Pytanie do eksperta - mikoryza?

Zastosowanie, opinie, wyniki badań dot. stosowania szczepionek mikoryzowych.

Postautor: olaszyma » 2010-06-14, 13:33

Zaszczepilam grzybnię mikoryzową pod koniec lata zeszłego roku, pod świerkiem, brzozą, klonem i modrzewiami. Kiedy mogę spodziewać sie efektów? nie ukrywam, że deszowy maj powinien sprzyjać pojawieniu się grzybów, a tu nic !!! Czy sucha jesień mogła wpłynąć na obumarcie grzybni?
olaszyma
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 1
Rejestracja: 2010-06-14, 13:12

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-06-14, 14:29

U mnie maślaki pojawiły się we wrześniu następnego roku od podania mikoryzy. Trzeba chyba poczekać na sezon grzybowy.
użytkownik usunięty
 

Pytanie do eksperta.

Postautor: Rychobis » 2011-03-21, 12:40

Od kilku lat uprawiam w przydomowej szklarni krzewy winorośli. Pozyskuję też z tych krzewów owoce; w jednym roku plony są większe, w innym zaś mniejsze.Największym problemem jest dla mnie ochrona winorośli od chorób grzybowych.Opryski środkami chemicznymi /stosuję je w ograniczony sposób/ nie zawsze są wystarczająco skuteczne. Mam więc pytane: - czy zastosowanie odpowiedniej mikoryzy do winogron poprawi zdrowotność tych roślin, zwłaszcza owoców, głównie przed chorobami grzybowymi?
Rychobis
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2010-10-22, 14:03

Postautor: Tisia » 2011-03-21, 13:44

Z góry przepraszam jeśli moje pytanie nie pojawiło się w odpowiednim wątku.

Chciałabym zastosować Aliette pod iglaki i całą resztę roślin w moim ogrodzie. Po jakim czasie mogę bezpiecznie zaszczepić iglaki mikoryzą? Czy 3 miesiące wystarczą aby Aliette wypłukało się z gleby?
Tisia
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 2
Rejestracja: 2011-03-21, 13:39

Postautor: MYKOFLOR » 2011-03-21, 15:39

Oczywiście że wystarczy, tylko czy aby potrzebny jest taki środek jak Aliette. Zawsze powtarzam amatorom, aby bez potrzeby nie używali tej chemii w ogrodzie; przecież sami z niego korzystają a chronić należy przed czymś realnym. Jeżeli przewidziana jest szczepionka mikoryzowa to najpierw polecam jej zastosowanie a potem jeżeli będą widoczne objawy chorobowe można się zastanowić co dalej. Z wielu doświadczeń wykonanych w ISK w Skierniewicach wynika, że rośliny z mikoryzą są wystarczająco od[porne na fytoftorozę, tak więc Aliette może być zbędne. Pozdrawiam
SzałańskiWJW
Obrazek
Awatar użytkownika
MYKOFLOR
Ekspert
 
Posty: 90
Rejestracja: 2009-02-13, 19:32
Lokalizacja: Końskowola

Postautor: Tisia » 2011-03-22, 15:06

Bardzo dziękuję za odpowiedź.

Nie wiem dlaczego ale po każdej zimie 2 lub 3 rośliny były chore na fytoftorozę. Szczególnie te z zacienionej części ogrodu. Wypadło mi też kilka żywotników z żywopłotu. Od kiedy wiosną zaczęłam stosować Aliette problem zniknął. W tym roku więc też chciałabym najpierw Aliette a potem mikoryzę i mam nadzieję, że będę miała święty spokój. Poza tym stosuję tylko Biochikol, który daje wspaniałe rezultaty.

Pozdrawiam.
Tisia
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 2
Rejestracja: 2011-03-21, 13:39

Storczyki

Postautor: Agnieszka » 2011-03-24, 11:31

Witam, mam pytanko do noszego eksperta.
* Czy mogę podać mikoryzę phalaenopsisom jeśli akurat tworza masę pąków kwiatowych, czy mogę im tylko zaszkodzić ilepiej poczekać jak skończą kwitnąć
*Czy rozcieńczona w szklance i podana 5 storczykom jak to pokazano w MAJA W OGRODZIE będzie równie skuteczna jak taka nie rozcieńczana, czy w takim samym czasie zacznie dzialać?
*czy do oncidium podaje tak samo jak do phal.
*jeszcze chciała bym wiedzieć czy będzie widoczna w jakiś sposób przez doniczkę że mikoryza się przyjeła, rozrasta sie i jak to powinno wyglądać, bym nie pomyliła tego z jakimś szkodliwym grzybskiem i nie zastosowała śr grzybobujczych (może jest dostępne jakieś zdjęcie takiej grzybni w korzeniach storczyków), a może ona nie będzie widoczna???
* czy nie zaszkodzi a pomoze storczykowi któremu po przelaniu zgniły korzenie i został tylko 1 lub 2 korzonki po 2-3cm dł?
* i jeszcze coś wymyśliłam, czy można podać storczykom rosnącym w mchu sphagnum, lub w keramzycie
Dużo tego ale przed zastosowaniem wolę rozwiać watpliwości bo nie chciała bym stracić moich 25szt phal na raz.
Z góry dziękuje za odpowiedzi
Agnieszka
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 9
Rejestracja: 2007-12-19, 15:05

Postautor: MYKOFLOR » 2011-03-24, 12:15

Witaj Agnieszko! Własciwe odpowiedzi na te pytania to; rozcieńczenie grzybni nawet dla 10 storczyków jest skuteczniejsze niż koncentrat a dla Twoich Phal. potrzeba dwie strzykawki, można podać podczas kwitnienia, rownież do oncidium (najwyżej nie podziała ale nie zaszkodzi), grzybni w doniczce nie widać, jest zbyt cienka i trzeba robić analizę mikroskopową aby zobaczyc; na te dwa korzonki może pomóc pod warunkiem że jest jeszcze liść.
SzałańskiWJW
Obrazek
Awatar użytkownika
MYKOFLOR
Ekspert
 
Posty: 90
Rejestracja: 2009-02-13, 19:32
Lokalizacja: Końskowola

Postautor: Agnieszka » 2011-03-24, 13:04

Bardzo dziękuje, jeden ma 2 liście i ze 3 korzonki, a 2 ma 3 liście i 1 mały 2cm korzonek, wiec z tego co Pan napisal powinno im pomóc.
Nie rozumie tylko dla czego rozcieńczona jest bardziej skuteczna?
Czy do rozcienczenia woda może być destylowana w temp pokojowej, jak później stosować nawozy, czy mniejsze dawki niż zwykle czy tak samo, kupiłam już jakiś naturalny nawóz guano do storczyków co ponoć nie szkodzi mikoryzie, taka inf jest na opakowaniu, czy Pana zdaniem jest to ok produkt?
Agnieszka
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 9
Rejestracja: 2007-12-19, 15:05

Postautor: Priam » 2011-03-24, 17:23

Wśród Państwa preparatów znalazłem mikoryzę dla storczyków. Stąd moje pytanie:
Czy owa mikoryza stosowana jest do storczyków domowych np. Phalenopsisów czy też moze być użyta dla storczyków gruntowych np. Bletilli?

Niedawno kupiłem sadzonkę Bletilli i jestem ciekaw czy mikoryza dla storczyków byłaby dla niej korzystna?
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć i opisów i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i zgody.
-------------------------------------------------------
Ogród2011-2012
Awatar użytkownika
Priam
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
 
Posty: 23
Rejestracja: 2011-03-20, 15:39
Lokalizacja: Sosnowiec/Chotyze

Postautor: MYKOFLOR » 2011-03-26, 17:18

Mikoryza do storczyków jest dość mocno skoncentrowana i aby lepiej dotarła do większej ilości korzeni i głębiej, dobrze jest ja rozcieńczyć. Chodzi również o jej wyższa wydajność w takim rozcieńczeniu; można zamikoryzować więcej roślin i oczywiście skutecznie. Odnośnie storczyków gruntowych to chyba lepsze byłyby izolaty z takich storczyków, gdyż ta szczepionka może po prostu zmarznąć. Ale można spróbować, będę wdzięczny za informację o efektach, możemy w ramach konkursu pomyśleć o gratisie. Pozdrawiam
SzałańskiWJW
Obrazek
Awatar użytkownika
MYKOFLOR
Ekspert
 
Posty: 90
Rejestracja: 2009-02-13, 19:32
Lokalizacja: Końskowola

Postautor: ATA » 2011-03-27, 19:59

W tym roku chcę zastosować mikoryzę do rododendronów, róż i myślę też o trawie.Gleba w moim ogrodzie jest dość piaszczysta.Chciałabym też zastosować Humus Active.
Czy jedno z drugim nie będzie kolidować, a jeśli nie to w jakich odstępach czasu mogę to zrobić?
Awatar użytkownika
ATA
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 266
Rejestracja: 2011-03-23, 16:21
Lokalizacja: Wielkopolska okolice Poznania

Postautor: MYKOFLOR » 2011-03-27, 20:47

Witam i proszę pamiętać, że nawozy organiczne są najbardziej naturalną formą wzbogacania gleby, nawet jeżeli zawierają drobnoustroje. Grzyby mikoryzowe w naturalnym srodowisku koegzystują z tymi drobnoustrojami a z form organicznych pobierają różne składniki pokarmowe. Resumując prosze sie niczego złego po zastosowaniu w dowolnym terminie. Pozdrawiam :shock:
SzałańskiWJW
Obrazek
Awatar użytkownika
MYKOFLOR
Ekspert
 
Posty: 90
Rejestracja: 2009-02-13, 19:32
Lokalizacja: Końskowola

Postautor: Agnieszka » 2011-03-28, 19:45

Dziękuje za odpowiedź, proszę jeszcze powiedzieć co ze storczykami rosnącymi w mchu torfowcu Sphagnum Moss jak np miniaturki bądź w keramzycie???
Rozumie że nawóz guano do storczyków mogę stosować po mikoryzacji???
Agnieszka
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 9
Rejestracja: 2007-12-19, 15:05

Postautor: MYKOFLOR » 2011-03-28, 20:06

Oczywiście nie ma różnic, poza składem. Guano jest naturalnym dla storczyków nawozem i wyjątkowo polecam produkt Zielonego Domu, bo mają prawdziwe guano peruwiańskie (przynajmniej mieli). Proszę tylko pamiętać, że jest to bardzo silny nawóz i storczykom trzeba nim tylko zabrudzić wodę do podlewania. Widzę, że zaczynam być ekspertem od storczyków. Pozdrawiam :-D
SzałańskiWJW
Obrazek
Awatar użytkownika
MYKOFLOR
Ekspert
 
Posty: 90
Rejestracja: 2009-02-13, 19:32
Lokalizacja: Końskowola

PoprzedniaNastępna

Wróć do MIKORYZA