Skalniak i skalniaki

Zakładanie i pielęgnacja, oraz dobór roślin na skalniaki.

Postautor: Herbi » 2009-11-19, 14:55

Zgadza się, drenaż jest bardzo ważny. Z tego linku też istotna uwaga, którą wyżej sugerowałem:
Odradza się raczej umieszczanie skalniaka na środku trawnika, gdyż takie rozwiązanie gwarantuje otrzymanie kompozycji przypadkowej, odsłaniającej niewiedzę właściciela.

Są tam ciekawe rysunki gdzie jako warstwy okrywającej użyto kory.
Tutaj zdecydowanie wybieranym przez znawców i bardziej naturalnym materiałem jest żwir. Drobny, biały żwir doskonale wygląda na skalniaku i spełnia podobną rolę jak kora.
---
Przy okazji mieszkańcy dolnośląskiego (Harwi ;-) ) warto odwiedzić liczne na waszych terenach ogrody pasjonatów skalniaków. Pan Chlebicki w Świdnicy albo p. Ewa Witkowska (uznany w latach 90-tych za największy w kraju prywatny skalniak) we Włodzicach Wielkich.
---
Dziś kolejna polecana na skalniaki roślina - Viola sororia 'Freckles'
Opis jak w przypadku opuncji, jest w naszej ER.
Obrazek Obrazek
Obrazek

Aha i może kącik błędów założę :lol: :mrgreen: Wiadomo najlepiej uczyć się na cudzych...
Mój błąd przy pierwszym skalniaku był taki (poważny), że zalożyłem go tam gdzie mi pasował a nie tam gdzie roślinom byłoby najlepiej.
Co prawda założyłem go w miejscu najbardziej nasłonecznionym (stanowisko słoneczne od rana do wieczora też jest niewłaściwe) w ogrodzie ale i umiejscowiłem go pod samym drzewem starej ochy. Utrzymanie skalniaka w takiej lokalizacji to zajęcie dla Tytana. :-)
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1540
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: mada » 2009-11-22, 11:48

Herbi pisze:Aha i może kącik błędów założę :lol: :mrgreen: Wiadomo najlepiej uczyć się na cudzych...
Mój błąd przy pierwszym skalniaku był taki (poważny), że zalożyłem go tam gdzie mi pasował a nie tam gdzie roślinom byłoby najlepiej.
Co prawda założyłem go w miejscu najbardziej nasłonecznionym (stanowisko słoneczne od rana do wieczora też jest niewłaściwe) w ogrodzie ale i umiejscowiłem go pod samym drzewem starej ochy. Utrzymanie skalniaka w takiej lokalizacji to zajęcie dla Tytana. :-)


No i uchroniłeś mnie Herbi od popełnienia błędu, choć jednocześnie bardzo skomplikowałeś sprawę :-> . Już miałam miejsce na skalniak obmyślone (albo raczej kamienie same wybrały miejsce) a tu się wszystko posypało wraz z liśćmi, które dopiero teraz zauważyłam zalegają tutaj gęsto. Sprawa się skomplikowała, bo moje nawet nie kamienie tylko głazy stoją w tym miejscu i są praktycznie nie do ruszenia.
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 216
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: Herbi » 2009-11-22, 19:23

No i uchroniłeś mnie Herbi od popełnienia błędu

Znaczy się wszyscy powinniśmy tu o swoich błędach od czasu do czasu pisać :-D

~mada, nie chodzi tu o same liście bo je można (i trzeba) łatwo jesienią ze skalniaka usuwać ale o konkurencję korzeni i brak światła.
Podstawowa zasada mówi: bryła korzeniowa jest tak rozległa jak korona drzewa.
Jeśli te głazy masz na obrzeżu tej średnicy to z bogiem sprawa, jeśli 2-3 a nawet 4 metry od pnia to kiepsko będą tam rosły rosliny typowo skalniakowe. Oczywiście jest wybór roślin które dobrze rosną w obrębie bryły korzeniowej drzew i już ci go podaję bo takie nasadzenia kiedyś robiłem:
bukszpan, bluszcz pospolity, runianka japońska, funkia (ale nie wszystkie gatunki), pragnia syberyjska, bodziszek korzeniasty, parzydło leśne, naparstnica, barwinek pospolity, epimedium (to b. dobra z mojego doświadczenia roślina) nerecznica samcza, przywrotnik, jasnota biała i in.
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1540
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: mada » 2009-11-23, 00:04

Herbi pisze:Jeśli te głazy masz na obrzeżu tej średnicy to z bogiem sprawa, jeśli 2-3 a nawet 4 metry od pnia to kiepsko będą tam rosły rosliny typowo skalniakowe. Oczywiście jest wybór roślin które dobrze rosną w obrębie bryły korzeniowej drzew i już ci go podaję bo takie nasadzenia kiedyś robiłem:
bukszpan, bluszcz pospolity, runianka japońska, funkia (ale nie wszystkie gatunki), pragnia syberyjska, bodziszek korzeniasty, parzydło leśne, naparstnica, barwinek pospolity, epimedium (to b. dobra z mojego doświadczenia roślina) nerecznica samcza, przywrotnik, jasnota biała i in.


Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Już miałam sobie odpuścić temat skalniaka.. A tutaj podpowiedziałeś mi wspaniały pomysł. Obejrzałam rośliny, które wymieniłeś i to jest to!! :-D Taki skalniak pasuje do mojego ogrodu. Mając brak doświadczenia w tworzeniu ogrodu, w głowie miałam typowy skalniak z rojnikami na czele i wciąż nie mogłam tej wizji pogodzić z moim ogrodem.
Tylko czy nadal będę mogła wykorzystać gruz (którego chcę się pozbyć) pod rośliny, które potrzebują wilgoci? :roll:


Obrazek.

w tym miejscu ma być mój skalniak. Na zdjęciu nie widać sporych kamieni, które są przykryte dziką roślinnością mojego "naturalnego" ogrodu (czyli: zielskiem :-> )
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 216
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: Grama » 2009-11-23, 10:17

Mój oromny skalniak prezentowałam jakiś czas temu w dziale "Oto mój piękny ogród",temat "Skalniak z rozpaczy",może ktoś z tego skorzysta,zapraszam. Dziś skalniak rozrósł się jesze bardziej i w całości prawie pokrył roślinami. Po rozbudowie stał się granicą części ozdobnej ogrodu i pięknie osłonił część gospodarczą-skład drewna,ogród warzywny i kompostownik.
Pozdrawiam skalniakomaniaków i życzę sukcesów w zdobywaniu kamieni.
Załączniki
Taki pejzaż...11111.JPG
Taki pejzaż...11111.JPG (48.94 KiB) Przeglądany 5940 razy
Awatar użytkownika
Grama
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 118
Rejestracja: 2008-01-25, 06:25
Lokalizacja: Wielkopolska.

Postautor: mada » 2009-11-23, 15:59

Grama pisze:Mój oromny skalniak prezentowałam jakiś czas temu w dziale "Oto mój piękny ogród",temat "Skalniak z rozpaczy",może ktoś z tego skorzysta,zapraszam. Dziś skalniak rozrósł się jesze bardziej i w całości prawie pokrył roślinami. Po rozbudowie stał się granicą części ozdobnej ogrodu i pięknie osłonił część gospodarczą-skład drewna,ogród warzywny i kompostownik.
Pozdrawiam skalniakomaniaków i życzę sukcesów w zdobywaniu kamieni.


Taki skalniak to poważne przedsięwzięcie :shock:, ale też efekt niebanalny. Kamienie na nim widać spore. Czy masz może jakiś patent na przenoszenie kamieni, czy po prostu pozostaje tylko siła fizyczna?
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 216
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: Herbi » 2009-11-23, 22:33

Tylko czy nadal będę mogła wykorzystać gruz (którego chcę się pozbyć) pod rośliny, które potrzebują wilgoci?Tylko czy nadal będę mogła wykorzystać gruz (którego chcę się pozbyć) pod rośliny, które potrzebują wilgoci?


Oczywiście. Gruz możesz wykorzystać ale pod jednym warunkiem: musisz tam dać "mocna" ziemię. Tzn. gliniastą (z próchnicą) lub lepiej piaszczysto-gliniastą.
warstwa grubości co najmniej 30 cm powinna utrzymać wilgoć.
Latem w okresie suszy musisz się nastawić na podlewanie 1-2 razy w tygodniu.
To normalne bo i słoneczne skalniaki potrzebują wtedy podlewania.
U ciebie korzenie raczej nie będą sięgać poziomu, a więc pewna niewiadoma jest.
Myślę, że powinien taki skalniak z cieniolubnymi roślinami ładnie wyglądać.
Oglądałem kiedyś angielski program o ogrodach gdzie fachowo pokazano jak taką podwyższoną rabatę z funkiami i paprociami wykonać.
(dopisałem w naszej E.R. kilka paproci ogrodowych i możesz o takich poczytać byle nie wybierać pióropusznika strusiego bo strasznie ekspansywne)
Wybór kolorowych funkii od małych do dużych, na rynku jest ogromny, a więc próbuj. :-)


Tak, ~Grama, twój skalniak jest okazały i wspaniale wygląda. Myślę, że podzielisz się tu z nami swoimi doświadczeniami z budowy, opiszesz wykorzystane rośliny itp.

Czy masz może jakiś patent na przenoszenie kamieni, czy po prostu pozostaje tylko siła fizyczna?

Siła fizyczna w liczbie menów przeciętnie silnych w średnim lub lepiej ;-) młodym wieku i sprawa załatwiona. Swoje kilka ton przeniosłem na odl. ok. 70 m ze swoim 20-letnim synem. On ładował na taczkę większe głazy ja przez kilka dni je układałem na swoim miejscu.
Kłopot większy z dobraniem roślin na określone stanowisko miałem niż z kamieniami. Tu juz 2 sezony je przemieszczałem. :-)
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1540
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: mada » 2009-11-23, 23:24

Herbi pisze:Myślę, że powinien taki skalniak z cieniolubnymi roślinami ładnie wyglądać.

Ja też tak myślę. Przede wszystkim będzie ładnie korespondował z resztą ogrodu :-D

Herbi pisze:Siła fizyczna w liczbie menów przeciętnie silnych w średnim lub lepiej ;-) młodym wieku i sprawa załatwiona. Swoje kilka ton przeniosłem na odl. ok. 70 m ze swoim 20-letnim synem. On ładował na taczkę większe głazy ja przez kilka dni je układałem na swoim miejscu.


Herbi, moich głazów nawet Pudzian by nie podniósł, a jeśli nawet by mu się udało, to taczka by się zarwała :lol:
To właśnie mnie hamuje w rozpoczęciu prac. Chciałam wykorzystać fakt, że nie ma jeszcze mrozów i rozpocząć już budowę skalniaka a wiosną zająć się tylko nasadzeniami. W domu mąż ma niestety od tego roku kłopot z kręgosłupem a syn słabiutenki jak to 3 letni chłopczyk :-> Pozostają sąsiedzi, tylko co oni na to :-/
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 216
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: Herbi » 2009-11-24, 01:03

Rzeczywiście 3 latka to za mało aby mierzyć się z głazami.
Obrazek
Jeśli w okolicy masz siłownię kulturystów to może by ich skrzyknąć do siebie oferując w zamian za pomoc po puszce wysokobiałkowej odżywki. ;-) :mrgreen:
Nic innego mi do głowy nie przychodzi. :-)
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1540
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: mada » 2009-11-24, 01:37

..tak jak pisałam parę postów wyżej: "kamienie same wybrały miejsce". Te największe zostawię na swoich miejscach i powalczę z tymi dla których jestem godnym przeciwnikiem :-|
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 216
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: harwi » 2009-11-24, 08:34

Mada a nie masz możliwości załatwienia, wypożyczenia małej kopareczki może. Poustawiałaby ci te głazy gdzie chcesz. :-/
Albo tak jak mówisz pozostaw je tam gdzie są i fajnie je również zagospodaruj.
Awatar użytkownika
harwi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1126
Rejestracja: 2008-01-24, 13:52
Lokalizacja: Dolnośląskie

Postautor: mada » 2009-11-24, 09:02

harwi pisze:Mada a nie masz możliwości załatwienia, wypożyczenia małej kopareczki może. Poustawiałaby ci te głazy gdzie chcesz. :-/
Albo tak jak mówisz pozostaw je tam gdzie są i fajnie je również zagospodaruj.


dzisiaj mam zamiar ruszyć z pracami (jeśli pogoda dopisze). Zobaczymy co z tego wyjdzie :-)
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 216
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: użytkownik usunięty » 2009-11-24, 09:30

Jeśli mogę coś doradzić w sprawie kamieni, to za swoim przykładem podpowiem, że jeśli kamienie trudno nosić - można je podważać. W ten sposób można je przemieszczać. Mamy na swojej działce dwa duże kamienie właśnie taką metodą z lasu przemieszczone. Użyliśmy kątowników stalowych do podważania, ale można znaleźć np. drewniany słupek. Były także ciągnięte samochodem po trawiastej dróżce (przywiązane pasami i linami do haka holowniczego).

W sklepach mają takie transporterki na dwóch kółkach, może masz możliwość pożyczenia takiego wózka. Można wtedy podważyć kamień i takim wózkiem przewieźć gdzie trzeba.

:-)
użytkownik usunięty
 

Postautor: mada » 2009-11-24, 16:19

Daniela pisze:Jeśli mogę coś doradzić w sprawie kamieni, to za swoim przykładem podpowiem, że jeśli kamienie trudno nosić - można je podważać.


Korzystałam dzisiaj z tej metody :-> , no cóż lekko nie było. Efekty marne. Nie chcę jednak tak absorbować swoimi kłopotami tego wątku, więc utworzę osobny temat w którym pokażę mój tworzony z "bólem" skalniak ;-) Ten wątek zdaje się ma pokazywać skalniaki, które mają być natchnieniem dla potrzebujących :-D
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 216
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: mada » 2009-11-24, 20:59

Asiek pisze:Ogromnie się cieszę, że powstał ten temat, gdyż przystąpiłam w zeszłym tygodniu do budowy skalniaka.


I jak tam prace się posuwają? Napisz proszę co słychać.
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 216
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Skalniaki