Pytanie do eksperta - mikoryza?

Zastosowanie, opinie, wyniki badań dot. stosowania szczepionek mikoryzowych.

Postautor: halszka » 2011-03-28, 20:44

MYKOFLOR pisze: Widzę, że zaczynam być ekspertem od storczyków. Pozdrawiam :-D


I to mnie cieszy, bo w tym roku właśnie ze storczykami mam problem ;-)
Na opakowaniu mikoryzy do storczyków pisze, że wystarcza ona dla 6 roślin.
Jeżeli zastosuję rozcieńczona, to ile mniej więcej storczyków będę mogła zamikoryzować?
Awatar użytkownika
halszka
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 135
Rejestracja: 2008-09-21, 21:04
Lokalizacja: świętokrzyskie

Postautor: Agnieszka » 2011-03-30, 20:47

Nasz DROGI EKSPERCIE OD STORCZYKÓW ;-) proszę powiedz mi jeszcze co sie dzieję z mikoryzą jak przesadzę storczyka np za rok czy 2 lata do świeżego podłoża bo stare ulegnie rozkładowi. Podobno jest raz na cale życie, ale co się z nią dzieje przy przesadzaniu. Również dotyczy moje pytanie różaneczników czy innych roślin w ogrodzie, przecież często się tak zdaża że po jakimś czasie dochodzimy do wniosku że trzeba przesadzić roślinę w inne miejsce bo z tego czy innego powodu już na starym stanowisku nam nie pasuje.
Agnieszka
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 9
Rejestracja: 2007-12-19, 15:05

Postautor: użytkownik usunięty » 2011-03-30, 20:52

Agnieszko, mikoryza współżyje z korzeniami rośliny, a nie z podłożem. :-D Przesadzaj do woli (poza storczykami, które nie lubią częstego przesadzania), mikoryza zostanie nadal na korzeniach. ;)
użytkownik usunięty
 

Postautor: Agnieszka » 2011-03-31, 08:53

No tak, współżyją z korzeniami, ale rozrastają się w podłożu chyba, czyli po przesadzeniu to jakby od nowa musialy sie w nim rozrosnąc ( w nowym miejscu ) czy źle kombinuje?
A na starym miejscu np po azali róży chyba już nie posadze?
Agnieszka
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 9
Rejestracja: 2007-12-19, 15:05

Postautor: użytkownik usunięty » 2011-03-31, 09:33

Agnieszka pisze:A na starym miejscu np po azalii róży chyba już nie posadzę?


To zależy od tego jakie ph ma gleba, jeśli bardzo kwaśne, czyli takie jakie jest zalecane dla rhododendronów i azalii zimozielonych to na pewno nie posadzisz, ponieważ takie podłoże jest stanowczo za kwaśne dla róż. Jeśli zaś rosną w lekko kwaśnym podłożu, jakie tolerują azalie wielkokwiatowe zrzucajace liście na zimę, to nie widzę problemu. Pozostałe w podłożu grzyby mikoryzowe nie zaszkodzą róży, po prostu nie nawiążą z nią współżycia.

Jeżeli roślina zamikoryzowana rosła w poprzednim miejscu na tyle długo by strzępki grzybni mogły się rozrosnąć dostatecznie, to przesadzając ją w inne miejsce przenosisz ją przecież ze sporą byłą korzeniową i ziemią z poprzedniego stanowiska, nie otrzepujesz przecież gleby i nie przesadzasz z gołym korzeniem. Przeniesione z przesadzaną rośliną grzyby mikoryzowe szybko nawiążą współpracę z glebą na nowym stanowisku.

To samo dotyczy storczyków, po przesadzeniu w nowe podłoże współżyjąca z korzeniami mikoryza zacznie pobierać i transportować do rośliny wodę i związki mineralne z nowego podłoża.
użytkownik usunięty
 

Postautor: Agnieszka » 2011-03-31, 09:52

Dzięki :)
Agnieszka
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 9
Rejestracja: 2007-12-19, 15:05

Postautor: Priam » 2011-04-02, 08:59

MYKOFLOR pisze:Mikoryza do storczyków jest dość mocno skoncentrowana i aby lepiej dotarła do większej ilości korzeni i głębiej, dobrze jest ja rozcieńczyć. Chodzi również o jej wyższa wydajność w takim rozcieńczeniu; można zamikoryzować więcej roślin i oczywiście skutecznie. Odnośnie storczyków gruntowych to chyba lepsze byłyby izolaty z takich storczyków, gdyż ta szczepionka może po prostu zmarznąć. Ale można spróbować, będę wdzięczny za informację o efektach, możemy w ramach konkursu pomyśleć o gratisie. Pozdrawiam

Jestem jak najbardziej ZA! Wszelkie zmiany będę skrzętnie notował i fotografował.
Tym bardziej że Bletilla długo się ukorzenia, więc grzybnia byłaby swego rodzaju stymulatorem i zabezpieczeniem.
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć i opisów i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i zgody.
-------------------------------------------------------
Ogród2011-2012
Awatar użytkownika
Priam
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
 
Posty: 23
Rejestracja: 2011-03-20, 15:39
Lokalizacja: Sosnowiec/Chotyze

Postautor: PanOgrodnik » 2011-04-27, 20:02

Mam kilka pytań do experta. Czy szczepionki mikoryzowe uniwersalne sa do wszystkiego ? Jeśli tak to po co robić specjalistyczne szczepionki ? CO Expert sądzi o szczepionkach z Zielonego domu i Bioponu, warto je kupować ? Słyszałem, że szczepionki w proszku są nic nie warte, czy to prawda ?
PanOgrodnik
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 18
Rejestracja: 2011-04-01, 22:19

Postautor: MYKOFLOR » 2011-04-27, 20:14

W przyrodzie jest daleko posunięta specjalizacja; oznacza to, że mikroorganizmy takie jak bakterie występujące w jelicie grubym nie będą użyźniały gleby i odwrotnie. Wśród grzybów kapeluszowych mamy muchomora czerwonego dającego mikoryzy z wieloma gatunkami drzew, zaś koźlarz babka współżyje z brzozami. Prowadzone przez nas izolacje grzybów z korzeni mają na celu najlepsze dopasowanie grzybów i bakterii mikoryzowanych roślin. O produkty innych firm proszę zapytać producentów (konfekcjonerów), ja się tym nie zajmuję, a wcześniej na Forum była już o tym dyskusja. Pozdrawiam
SzałańskiWJW
Obrazek
Awatar użytkownika
MYKOFLOR
Ekspert
 
Posty: 90
Rejestracja: 2009-02-13, 19:32
Lokalizacja: Końskowola

Postautor: PanOgrodnik » 2011-04-27, 20:32

Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź ale... czekam na odpowiedzi na pozostałe 2 pytania. Co ze szczepionkami uniwersalnymi i co ze szczepionkami w proszku... czy są one czegoś warte ?

Pozdrawiam
PanOgrodnik
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 18
Rejestracja: 2011-04-01, 22:19

Postautor: MYKOFLOR » 2011-04-28, 18:20

Ale uparty. Już odpowiedziałem, to nie moja sprawa. pozdrawiam
SzałańskiWJW
Obrazek
Awatar użytkownika
MYKOFLOR
Ekspert
 
Posty: 90
Rejestracja: 2009-02-13, 19:32
Lokalizacja: Końskowola

Postautor: rafaloku » 2011-04-29, 21:52

Spróbuje dorzucić coś od siebie. Po kolei:

Czy szczepionki mikoryzowe uniwersalne sa do wszystkiego ?


Różne rośliny wchodzą w mikoryzę z różnymi gatunkami grzybów mikoryzowych. Nie ma grzyba, który tworzy mikoryzę ze wszystkimi gatunkami roślin. A zatem mikoryza "uniwersalna" musiała by zawierać ogromną liczbę roznych grzybów mikoryzowych. Z tego wynikała by bardzo wysoka cena takiej szczepionki. I dlatego takich szczepionek się nie produkuje. Znacznie taniej jest kupić mikoryzę wyspecjalizowaną dla danych grup roślin (zawierającą tylko wybrane grzyby mikoryzowe).

Jeżeli ktoś Ci oferuje mikoryzę "uniwerslaną" za grosze, to moim zdaniem musi być to oszustwo! W najlepszym wypadku mikoryza taka będzie zawierała grzybnię grzybów mikoryzowych dla kilku najpopularnijszych grup roślin. Ale na pewno nie dla wszystkich roślin, więc warto wiedzieć do czego tak naprawdę nada się dana mikoryza "uniwerslana" (tzn. jakie konkretnie grzyby mikoryzowe w niej są).

Jeśli tak to po co robić specjalistyczne szczepionki ?


Na to pytanie już odpowiedziałem Ci powyżej. Szczepionki specjalistyczne są tańsze - płacisz tylko za wybrany gatunek/gatunki grzybów mikoryzowych wchodzących w związek mikroryzowy z określoną grupą roślin. Jeśli szczepionka "uniwerslna" jest tańsza lub w podobnej cenie, co wyspecjalizowana, to jest to zwykłe oszustwo.

Słyszałem, że szczepionki w proszku są nic nie warte, czy to prawda ?


I tak i nie. Trzeba tu zwrócić uwagę na to, że mamy dwa rodzaje mikoryzy: endomikoryzę i ektomikoryzę. Szczegółowe omówienie tych pojęć znajdziesz tutaj: http://mykoflor.pl/plus_mikoryza_o_endo-ekto.html

Endomikoryzy mają szerokie zastosowanie dla roślin zielnych takich jak kwiaty doniczkowe, warzywa, trawy. Tego typu preparaty mogą być oferowane w proszku i są to dobre preparaty. Przykładami są endomikoryza do warzyw czy endomikoryza na trawniki firmy MYKOFLOR.

Z kolei ektomikoryzy mają zastosowanie głównie w uprawie drzew i krzewów. Są tu takie mikoryzy jak pod rośliny wrzosowate, iglaki czy drzewa owocowe. Firma MYKOFLOR ektomikoryzy oferuje w formie płynnej jako ŻYWĄ grzybnię mikoryzową, gdyż tylko w tej formie grzybnia ektomikoryzowa zachowuje żywotność. W stanie suchym (proszek) preparat byłby bardzo nietrwały (martwa grzybnia - nic nie warta).

Reasumując - endomikoryzy do np. warzyw czy trawników, jak najbardziej mogą być w proszku. Natomiast ektomikoryzy (głównie do drzew i krzewów) powinny być w płynie.

CO Expert sądzi o szczepionkach z Zielonego domu i Bioponu, warto je kupować ?


Widzisz, nasz Ekspert reprezentuje jednego z konkurujących na rynku producentów mikoryz - firmę MYKOFLOR. Z tego względu nie powinien wypowiadać się niepochlebnie o produktach konkurencji.

Ja mogę tylko zwrócić Twoją uwagę na dwa fakty:
- tylko firma MYKOFLOR udostępnia na swojej stronie internetowej liczne wyniki badań i analiż wykonanych przez różne instytucje, potwierdzające skuteczność i jakość mikoryz MYKOFLOR,
- tylko firma MYKOFLOR odważyła się udostępnić swoje mikoryzy do przetestowania przez naszych forowiczów, a wyniki przez nas obserwowane potwierdziły, że mikoryzy MYKOFLOR działają. Opinie znajdziesz na forum.

Odpowiedz sobie zatem sam na pytanie - czy warto kupować "kota w worku" wybierając mikoryzy innych producentów, którzy tylko zapewniają o jakości ich produktów, a nie chcą pokazać na to dowodów?
Awatar użytkownika
rafaloku
Administrator
 
Posty: 1513
Rejestracja: 2007-12-06, 19:23
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: MYKOFLOR » 2011-04-30, 16:36

Dziękuję Rafaloku. Nic dodać nic ująć. Pozdrawiam
SzałańskiWJW
Obrazek
Awatar użytkownika
MYKOFLOR
Ekspert
 
Posty: 90
Rejestracja: 2009-02-13, 19:32
Lokalizacja: Końskowola

Postautor: jacek1978 » 2011-05-01, 11:01

Witam
Ja z kolei mam inne pytanie dotyczące MIKORYZY, ale po kolei:
Miałem piękny trawnik, zasiliłem go nawozem POLIFOSKA 8 (wiem wiem, są nawozy do trawników) podlałem, po paru dniach opryskałem na chwasty TAIFUN 360SL i szok. Cała moja trawa uschła tylko w niektórych miejscach pozostały kępki trawy i teraz nie wiem co jest tego przyczyną? Czy nawóz czy oprysk. Osobiście stawiam na oprysk dlatego, że są takie uschnięte ślady na trawie jak pryskałem, ale do rzeczy: mam zamiar (to już postanowione) przeprowadzić wertykulację i do tego zastosować mikoryzę. Po wertykulacji myślę dosiać na całej powierzchni trawę i zasypać piaskiem. I tu moje zasadnicze pytanie: czy mogę mikoryzę wymieszać z piaskiem i wysiać za pomocą siewnika?
Bardzo proszę o podpowiedzi, czy tak może być i czy przesypywać to potem ziemią. Dziękuję i pozdrawiam
robię to co lubię
Awatar użytkownika
jacek1978
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 13
Rejestracja: 2010-09-13, 11:51
Lokalizacja: podkarpackie

Postautor: MYKOFLOR » 2011-05-01, 19:48

A ja tak tłumaczyłem aby zachować umiar w chemii przy domu. Ale stało się; sposób na wysianie mikoryzy z piaskiem jest podany jako najlepszy. Tylko proponuje potem, jak już wzejdzie trawa, dość długo nie nawozić aby dać szansę przyrodzie. Polecam uwadze trawnik założony z mikoryzą i opisany przez Nutkę. Pozdrawiam.
SzałańskiWJW
Obrazek
Awatar użytkownika
MYKOFLOR
Ekspert
 
Posty: 90
Rejestracja: 2009-02-13, 19:32
Lokalizacja: Końskowola

PoprzedniaNastępna

Wróć do MIKORYZA