Rośliny z mojego oczka

Dobór, uprawa i pielęgnacja roślin wodnych, problemy z roślinami wodnymi.

Rośliny z mojego oczka

Postautor: KaRo » 2008-02-08, 16:11

W moim oczku rosną:


Żabiebiec -babka wodna,to ta kwitnąca roślinka
Obrazek

Sit i pałka wodna
Obrazek

Sit i grążel
Obrazek

Przęstka pospolita,bobrek trójlistkowy,sitowie i kalla
Obrazek

A także łączeń ,mięta wodna i jeszce jakieś tylko musze odnaleźć zdjęcia....

Natomiast nie mam żab :-(
Od wielu lat walczę by się zadomowiły u mnie i niestety ,bywają u mnie przejściowo...
Wiem co to znaczy rechot i kumkanie żab ,tęsknie do tego dźwięku ale zdarza mi się to nader rzadko i krótko.
Zawodzą wszystkie znane mi sposoby zatrzymania żab na zawsze w moim oczku...może znacie jakieś?Chętnie spróbuje znowu ....
Awatar użytkownika
KaRo
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 169
Rejestracja: 2007-12-28, 22:10

Postautor: rafaloku » 2008-02-08, 16:38

Hm... Super, ale gdzie Ci się to wszystko pomieściło? To chyba spory staw?
Awatar użytkownika
rafaloku
Administrator
 
Posty: 1582
Rejestracja: 2007-12-06, 19:23
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KaRo » 2008-02-08, 19:14

To oczko wg.szacunku mojego męża ma wymiary 4x3 m ,
jest o pojemności ok.15m sześciennych wody.
Nie jest to najmniejsze z oczek ale nie jest to staw... :-D
Może takie zdjęcie pozwoli zorientować się jak to wygląda
2007 rok

Obrazek
Awatar użytkownika
KaRo
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 169
Rejestracja: 2007-12-28, 22:10

Postautor: dawid » 2008-02-08, 21:31

Cudne widoki były latem, teraz chociaż można popatrzeć na fotki i powspominać, a odnośnie żab to czy przypadkiem nie kręci się kot za blisko? :-)
dawid
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 305
Rejestracja: 2008-01-10, 11:36

Postautor: Ewa-Maria » 2008-02-08, 22:11

Dawidzie, czyżbyś kota pomylił z bocianem?
Ewa-Maria
 

Postautor: dawid » 2008-02-09, 07:12

Ewa-Maria pisze:Dawidzie, czyżbyś kota pomylił z bocianem?
Bociana trudno pomylić z kotem, ale kot jest bardziej cierpliwy i wyłapie wszystkie żaby, które uda mu się złapać, a myśliwy z niego dobry. :-D
dawid
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 305
Rejestracja: 2008-01-10, 11:36

Postautor: KaRo » 2008-02-09, 10:59

Pierwsze słyszę by kot zagrażał żabom! :shock: :-)
Jednak to ma sens!
U mnie bez przerwy polują jakieś koty ,pisałam o tym...
są tak bezczelne ,że włażą na delikatny lód i czają się tuż nad pulsującą wodą przerębla!
Nooooo,jeśli to one są winne moim kłopotom z utrzymaniem żab w tak dobrze funkcjonującym oczku - to dzięki Twojej informacji Dawidzie - zrobię z nimi w tym roku właściwy porządek. :evil:
Ja tyle lat ile istnieje juz oczko czyli szósty rok,usiłuję zatrzymać w nim żaby,nigdzie w pobliżu nie ma wody by mogły się tam przemieścić - a teraz wiem co sie z nimi stało!
Niechże ich właściciele trzymają je na uwięzi !.
Koty na pohybel :evil:
Awatar użytkownika
KaRo
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 169
Rejestracja: 2007-12-28, 22:10

Postautor: Ewa-Maria » 2008-02-09, 13:23

Ja też pierwszy razsłyszę by koty polowały na żaby :!:
Czego to ludzie już nie przypiszą kotom! W Średniowieczu koty palono na stosach za kontakty z diabłami. U mnie na działce, pomimo że nie mam oczka wodnego żyje cała masa ropuch i rzekotek a wśród nich kot zupełnie nimi nie zainteresowany. Owszem gdyby w oczku były rybki, to już inna historia o kotach.
Ewa-Maria
 

Postautor: KaRo » 2008-02-10, 01:58

Zimowy wygląd oczka,rok 2007/2008

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
KaRo
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 169
Rejestracja: 2007-12-28, 22:10

Postautor: ANA » 2008-02-11, 12:59

Alllllllllle fajne, ile roślinek! W moim stawku nic z tego by nie przetrwało bo są karpie.Podziwiam. Jeszcze jakieś 2 lata temu u mnie było dużo żabek, ale jakoś znikły. :cry:
Awatar użytkownika
ANA
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 505
Rejestracja: 2008-01-18, 08:06
Lokalizacja: Kraków/Nowe Rybie

Postautor: Avelina » 2008-02-12, 00:43

KaRo oglądając twoje zdjęcia muszę stwierdzić, ze latem staw wygląda wpaniale, po prostu rewelacyjnie z tymi wszytkimi roślinami. Zaczynam żałować, że nie mam miejsca na choć małe oczko wodne. A jak potem przeszłam do zdjęć zrobionych zimą to jeszcze bardziej zachciało mi się wody w moim ogródku.
Awatar użytkownika
Avelina
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 412
Rejestracja: 2008-02-05, 23:12
Lokalizacja: Śląskie

Postautor: piwonia » 2008-02-12, 09:07

Mnie również opuściły wszelki wątpliwości, i jak tylko będą sprzyjające warunki biorę się do roboty :-D
Pozdrawiam - Wiesia
zapraszam
Awatar użytkownika
piwonia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1633
Rejestracja: 2007-12-27, 11:02
Lokalizacja: Podkarpacie

Postautor: KaRo » 2008-02-12, 10:13

Budujcie,budujcie - woda w ogrodzie to wspaniała sprawa
W moim oczku zyje mnóstwo ryb,o dużo za dużo i są to nie tylko kolorowe karpie koi ,liny czy karasie.
Mam mnóstwo bączków ,jednego okonia i amura.
Z amurem od lat wiąże się zabawna historia.W stawie może przebywać on albo mój mąż.Kiedy mąż wchodzi do stawu by przetrzebić trochę roślinność- amur wyskakuje na brzeg! :roll: :-D To śmieszne ale sprawdzone ...Działo się tak za każdym razem...biedna ryba nawet się pokaleczyła o kamienie nie jeden raz.
Teraz ,kiedy tylko wyskoczy ten pierwszy raz jest przetrzymywana w wanience
dopóki mąż nie oczyści stawu.
Przyjemnie patrzy się na ich tarło a także karmi.Ich mlaskanie jest równiez przyjemne dla ucha.
Przylatują ptaki i ważki,które usiłują złożyć jaja.Zrobienie zdjęcia ważce graniczy z cudem ..ale jest to przyjemny widok.


Obrazek

Obrazek

Obrazek
Grążel
Obrazek
Kwitnący Łączeń baldaszkowy i kwiaty Turzycy zwisłej

Obrazek

Obrazek :-D :-D
Awatar użytkownika
KaRo
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 169
Rejestracja: 2007-12-28, 22:10

Postautor: monikam » 2008-02-12, 10:19

KaRo, czy Twoje rośliny w oczku rosną w koszach?
monikam
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 163
Rejestracja: 2008-02-05, 19:49
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: KaRo » 2008-02-12, 10:30

Zastanowiłam się przez moment ... ;-)
ale nie, wszystko jakby wisiało w tej wodzie,ponieważ posadzone w średniej wielkości doniczkach produkcyjnych (takich czarnych w których kupuje się np.iglaki) już dawno z nich "wyrosły" .
Kontrolą objęty jest jedynie tatarak i pałka wodna,które rosną w podziurawionym celowo wiadrze plastikowym i minimum 2 razy w sezonie usuwane sa ich przyrosty.
Oczko nie jest duże - bez kontroli zarosłoby szybciutko,widać na niektórych zdjęciach ten gąszcz jednak w upalne letnie dni jest to zbawienne dla ryb-woda nie nagrzewa się zbyt mocno choć bywały juz "zupy" w tym oczku.
Awatar użytkownika
KaRo
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 169
Rejestracja: 2007-12-28, 22:10

Następna

Wróć do Rośliny do oczek wodnych