W ogródku Tadeusza : Oto mój piękny ogród! - Strona 111

W ogródku Tadeusza

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: Wiki » 2018-02-05, 17:52

:)

Tadziu, widzę, że odwaliłeś kawał dobrej roboty! :) :) ... ale nie za wcześnie? - do wiosny chyba jeszcze daleko. :)

Podoba mi się ta szczegółowa relacja o czyszczeniu budek lęgowych. :)
Wiki
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 736
Rejestracja: 2017-05-12, 16:56

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: tadek » 2018-02-06, 22:03

.
Jest ciut za wcześnie Wiki, bo zima wróciła.
Teraz jest u mnie w Poznaniu - 4,6 °C. :hyhy:

Nie wiem czy mi się uda, ale fajnie było by, porobić codziennie w ogródku około 15 - 40 minut. Jak napisała Beatka, - jak zdrowie sprzyja to i robota pali się w ręku, ale powolutku. Wtedy ogródek miał bym ekstra wyczesany, przy niewielkim wysiłku! :P

A co do wyczyszczonych budek, to nie wiem jak to będzie z zamieszkującymi ją ptaszkami. Obok, u sąsiada w sośnie, zamieszkała w zeszłym roku sroka; której nie podobało towarzystwo z butki. Zaczepnie je goniła, uważając drzewo na którym budka jest powieszona, za swoje.

Danka pisze:O jej, cieszysz się z chrzanu. A ja z nim walczę jak z perzem i podagrycznikiem :lol:

Chrzanem Danusiu, za bardzo też się nie cieszę. Rośnie on akurat w mało odpowiednim miejscu. A jak wiesz sama, przesadzić go nie idzie. :rotfl:
Jednego roku tępiłem go przez intensywne wykopywanie korzeni, które potem tarłem na chrzan... Skutek był taki, że zachrzaniłem się, a roślina w ogrodzie rosła tylko lepiej i intensywniej.

:zdziwko: Halinko, - :hyhy: a w burdelu jest porządek? :rotfl:
Bardzo ciekawe. :super: :super: :super:

Poniżej, na zamieszczonych fotografiach, :rotfl: pokazałem rabatkę obsadzoną borówkami.

1-P1260949.JPG

2-P1260953.JPG
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7077
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Postautor: tadek » 2018-02-06, 22:58

Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7077
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: Sylwia,Gosia » 2018-02-10, 23:44

:lol: :lol: :lol: :lol:
Miło Tadziu , że dbasz o ptaki i szykujesz im miejsca lęgowe :) . Widać już efekty Twojej pracy w ogrodzie ,dobrze ,że ją sobie rozsądnie dozujesz .
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.
Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6150
Rejestracja: 2015-03-24, 14:15
Lokalizacja: Włochy-Lombardia.

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: kajaja2 » 2018-02-20, 21:17

Tadziu ale u ciebie porządeczek i o ptaszkach też pomyślałeś.No no no wielki podziw. :padam: :padam: :padam:
kajaja2
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1337
Rejestracja: 2016-02-01, 14:03

Druga połowa MARCA

Postautor: tadek » 2018-03-22, 19:40

.
W kalendarzu wiosna, a na dworze zima szaleje! :/

Wiosenne porządki, przeniosły się do domu.

Dzisiaj przesadzałem pelargonie, myłem też okna...

1-P1270536.JPG
Przesadzanie pelasi

2-P1270540.JPG
Pelasie i inne kwiatki, na tle umytego okna.

3-P1270543.JPG
Tym czasem, na parapecie obok, w dalszym ciągu kwitnie kalanchoe.
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7077
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: Iga51 » 2018-03-22, 22:06

Cześć pracusiu. Wiosenne porządki, jak widzę, w toku i w domu i w ogrodzie. Ja jeszcze nic w ogrodzie nie zrobiłam poza przycięciem kilku drzew. Okien też jeszcze nie umyłam, ale tym się nie martwię. Ja nie bardzo jeszcze mogę, więc córka przyjedzie je umyć.
Fajna relacja z przygotowywania budek lęgowych.
Choć nie dzieli nas zbyt duża odległość, to u mnie jest zimniej, bo pigwowiec ma dopiero malutkie pączki.
Wczoraj i dzisiaj sypał śnieg, ale szybko znika. Może już wiosna? Oby :niepewny:
tadek pisze: „Gdy ciepło w lutym, zimno w marcu bywa, długo potrwa zima, rzecz to niewątpliwa”

Nie strasz, nie podoba mi się to przysłowie.
Danka pisze:O jej, cieszysz się z chrzanu. A ja z nim walczę jak z perzem i podagrycznikiem

Perzu i podagrycznika u mnie specjalnie już nie ma, ale chrzan to też moja największa zmora. Nie jestem w stanie się go pozbyć, choć wykopywałam na trzy szpadle. A on skubany wciąż jest i coraz bardziej się rozrasta.
Pozdrawiam cieplutko.
Awatar użytkownika
Iga51
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 4153
Rejestracja: 2013-10-07, 17:53
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: Danka » 2018-03-23, 11:22

Witaj Tadziu po przerwie. Swoje niektóre domowe też już przesadziłam ale okien jeszcze nie mylam. Czekam na cieplejsze dni, bo trzyma mnie przeziębienie ;-)
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 13015
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: Bettiw » 2018-03-25, 00:49

Tadziu a ja Tobie melduję, że dzisiaj myłam okna i leżę wykończona jak betka, ledwo klikam :lol: , ale robota zrobiona teraz mogę planować dalsze zajęcia, byle powoli...żeby mieć uśmiech przy Świątecznym stole.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty
Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1348
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: tadek » 2018-03-27, 09:17

.
Umycie okien w całym domu na raz, jest nie lada wyzwaniem!
No i jeszcze obiad dwudaniowy należało by ugotować w międzyczasie, i kurze pogonić odkurzaczem. :hyhy:
Nie zapominając oczywiście o deserku na podwieczorek!

Dobrze jak okna są nowe, pojedyncze. Wtedy jest mniej roboty.
Ja mam jeszcze stare okna skrzyniowe, z których trochę farba odłazi. Latem musiał bym je odmalować.

W tym roku pierwszy raz myłem je na raty. Codziennie jedno.

Nowe okno - plastikowe, mam tylko w oknie balkonowym.
Tam to mycia praktycznie nie było.
W porównaniu do drewnianych okien, to myło się praktycznie samo. Wystarczyło stanąć przy nim z wilgotną szmatką, i już.
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7077
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: kajaja2 » 2018-03-27, 09:32

Witaj Tadziu.
Widzę u ciebie błysk już na święta.Ja też mam już okna pomyte,czyste firanki założone.Też robiłam na raty,bo stawy szwankują:-( Do ogrodu z chęcią bym już poszła i coś porobiła ale dziś u mnie śniegu trochę popadała i taka to robota.Nawóz kupiony ale za zimno aby posypać. A na chrzan jest sposób-chrzań go :) :) :) i będzie spokój.
kajaja2
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1337
Rejestracja: 2016-02-01, 14:03

Postautor: tadek » 2018-03-27, 19:21

.
Masz rację Kasiu.
:lol: Błysk idzie od umytych przeze mnie okien, nie przeciętny!


Oto dowód: :rotfl:

3-P1270614.JPG


Nawet jakieś świetliki zaczęły fruwać w okół grubosza.

1-P1270615.JPG

A w pokoju na stole, pojawiły się kwiaty:

2-P1270590.JPG


Dziewczyny, nie zapracujcie się! :P

Kwiaty na wielkanocny stół
.
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7077
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: Bettiw » 2018-03-27, 23:20

Świeże kwiaty na stole to zawsze miły akcent, na Święta zapowiadają ochłodzenie trochę szkoda, bo chciałabym już ciepłej wiosny.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty
Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1348
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: malina » 2018-03-28, 06:28

Tadzinku , wtrące się - jeżeli okna umyte to powinna jasność bić w pokoju , a tam ciemno jak ...... :rotfl: :hyhy: pozdrawiam i popraw te zdjęcia :]
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 5627
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: W ogródku Tadeusza

Postautor: Wiki » 2018-04-02, 04:37

:)

Może zdjęcia okien robił Tadziu wieczorem ... ale widać że błyszczą! :)
Wiki
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 736
Rejestracja: 2017-05-12, 16:56

PoprzedniaNastępna

Wróć do Oto mój piękny ogród!