zmarznięta różyczka

Tak piękne i lubiane, że warto im poświęcić oddzielne forum.

zmarznięta różyczka

Postautor: Mirka » 2016-05-23, 10:51

Posadziłam w marcu br różę parkową ELMSHORN i przyszedł przymrozek w nocy :( wygląda tak jak na zdjęciu. Inne krzaki tej samej odmiany pięknie już rozwinęły się . A ta bidula lichutka :-( , pojawił się na jednym pędzie listek więc jestem dobrej myśli , natomiast dwa pozostałe pędy moim zdaniem zmarznięte. Czy coś się jeszcze z nimi da zrobić czy nalezy je obciąć ?
Załączniki
WP_20160522_08_59_47_Pro.jpg
Mirka
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
 
Posty: 48
Rejestracja: 2016-02-13, 13:33

Re: zmarznięta różyczka

Postautor: Danka » 2016-05-23, 10:59

Te brązowe wytnij. Może coś z dołu się pokaże.
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12969
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: zmarznięta różyczka

Postautor: Mirka » 2016-05-23, 11:53

Dzięki :-) tak zrobię :-)
Mirka
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
 
Posty: 48
Rejestracja: 2016-02-13, 13:33

Re: zmarznięta różyczka

Postautor: Petrus » 2016-08-24, 13:31

Zielone pędy też trzeba prawidłowo przycinać bo nie umiejętne przycięcie takiego pędu może spowodować obumarcie całego pędu aż do nasady ;)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
 
Posty: 5506
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Tychy


Wróć do Róże