stare wiśnie

Uprawa drzew i krzewów owocowych, choroby i szkodniki roślin sadowniczych.

stare wiśnie

Postautor: keri » 2017-09-19, 10:05

Witam,
dołączyłem przed chwilą do użytkowników tego forum-dzień dobry.Może ktoś da odpowiedź na moje pytania.
Mam trzy 31-letnie wiśnie.Do tej pory dobrze rodziły.Zdarzały się lata,gdy parę młodych pędów było zaatakowanych przez brunatną zgniliznę,wycinałem je,na wiosne pryskałem miedzianem-w terminach,kiedy to powinno się robić.W tym roku drzewa pięknie kwitły,lecz jeden dzień rannego przymrozku "zwarzył" wszystkie kwiaty-wyglądały jak zwiędnięte-póżniej znów pieknie się rozwinęły-ale po jakimś tygodniu,dwóch całe galązki i kwiaty zamarły i uschły.W tej chwili 3/4 każdego drzewa wygląda jak uschnięte-wiszą suche zawiązki,łodyzki i liście.Moje pytanie-czy wyciąć całe drzewa(jak napisałem mają 31 lat-wiśnie małe niskipienne),czy jeszcze je ratować-tylko nie wiem jak-bo obcięcie wszystkich porażonych gałęzi spowoduje,że zostanie tylko pień.
keri
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 7
Rejestracja: 2017-09-19, 09:47

Re: stare wiśnie

Postautor: rafaloku » 2017-09-19, 22:34

Witaj!

Następnym razem jak przymrozek zetnie kwiaty, to ratuj drzewka opryskiem Superlon K

Superplon K. Pierwsza pomoc dla Twoich roślin!

Ciężko jest mi ocenić czy drzewa jeszcze uda się uratować. Natomiast jeżeli rzeczywiście są to formy niskopienne, to żywotność takich drzewek jest z reguły znacznie krótsza niż w przypadku drzew wysoko rosnących. Dla jabłoni niskopiennej przyjmuje się żywotność do 20 lat, podczas gdy dla wysoko rosnąca może dożyć 50 lat. Być może zatem to nie przypadek, że drzewa aż tak mocno ucierpiały. Po prostu są już stare i słabe.

Wstaw kilka zdjęć tych drzew. Może uda się na tej podstawie ocenić, czy warto je jeszcze ratować.
Awatar użytkownika
rafaloku
Administrator
 
Posty: 1517
Rejestracja: 2007-12-06, 19:23
Lokalizacja: Gdańsk

Re: stare wiśnie

Postautor: keri » 2017-09-20, 12:57

Dzięki bardzo za odpowiedź.Mam kilka zdjęć i jak tylko syn nauczy mnie jak je wklejać-na pewno je wyślę.
keri
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 7
Rejestracja: 2017-09-19, 09:47

Re: stare wiśnie

Postautor: keri » 2017-09-22, 17:32

Mam kilka zdjęć:
Załączniki
DSCF9924.JPG
DSCF9923.JPG
DSCF9925.JPG
DSCF9926.JPG
DSCF9927.JPG
DSCF9928.JPG
DSCF9929.JPG
DSCF9930.JPG
DSCF9931.JPG
keri
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 7
Rejestracja: 2017-09-19, 09:47

Re: stare wiśnie

Postautor: Petrus » 2017-09-24, 19:40

Witaj, wiśnie czesto atakują choroby grzybowe i poszusz galęzi. Zedrzyj korę gałęzi i konarów gdzie widać że z zewnątrz uschły jeżeli są zielone to będzie dobrze. Jeżeli są suche to obetnij je aż do zielonej części.
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
 
Posty: 5352
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Tychy

Re: stare wiśnie

Postautor: keri » 2017-10-03, 10:44

Dzięki za radę.Sprawdziłem gałązki-część tych "uschniętych"jest rzeczywiście uschnięta i usunę je,część jest pod korą "żywa".Generalnie wszystkie trzy wiśnie mają popękaną korę,w wielu miejscach wypływa "żywica"
(to chyba guma z brunatnej zgnilizny),są zielone i omszałe.Proszę Petrus o odpowiedź:kiedy obciąć wisnie,
czy brunatna zgnilizna może się "cofnąć" tzn.czy drzewo mocno zaatakowane w jednym sezonie może być zdrowe w drugim,czy choroba cały czas postępuje.Wiśnie mają jak pisałem 31 lat.Do tej pory zdarzały się lata,gdy było zaatakowane kilka gałązek,z reguły zaraz po kwitnięciu było widać które "schną".Wycinałem je i było ok.
keri
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 7
Rejestracja: 2017-09-19, 09:47

Re: stare wiśnie

Postautor: Petrus » 2017-10-09, 20:54

Witaj. Tak jak piszesz są już stare więc jeżeli mają wycieki to prędzej czy później niestety uschną. Dodatkowo jeżeli mają wycieki i spękania kory to substancje odżywcze mają utrudniony przepływ do korony i dlatego wystepuje poszusz. Musisz je regularnie opryskiwać przeciwko chorobom grzybowym i dość mocno odmłodzić.
W tym roku jest już za późno na cięcie wiśni.
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
 
Posty: 5352
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Tychy

Re: stare wiśnie

Postautor: keri » 2017-10-10, 09:39

Dzięki Petrus,
jeśli znajdziesz czas,napisz proszę w kilku punktach co i kiedy mam zrobić,Rozumiem,że do wiosny nic.
Irek
keri
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 7
Rejestracja: 2017-09-19, 09:47

Re: stare wiśnie

Postautor: Petrus » 2017-10-10, 20:26

Nie ma sprawy. W tym roku jeszcze możesz wykonać oprysk topsinem, gdy będzie sucho i dość ciepło żeby grzyb sie nie rozprzestrzeniał i nie zimował w zagłębieniach kory czy liści. Dokładnie też wygrab opadłe liście przed opadami śniegu.
Wiosną czeka Cię cięcie odmładzające, które trzeba będzie wykonać w marcu. Wtedy pobudzi to drzewo do wzrostu. Natomiast różnicowanie pąków kwiatowych u wiśni nastepuje od końca czerwca do końca lipca. Na pewno trzeba będzie wykonać też cięcie pędów latem, bo po wiosennym cięciu wyrośnie dużo wilków, które tzreba będzie przerzedzić. :-)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
 
Posty: 5352
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Tychy

Re: stare wiśnie

Postautor: keri » 2017-10-11, 13:09

Jeszcze raz dziękuję Petrus. Zrobię tak jak piszesz.
Mam jeszcze pytanie z innej "beczki".Mam w ogrodzie jedną "papierówkę"(ma tyle samo lat co wiśnie-31).
Do tej pory owocowała regularnie co dwa lata,tzn.w.jednym roku było bardzo dużo owoców,a na drugi-kilka.
W tamtym roku (2016)wypadał rok "owocowy".Obrodziła pięknie,ale 3/4 owoców zgniło wisząc na drzewie.
Gniły od ogonka.W tym roku były 3-4 owoce i też zgniły na drzewie.Do tej pory dbałem o nią normalnie,tzn.wycinałem wilki o czasie,pryskałem zgodnie z poradami z "Poradnika ogrodniczego".
Co może być przyczyną tego gnicia?(załączam zdjęcie papierówki)
Irek
Załączniki
DSCF9934.JPG
keri
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 7
Rejestracja: 2017-09-19, 09:47

Re: stare wiśnie

Postautor: Petrus » 2017-10-11, 20:25

Witaj. Wiele odmian jabłoni owocuje obficie co 2 lata. W jednym roku wystepują owoce, w drugim roku drzewo ma przerwę na regenerację. Można jednak zmniejszać ilośc zawiązków owoców o połowę wtedy jabłonie mogą owocować nam co roku. Gnicie owoców na drzewach to choroba grzybowa. Aby temu zapobieć trzeba już od marca regularnie wykonywać opryski preparatami grzybobójczymi. Jesienią usuwamy też wszystkie opadłe liście, zgnite jabłka, zimą usuwamy mumie (stare uschnięte jabłka) jeżeli pozostały na drzewie. To istna wylęgarnia patogenów grzybowych w nastepnym roku wiosną.
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
 
Posty: 5352
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Tychy

Re: stare wiśnie

Postautor: keri » 2017-10-12, 11:10

Ok.Dziękuję.Tak zrobię. :)
keri
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 7
Rejestracja: 2017-09-19, 09:47


Wróć do Sadownictwo