza. Miałam co prawda pomysł by była to klatka jak dla ptaka, zamykana na zabawną furteczkę. Żona wyszłaby z klatki jak jedzonko byłoby gotowe... No ale mój luby powiedział, że nie chce metalu, tylko drewno, więc klatki nie będzie.
Rośliny często pozyskuję od przemiłych działkowiczów, wtedy wiem, że są zaaklimatyzowane - w tym rejonie jest często zimą zimniej niż o 15 km dalej-niżej. Często sami nazw nie znają, a ja googlam i szukam, spisuję w specjalnym zeszycie.
I kilka zdjęć ze skalniaczka, bo on się zmienia w okresie wegetacji, mieni rozmaitymi kolorami i pokrojem roślin. Poza tym modyfikuję go nieustannie. Nie każda roślinka się sprawdza jak wiadomo.
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 02 Cze 2008 Posty: 1952 Skąd: Gdańsk del Oliva
Wysłany: 2008-06-03, 11:46 c.d. 2
I jeszcze było pytanie o łuk, mam jedno starsze zdjęcie, ale nie pokazuje różnicy wysokości. Widać jednak o co chodzi. Aaa jeszcze posadzona jest tam młoda Yukka. Postaram się uzupełnić nowymi zdjęciami, jak tylko zdobęde aparat. Mój niestety się popsuł.
Danielo wiedziałam co robię wydzielając Twoje posty i tworząc oddzielny wątek . Pięknie zagospodarowana przestrzeń, widać że mąż ma smykałkę do budowli ogrodowych. Z niecierpliwością będę czekać na kupno nowego aparatu i kolejną porcję zdjęć.
Śliczne masz miejsce - zazdroszczę ci powierzchni: ja mam tylko 330m i brakuje mi miejsc na rośliny, które jeszcze chciałabym mieć. Pomysł na skalniak supeeeeeeeeer!
Pozdrawiam Monisia
http://picasaweb.google.p...eMiejsceNaZiemi
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 02 Cze 2008 Posty: 1952 Skąd: Gdańsk del Oliva
Wysłany: 2008-06-03, 16:46
Postaram się jeszcze piękniejszych zdjęć dostarczyć, w zamian licząc na dobre rady forumowiczów. Niezwykle miłe przyjęcie dla mnie - dziękuję!
Monisiu obejrzałam Twoją działkę, zaprawdę godna podziwu i wypielęgnowana. I te kępy roślinne łączące się bryły roślin, muszę czekać aż roślinność się rozrośnie, a najdłużej się czeka na drzewa. Polanka konwaliowa, chętnie podpatrzę ten pomysł jeśli pozwolisz. Magnolie masz śliczne, ja w tym roku posadziłam magnolię gwiaździstą, bo podobno najodporniejsza na choroby i przemarzanie w naszych warunkach.
Oglądam i czytam forum, Wasze ogrody i podziwiam, podpatruję. W rozmowach ze starszymi działkowcami i oglądając Wasze wypowiedzi zauważam, że jednak w Polsce północnej wegetacja jest nieco późniejsza, a i nie wszystkie odmiany się przyjmują i są zdolne przetrwać mrozy.
Uwielbiam trawy i chcę stworzyć ich kolekcję. Dostałam w tym roku od sąsiadki-pasjonatki Miskanta olbrzymiego w postaci dużej kępy, obiecuję sobie po nim wiele. Mam też wyhodowaną z nasion trawę niebieską i jedną ciemnozieloną, wyłowioną z trawnika przez mojego męża, wypreparowaną sadzę na obrzeżu rabatki i tworzy kuliste "jeże" (nie znam nazwy, jakieś nasionko się zaplątało widocznie). Miałam też posiane nasiona różowej trawy pampasowej (kupionej na allegro), ale okazało się to porażką. Słyszałam jednak, że na naszych działkach nikomu się trawa pampasowa nie utrzymuje. Kto wie jednak czy nie zaryzykuję jeszcze kiedyś. Tym razem zainwestuję w sadzonkę.
Danielo nie bądź taka skromna , pewnie że chętnie podzielimy się z Tobą naszą wiedzą. Ale jak widzę i my od Ciebie wiele możemy się nauczyć i wiele u Ciebie podpatrzyć. Także jak sądzę korzyść będzie obopólna.
Pomogła: 39 razy Dołączyła: 11 Mar 2008 Posty: 1148 Skąd: pomorze środkowe
Wysłany: 2008-06-03, 19:34
Danielo Ying-Yang jest rewelacyjnym pomysłem Że też wcześniej na to nie wpadłam
Ja spróbowałam z tym znakiem ładnych kilka lat temu - jednak wykonałam go jako jednorazowy - z roślin jednorocznych w dwóch kolorach. Niemniej chylę czoła - w Twoim wykonaniu ma prawdziwy wydźwięk. Martwe kontra żywe - rewelacja
Co do terenu w którym mieszkasz i strat w roślinach z uwagi na klimat - zgadzam się w 100 %. Niestety mnie dotyczy to samo - mieszkamy mniej więcej w tym samym pasie. (Mogę Ci również powiedzieć co się u nas nie udaje i na co już straciłam pieniądze )
I fakt - wszystko jest później - mój rododendron w pełni kwitnienia dopiero od 3 dni. To samo dotyczy trawy pampasowej - tak jak mówisz - nie udaje się. W zeszłym roku wyhodowałam kilka ładnych kępek tej trawy i rozsadziłam w kilku miejscach w ogrodzie - niestety wymarzła zimą.
Ładniutki Twój ogródek - ale proszę o więcej zdjęć i opisów Chętnie pooglądam i poczytam o roślinach, które rosną w podobnym klimacie
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 02 Cze 2008 Posty: 1952 Skąd: Gdańsk del Oliva
Wysłany: 2008-06-03, 20:03
"Martwe kontra żywe".
Przyznam, że mam jakąś niebywałą łatwość wymyślania teorii do swoich pomysłów. Symbol Yin-Yang jako dość prosty wzór geometryczny wydał się łatwy do wykonania w terenie, natomiast ideologia ma tło w jego symbolice i wieloznaczeniowości. Swoją drogą myślałam także o tym, aby pustynia kamienna była zastąpiona wgłębieniem, małym oczkiem wodnym. Jednak zabawa z wodą wymaga więcej atencji.
Przyznaje się bez bicia, że wśród wielu moich pasji są zainteresowania kulturą i sztuką Dalekiego Wschodu i Indii. Nieobce są także te tematy z kontynentu afrykańskiego. Stąd pewnie chęć zaspokojenia przynajmniej w mikroskali innej, orientalnej estetyki. O kilku jeszcze pomysłach pewnie kiedyś napiszę.
Kasiu-Simeonowa! Przeglądnę stare zasoby zdjęciowe i postaram się troszkę portretów roślinnych pokazać.
Ja również się cieszę z nowej koleżanki forumianki. Jesteś miłośnikiem traw ;) ja też je bardzo lubię jak narazie mam dwie Miskanta i ..... zapomniałam co. Pampasowa trawkę też wysiałam i tą niebieska ale niestety siewki wzeszły ale potem położyły sie i padły. Spróbuje z nimi może jeszcze raz albo kupie już sadzonki. Życzę tobie powodzenia w uprawie traw.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum