Złocień maruna - lek na migreny

Założenie i pielęgnacja ogrodu ziołowego, uprawa i zastosowanie ziół

Postautor: Herbi » 2009-08-11, 01:36

Zamiast szukać panaceum na moje dolegliwości :-/ wykonałem dziś intrakt na złocieniu marunie. Co prawda migren nie miewam (wystarczy mi chyba ten ból obejmujący całe ciało, wszystkie stawy, nie ustępujący nawet na moment :-/ ) ale dla osób, którym dolegają bóle głowy będę miał remedium. Jeśli prawdą jest, jak podają zachodnie źródła, że etanolowy wyciąg ze świeżego ziela maruny pomaga w 70% przypadków, to lekarstwo to powinno spełnić swoją rolę.Obrazek
Obrazek
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1540
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: danutka » 2009-08-16, 14:31

Witaj Herbi,
alkoholowy wyciąg z maruny właśnie kupiłam gotowy w aptece,ale na przyszły rok zrobię sama z własnoręcznie wyhodowanych na działce roślinek. A ten link poniżej dotyczy RZS. Też aktualnie zmagam się z tym problemem.I ZDECYDOWANIE WRACAM DO LEKÓW ZIOŁOWYCH.

http://nieuleczalne-choroby.zlotemysli.pl/#pubMenu
Czuję się dzieckiem wszechświata...
danutka
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2009-07-25, 18:48

Postautor: Herbi » 2009-08-16, 23:10

Witaj Danuto.
Bardzo pocieszające dla wielu osób jest twoje osobiste doświadczenie z preparatami z naturalnego środka jakim jest maruna.
Choć poza tobą nikt nie informuje o pozytywnych skutkach to też cieszy, że akurat na tym forum nie ma osób z tą dolegliwością. :-)
------
Gorzej jest myślę z RZS. Co prawda na 2 tys. osób zarejestrowanych tylko my dwoje chorujemy ale 400 tys. osób w kraju , które się leczą to jest porażająca liczba. :-(
Co do podanego przez ciebie linku to jakiś czas temu czytałem o tym.
Ta pani pisze:"Dopiero dzięki sposobom naturalnym wyszłam z ciężkiej nieuleczalnej choroby jaką jest reumatoidalne zapalenie stawów (RZS)"
i dalej:
<<Podczas leczenia metodami powszechnie stosowanymi przez medycynę oficjalną cierpiałam "tylko" ponad trzy lata.>>

A jeśli ja cierpię tylko 30 lat, że tak głupio się zapytam, to też mam łudzić się nadzieją, że wyleczę się z nieuleczalnej choroby zaliczanej tak jak nowotwory do schorzeń autoimmunologicznych?
RZS atakuje młodych jeszcze ludzi w przedziale wieku 30-40 lat. Załóżmy, że spośród tego blisko 0,5 mln ludzi, wykupi za 19,97 zł (dlaczego podano to 97 groszy :shock: :shock: :shock: ) te publikację co dziesiąty chory. Stanie się tak, że owa pani zostanie bogatą jak na nasze polskie warunki osobą. Otrzyma około 1 mln złotych.
Niechby nawet tak było. Dałbym nawet 1000 razy więcej czyli 19 tysięcy 970 złotych polskich (tyle bym pewnie zebrał w rodzinie) gdybym tylko miał 100% pewności, że ta rewelacyjna metoda poskutkuje. :-D
Niestety jeśli ta pani wyszła z tak poważnej, nieuleczalnej choroby i chce na tym zrobić biznes to sprawa jest mocno podejrzana.
-------------
Czy ty Danuto zrobiłabyś tak samo wiedząc że setki tysięcy ludzi, twoich rodaków cierpi całe lata. Czy oczekiwałabyś pieniędzy za przepis na zdrowie. Nie oczekuję odpowiedzi od ciebie. Napiszę co ja bym zrobił.
Bezpłatnie, darmowo, za friko, za darmo, udostępniłbym ten przepis.
Kraj zyskałby miliardy złotych, które idą co roku na leczenie, rehabilitację i renty chorych 400 tysięcy na RZS !!!! :!:
Ostatecznie byłbym za tym aby ta pani była bogata, otrzymując patent za swój wynalazek, przepis czy jak to nazwać. Jako państwo dałbym jej nie te marne 1 mln ale 10 razy czy nawet 100 razy tyle. Niechby była tak bogata jak ś.p. Michael Jackson. Miliony ludzi na całym świecie czciło by jej pamięć, za życia stawiano by jej pomniki itd. itp.
------
Zapędziłem się z tym fantazjowaniem ale wiadomo, chory każdej deski się chwyci.
I pewnie bym się chwycił gdyby moja choroba trwała 3 lata jak u pani Lidii Szadkowskiej, a nie 30 lat jak w moim przypadku.
Róbmy zatem swoje. RZS można przechodzić łagodniej czego ja jestem przykładem. Przepracowałem z tym bolesnym i ograniczającym normalne funkcjonowanie w życiu schorzeniem 25 lat przy polskiej normie 10 lat, jaka przypada (wg NFZ) na 100% chorych.
Jak to zrobiłem? Powiem każdemu nie biorąc za to ani grosza. :-)
Życie jest takie krótkie.Obrazek
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1540
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: danutka » 2009-08-17, 11:25

Witaj Herbi,
w pełni się z Tobą zgadzam,że tej osobie chodzi również o kasę,ale bardziej mi zależało na tym,żeby się dowiedzieć,czy słyszałeś o skuteczności takiej diety w naszym przypadku. Otóż nawiązałam kontakt(mailowy) z ludźmi,którym taka dieta przyniosła bardzo dużą ulgę.U mnie choroba dopiero od dwóch lat poważnie się nasiliła i dlatego nie zdecydowałam się ( z lenistwa) na ten ostateczny krok.A do stosowania tej diety nie są ani mnie,ani na pewno i Tobie,potrzebne jej książki. Ja,w swoim ogródeczku zacznę hodować oprócz maruny jeszcze pokrzywę-w wybranym kąciku.Skrzyp nie urośnie,bo ziemia za dobra(a i sąsiedzi pewnie by ze zgorszenia popadali),ale obie te roślinki od tygodnia też wykorzystuję w leczeniu.Ziarnko do ziarnka... i jest troszkę lepiej. A do lekarzy nie prędko wrócę z RZS,tak mi podpadli :!:
Zresztą wypróbowuję też inne metody,ale to nie to forum.Kiedyś wspominałeś o takim.Wobec tego do spotkania na nim :-)
Czuję się dzieckiem wszechświata...
danutka
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2009-07-25, 18:48

Postautor: Herbi » 2009-08-18, 00:00

danutka pisze: Otóż nawiązałam kontakt(mailowy) z ludźmi,którym taka dieta przyniosła bardzo dużą ulgę.U mnie choroba dopiero od dwóch lat poważnie się nasiliła i dlatego nie zdecydowałam się ( z lenistwa) na ten ostateczny krok.
Zresztą wypróbowuję też inne metody,ale to nie to forum.Kiedyś wspominałeś o takim.Wobec tego do spotkania na nim :-)


Z zaciekawieniem czytam Danuto, twoje wpisy na temat RZS.
Rozmowę myślę, o diecie i osobach którym pomogła, będziemy kontynuować na PW.
Tutaj aby nie zaciemnić całego wątku o marunie, dopowiem tylko o dwóch sprawach.
------
Albo inaczej :idea: :-) Ponieważ jest nas dwoje z tym problemem i w dodatku uprawiamy zioła założę nowy wątek o roslinach pomocnych w leczeniu RZS i
tam porozmawiamy.
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1540
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: Ania993 » 2010-01-12, 19:03

Witam, kilka postów wcześniej ktoś napisał, że ma problem z dostaniem w aptece Migrenolu. Istnieje inny preparat przeciwmigrenowy o nazwie Mariomigran, również zawiera on wyciąg ze świeżego ziela złocienia maruny. Najskuteczniejsze jest stosowanie długotrwałe, rok, a nawet dłużej. W trakcie napadu można także przyjąć preparat i objawy ustępują. Pozdrawiam :)
Ania993
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 1
Rejestracja: 2010-01-12, 18:58
Lokalizacja: Kraków

Re: Złocień maruna - lek na migreny

Postautor: wasilewska101 » 2017-08-01, 15:18

Migrena u mnie trwa krótko i wtedy muszę mieć ciemno i cicho i żadnych leków nie stosuję ,natomiast bóle stawowe to osobna gimnastyka , . Też stosuję maść końską zieloną bo jest i czerwona bo mi pomaga oraz te wszystkie specyfiki które poleca patafilar ale w sałatkach i jabłko na deser . Wnuki mówią że zjadam salaterkę sałatek na dzień i to porządną bo mam w dodatku cukrzycę i też leczę ją sałatkami . W ten sposób moja cukrzyca zatrzymał się w rozwoju a i kości mniej bolą i nie wyłażą na wierzch .. Dodaję też sporo ziół do sałatek więc chyba skutkują bo już,, nie choruję ,,od 15 lat .. trochę pobolewa przy zmianie pogody ale taki ból to można wytrzymać .. Szkoda że takich specyfików nie ma na kręgosłup który tez zaczyna się odzywać a lekarz powiedział aby ograniczyć pracę w ogrodzie .. Ale ja usiąść i nic nie robić nie umiem więc wolniej z odpoczynkami ale nadal ogrodem się zajmuję .. Gorzej będzie zimą , bo nie ma gimnastyki ogrodowej ..
Awatar użytkownika
wasilewska101
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 3913
Rejestracja: 2010-01-20, 12:14
Lokalizacja: Jażwiny /Garwolin

Poprzednia

Wróć do Zioła