Sarny

Nasi milusińscy - psy, koty, ptaki i inne zwierzęta w ogrodach.

Sarny

Postautor: ewakatarzyna » 2010-01-26, 18:20

Pewnie mnie śmiechem zabijecie ale co jedzą sarny. Wiem, że siano i inne zielone. Ale co jedzą zimą?
Pytam bo codziennie pod mój płot przychodzą sarny. Jest minus 24 stopnie mrozu, od paru tygodni leży śnieg. Wiem ,że podchodzą z głodu bo nigdy nie podchodzą tak blisko kiedy nie ma śniegu.
Czy sarny zjedzą chleb? Może śmieszne pytanie ale jeszcze do niedawna mieszkałam w centrum dużego miasta i jedynymi zwierzakami w okolicy były koty w piwnicy :-/
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 140
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-01-26, 18:39

Do drewnianych paśników dla saren leśnicy dowożą owies w snopach, marchew i buraki.

Znalazłem coś takiego w necie.
użytkownik usunięty
 

Postautor: ewakatarzyna » 2010-01-26, 19:42

Czyli chleba nie :-|
Najsensowniej chyba będzie jak zadzwonię do nadleśnictwa i powiem im, że chyba te zwierzęta głodują. Nigdy tak blisko nie podchodzą, strasznie kopią na sąsiednich pustych działkach, chyba czegoś szukają.
Poza tym, kiedy zobaczą człowieka uciekają na oślep, gdzie się da, również na ruchliwą ulicę.
A przychodzi nie jedna lub dwie lecz całe stado.
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 140
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-01-26, 19:54

Sarny niedaleko nad Odrą w lasku pod dziką jabłonką tak zryły śnieg w poszukiwaniu opadłych jabłek.
Załączniki
DSC07359.JPG
a tego szukają
DSC07359.JPG (38.04 KiB) Przeglądany 7831 razy
DSC07358.JPG
użytkownik usunięty
 

Postautor: ewakatarzyna » 2010-01-26, 20:24

Aaaaa, to ja już domyślam się dlaczego one tu przychodzą. Na tym polu na które przychodzą jesienią były zbierane ziemniaki, pewnie coś tam zostało pod śniegiem :-D
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 140
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Sarenki

Postautor: lenna86 » 2010-01-30, 18:38

Moi rodzice zanosili suchy chleb do pobliskiego lasu,a sąsiad marchewkę,kiedy zobaczyli sarny pod lasem. I nadal tam przychodzą,więc chyba jednak jedzą chleb. Pozdrawiam!
lenna86
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 7
Rejestracja: 2009-12-04, 13:09
Lokalizacja: lubelskie

Postautor: monis1415 » 2010-01-30, 20:01

najlepiej jest zadzwonić do nadleśnictwa i powiedzieć o co chodzi.. czasami takie dokarmianie może tylko zaszkodzić, np. mój leśniczy zabronił dokarmiania dużych zwierząt bo w naturze musi być zachowana także selekcja.. :roll:
Awatar użytkownika
monis1415
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 19
Rejestracja: 2010-01-01, 20:56
Lokalizacja: łódzkie/Wieluń

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-01-30, 20:51

Sarny nie opuszczają nadodrzańskich łąk, „mieszkają” w małym lasku a na żer wychodzą na zdziczałe sady.
Obrazek
Obrazek
użytkownik usunięty
 

Postautor: vox » 2010-01-31, 09:48

witam,
My dokarmiamy sarny głównie obierkami ziemniaków, ziemniakami, marchewką i...
...chlebem który wcinają bez opamiętania nawet latem, kiedy mają już co jeść. Lubią sobie wpaść na kromalka ;)
Na początku byla jedna a teraz przychodza cztery pod ogrodzenie posesji od strony lasku. Karmimy cały rok, jak chcą to przychodzą, jak nie chcą to kilk dni ich nie ma, ale miło jest popatrzeć na takie stworzonka...
Nie wiem tylko, muszę podpatrzeć co sąsiedzi im dają bo ostatnio często również u nich bywają ;)
Awatar użytkownika
vox
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 1
Rejestracja: 2010-01-31, 09:27
Lokalizacja: dolnośląskie

Postautor: Herbi » 2010-01-31, 16:22

Znaczy się zima tego roku niezwyczajna. Pewnie jak głodne to wszystko "wstrząchną" jak mawiała moja babcia. W niedziele wpadną na rosół i schabowego.. ;-) :mrgreen:
Zdjęcie sarenki świetne do twojej Piotrek kolekcji. :-)
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1708
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-01-31, 21:13

Dzisiejsze spotkanie z sarenkami. Widać stadko głodnych lustereczek się powiększa. Do stadka dołączyły dwa jelonki. :-D

Obrazek

Jednorożec
Obrazek

Obrazek

Smakołyki?
Obrazek
użytkownik usunięty
 

Postautor: monikam » 2010-02-01, 17:59

Myślę, że nie należy dawać im chleba. Po pierwsze: chleb na świeżym powietrzu szybko kwaśnieje, zwierzę z głodu zje, a później choruje. Skoro nie wolno z tego względu dawać chleba ptakom (tak ciągle mówią znawcy tematu), to sarnom też zaszkodzi.
Po drugie (niezależnie od pierwszego) zwierzęta dokarmiać należy pokarmem jak najbardziej zbliżonym do tego, jakie jedzą w naturze.
monikam
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 166
Rejestracja: 2008-02-05, 19:49
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ewakatarzyna » 2010-02-02, 12:32

No i niestey stało się nieszczęście :cry:
Wyjeżdżając dzisiaj ze wsi do pracy na ruchliwej drodze zobaczyłam marwą sarnę w kałuży krwi.
Niech ta zima już się skończy, latem nigdy nie podchodzą tak blisko. Nie muszą.
Awatar użytkownika
ewakatarzyna
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 140
Rejestracja: 2009-12-31, 10:53
Lokalizacja: 10 km od morza :)

Postautor: Herbi » 2010-02-02, 15:01

Tak, szkoda sarenki. Być może była tu już mowa o tym, że nie tylko samochody ale często psy wiejskie zagryzają podchodzące do chałup zwierzęta.
To trudny czas dla dziej zwierzyny.

Można tylko mieć nadzieję, że służby leśne mają baczenie aby szkód wielkich nie było.
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1708
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-02-02, 15:08

U nas niedawno husky zagryzł sarnę, pisali o tym w gazecie. Szkoda biednych zwierzątek.
użytkownik usunięty
 

Następna

Wróć do Zwierzaczki w ogrodzie