HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie

Jak stosować nawozy i inne preparaty poprawiające wzrost roślin?

Re: HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie

Postautor: mmmm5 » 2013-08-20, 18:26

Starannie czytam sprawozdania z używania i oczekuję jednej odpowiedzi:jaki zysk (nie tylko finansowy) otrzymujemy uzywajac hydrobox?. Pomimo starań nie moge sobie sama odpowiedziec na to pytanie .Jesli to możliwe proszę o "kawę na ławę". :/
Serdeczności przesyłam Maria

Rodzinne włości.
Awatar użytkownika
mmmm5
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 4055
Rejestracja: 2011-04-30, 17:59

Re: HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie

Postautor: tadek » 2013-08-20, 19:47

Jaki zysk? Przede wszystkim ekonomiczny.
Używając HYDROboksy zużyjemy mniej wody do podlewania, pomagają w przyjmowaniu się roślin, szczególnie w trudnych warunkach klimatycznych jak i glebowych.

Czy próbowałaś obejrzeć film który zamieściłem w jednej z odpowiedzi?
Znajdziesz go w odpowiedzi podsumowującej, zatytułowanej: Re: Test HYDROBox - Podsumowanie obserwacji. LINK
Film ten, jak już wspomniałem, ciekawie przedstawia zalety użytkowe HYDROboxów.
Możemy z niego wiele się dowiedzieć.

Dzięki temu że dostałem do testu HYDRObox, mogłem na własnej skórze przekonać się o jego skuteczności.
Moje truskawki posadzone na HYDROboxie nie są imponująco większe od tych posadzonych bez HYDROboxu, ale różnice widać.
Podobnie jest z moją draceną, pod którą zainstalowałem również HYDRObox.
Po instalacji tego preparatu, widzę że moja dracena jakby wyładniała, nie schną jej już końcówki liści...

A co będzie dalej, zobaczymy.
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7065
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie

Postautor: tadek » 2013-08-21, 21:50

dziwaczek pisze:Zaczyna kwitnąć moje kiwano bez HYDROBOXu. Kolejne kwiatuszki rozwijają się na "hydroboxowym". Wciąż usiłuję wypatrzeć owoce, ale na razie nie widzę. Chyba trzeba wziąć lupę :lol:

Chwalę się otrzymanym zestawem (nagrodą za drugie miejsce) - mogłam wybrać dowolne z oferty sklepowej za co bardzo dziękuję :padam:

Hydroboxy.JPG
Hydroboxy.JPG (27.53 KiB) Przeglądany 2006 razy

Pewnie wykorzystam je dopiero wiosną.

Widzę Elu że już dostałaś HUDROboxy. :hyhy:
Miedzy innymi masz trzy - metrowe rury, będziesz na nich sadzić truskawki?

Elu nie wiem czy wychwyciłaś w informacjach o HYDROboksach, nie chce mi się tej wzmianki w tej chwili szukać, ale nie wiem czy wiesz, że Produkty HYDROboxów możemy używać również sezonowo?

Piszę Tobie o tym, ponieważ za chwile twoje kiwano uschnie zostawiając "kosz smacznych owoców" ;) .
To wtedy należy wyciągnąć z ziemi HYDRObox, następnie wysuszyć go, i schować do wykorzystania w przyszłym roku.

Drugą uwagę miał bym, o ile mogę się tak mądrzyć; abyś do HYDROboxów które zainstalujesz w doniczkach, znalazła albo kupiła odpowiedniej wielkości doniczki.

W tej chwili według mnie, pod Twoim kiwano HYDROboks jest zdecydowanie za duży. :zawstydzony:
Przynajmniej tak to wygląda za zamieszczonym przez Ciebie zdjeciu.
Poniżej zamieściłem film który na pewno już wielokrotnie oglądałaś, na którym sympatyczny pan omawia i pokazuje nam jak instalować HYDROboksy.

Czekam na dalsze relacje! Nie tylko użytkowniczki ELI ! :luka:


hydro.JPG
Podgląd zainstalowanego HYDROboxu pod kiwano

Powyższe zdjęcie pochodzi z wpisu na pierwszej stronie wątku:
Re: HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie. LINK
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7065
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie

Postautor: dziwaczek » 2013-08-23, 18:11

Tadku, dobrze się domyśliłeś :lol: , mam zamiar posadzić truskawki. mam bardzo przepuszczalne podłoże i może będzie im lepiej. Co do donicy, trochę racji masz, ale dostałam inny rozmiar niż zamówiłam i wykorzystałam to co miałam "pod ręką". Zresztą producent podaje objętość HydroBoxu powinna wynosić od 8 do 15% objętości doniczki, a w przypadku roślin o bardzo dużych wymaganiach nawet 20% objętości doniczki.. Donica jest ponad 10 l, więc mieści się w przedziale - fotka trochę przekłamuje perspektywę )głębokość jest większa niż średnica
Awatar użytkownika
dziwaczek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 527
Rejestracja: 2011-11-10, 18:35
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie

Postautor: tadek » 2013-08-23, 19:10

Elu, dopiero teraz, jak napisałaś że producent podaje objętości, zwróciłem uwagę że na sfotografowanych HYDROboxah są etykietki.
Czy dobrze rozumiem że na tych etykietkach są szczegółowe dane jak te produkty instalować?
Czy na metrowych rurach też są czy były jakieś instrukcję?

Pytam się ponieważ przy obu HYDROboksach jakie dostałem (metrowa rura i HYDRObox HOME), nie było żadnej etykietki.
Dopiero w Internecie znalazłem odpowiedzi na moje nurtujące pytania.
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7065
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie

Postautor: dziwaczek » 2013-08-24, 21:46

tadek pisze:Czy dobrze rozumiem że na tych etykietkach są szczegółowe dane jak te produkty instalować?
Czy na metrowych rurach też są czy były jakieś instrukcję?


Szczegółowe dane to trochę za dużo powiedziane, ale ogólna informacja jest :lol:
Na rurach brak etykiet.
Też doczytywałam na stronie producenta ;)
Awatar użytkownika
dziwaczek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 527
Rejestracja: 2011-11-10, 18:35
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie

Postautor: dziwaczek » 2013-10-17, 16:23

Dla zakończenia tematu eksperymentu z Hydroboxami informuję, że żadna roslinka kiwano nie zawiązała owoców. Kwitły w obu donicach, ale nie będzie ani jednego owocu. Chyba tegoroczna pogoda zawiniła.
Awatar użytkownika
dziwaczek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 527
Rejestracja: 2011-11-10, 18:35
Lokalizacja: dolnośląskie

HYDROBox - testy i opinie TRZY LATA PÓŹNIEJ

Postautor: tadek » 2016-05-08, 15:07

.
Wracam po trzech latach do tematu Hydroboksu, który otrzymałem w ramach konkursu - ,,Testujemy Hydrobox - zdobądź darmową próbkę''.
Test rozpocząłem na początku czerwca 2013 r.

Jestem jednym z uczestników tego konkursu, i jak na razie jedynym (chociaż po moim wpisie mam nadzieję że to się zmieni), który wznowił zaczęty trzy lata temu wątek, poruszający problem skuteczności Hydroboksów. Z przykrością muszę stwierdzić, że mimo zapewnień producenta, w moim przypadku MIMO DUŻEGO, początkowego OPTYMIZMU I NADZIEI na sukces wynalazku, nie stwierdziłem żadnej korzyści z zamieszczonych pod roślinami, otrzymanych w ramach testu Hydroboksów. Być może użyta do testu dracena nie nadawała się, ze względu na jej specyficzne zapotrzebowanie wodne.
Natomiast w przypadku sadzonek truskawek, również posadzonych na Hydroboksie - nie wiem jak on wygląda na dzisiejszy dzień bo go nie wykopałem, również nie zaobserwowałem znaczących różnic.

Dla przypomnienia:

Do testów otrzymałem Hydroboks pod postacią rury pojedynczej o długości 100 cm, do roślin jagodowych, oraz mały...
HYDROBOX 1.L przeznaczony do domowej i ogrodowej uprawy warzyw, owoców, ziół i młodych bylin, np. róż, hortensji, fiołków afrykańskich czy tulipanów. Polecany do roślin posadzonych na obszarach nasłonecznionych. Z powodzeniem może zostać wykorzystany na tarasie, w ogrodzie oraz na działce. Uwielbiany jest przez pomidory czy truskawki, które wymagają częstego podlewania.

Źródło cytatu...

Wspomniany w cytacie Hydroboks 1.L umieściłem pod draceną.

Poniżej przedstawiłem zdjęcie kolaż zrobione 29 maja 2013 r.,
prezentujący dracenę wykorzystaną trzy 3 lata temu do wspomnianego testu:

Zdjęcie 1: Wygląd bryły korzeniowej draceny
Zdjęcie 2: Rozluźnioną bryłę korzeniową
Zdjęcie 3: Sadzenie Draceny w doniczce z Hydroboxem
Zdjęcie 4: Podlewanie rośliny zaraz po przesadzeniu jej

Obrazek

Następna fotografia przedstawia tą samą dracenę po trzech tatach:

Dracena nie dość że niewiele urosła, to jeszcze przedstawia obraz nędzy i rozpatrzy.

1-P1220413.JPG

Dracena jak wiemy nie nie toleruje nadmiaru wody, co prowadzić może do gnicia korzeni, o czym informuje zacytowany przeze mnie fragment artykułu, zaczerpnięty z naszego poradnika.

W związku z tym, instalując Hydroboks pod draceną, pilnowałem aby ziemia była faktycznie przeschnięta.
Na wygląd rośliny, na pewno miało wpływ zbyt suche powietrze w mieszkaniu...

Często popełnianym błędem jest nadmierne podlewanie draceny, prowadzące do gnicia jej korzeni oraz łodygi. Dlatego należy dbać aby pomiędzy kolejnymi podlewaniami wierzchnia warstwa gleby zdążyła przeschnąć, a po podlaniu trzeba zawsze wylewać nadmiar wody, która wypłynęła na podstawkę pod doniczką. Gdy u nadmiernie podlewanej draceny dolne liście żółkną, wiotczeją i opadają, należy roślinę wyjąć z ziemi i sprawdzić stan jej korzeni. Jeżeli po wyjęciu zauważymy, że wystąpiła zgnilizna podstawy pędu i korzeni draceny roślina jest już w zasadzie do wyrzucenia. Przy wystąpieniu dopiero początkowych objawów, należy dracenę przesadzić do lżejszej ziemi z drenażem na dnie doniczki, ograniczyć częstotliwość podlewania. Przesadzoną roślinę podlać jednym z preparatów: Biosept Active (roztwór w stężeniu 0,1%), Beta-Chikol (1%), Dithane NeoTec 75 WG (0,2%) lub Topsin M 500 SC (0,1%).

Źródło cytatu... :arrow:


Następne zdjęcie przedstawia korzenie draceny, w których doszukiwałem się wspomnianej zgnilizny.
Korzenie jak widać na za łączonej fotografii - mają ładny, jasny kolor.

3-P1220421.JPG

Następna fotografia przedstawia bryłę korzeniową z Hydroboksem chwilę po wyciągnięciu z doniczki.
Jak pamiętam, korzenie rośliny miały wręcz oplatać Hydroboks.
Moja dracena nic takiego nie zrobiła.

2-P1220417.JPG

1-P1220417-001.JPG

Następną czynnością jaką zrobiłem, było otwarcie Hydroboksu.
Byłem ciekawy jak wygląda on w środku.

Po rozcięciu opakowania ukazał się biały, wilgotny żel. Trochę zdziwiłem się że jest go dość mało.
No ale z czasem mógł się ulotnić, lub może być za mało ,,opity wodą''.

Po trzech latach ze względu na zbyt dużą ilość korzeni - które miały opleść żel znajdujący się wewnątrz ów Hydroboksu, miał nadawać się on tylko do wyrzucenia. W moim przypadku, po zacerowaniu dziury, Hydroboks będę mógł używać dalej, ponieważ korzenie draceny w niewielkim stopniu skorzystały z tego dobrodziejstwa.

4-dracena, pelasia-001.JPG

Na kolejnym zdjęciu kolaż, przedstawiłem wysypany na plastikową szufelkę Hydroboks, oraz wnętrze opakowania Hydroboksu:

5-dracena, pelasia.JPG

Po zakończeniu oględzin wzrokowych rośliny jak i testowanego produktu, dracenę pociąłem na kawałki i posadziłem z powrotem do ziemi już bez Hydroboksu.

Część rośliny która miała korzenie, wystawiłem na dwór.

6-P1220438.JPG

Sąsiadką draceny jest między innymi kalia:

1-P1220439.JPG

Pozostałe sadzonki trafiły do szkółki, gdzie w towarzystwie pelargonii oraz kaktusów, będę wypuszczać korzenie. Mam nadzieję że przyjmą się bezproblemowo.

7-P1220431.JPG
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7065
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie

Postautor: dziwaczek » 2016-05-14, 20:32

Tadku, myślę, że dracena może nie była najlepszym okazem do eksperymentu bo nie ma zbyt dużych wymagań jeśli chodzi o zapotrzebowanie w wodę...
U mnie Hydrobox sprawdza się w misie z kwiatami na cmentarzu. Od kilku lat sadzę begonie i pelargonie. Wcześniej podczas upałów musiałam chodzić częściej by podlać roślinki. Teraz rzeczywiście wytrzymują spokojnie 2 tygodnie...
Pozostałe Hydroboxy są w ogrodzie, a więc nie zaglądałam do nich. Jedno co mogę stwierdzić, to hortensja nie więdnie codziennie podczas upałów. Nie wiem czy sprawiła to wkładka, czy fakt, że teraz rośnie w nieco bardziej zacienionym miejscu, a może jedno i drugie...
W malinach nie zauważam istotnej różnicy, a właściwie wydaje mi się, że była w pierwszym roku po posadzeniu - maliny rosnące na rurze jakby nieco wcześniej rozwijały się.
Awatar użytkownika
dziwaczek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 527
Rejestracja: 2011-11-10, 18:35
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: HYDROBox - innowacyjne nawadnianie - testy i opinie

Postautor: tadek » 2016-05-15, 08:58

.
Fajnie że opowiedziałaś o losie swoich HYDROBoxów Elu. Mogli by teraz jeszcze odpowiedzieć pozostali uczestnicy. :zawstydzony:
Ja mam metrowy HYDROBox umieszczony jeszcze pod rządkiem truskawek.
Ale też im w tym roku jeszcze dobrze nie przyjrzałem się.
A Hydrobox z pod draceny wykorzystam jesienią, i posadzę na nim krzak róży.
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7065
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Poprzednia

Wróć do Nawozy i inne preparaty do pielęgnacji roślin