róża domowa-pomocy

Tak piękne i lubiane, że warto im poświęcić oddzielne forum.

róża domowa-pomocy

Postautor: kajaja2 » 2016-02-22, 20:13

Słuchajcie moi mili,dostałam tydzień temu róże taką małą do domu czerwoną,ma tyle pąków ale wszystko mi marnieje.PąKi mi usychają pomożcie co mam robić???ma wilgotno,jasno, chłodno i......usycha :zalamany:
kajaja2
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1337
Rejestracja: 2016-02-01, 14:03

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: Danka » 2016-02-22, 20:33

Może zmiana miejsca pobytu tak zadziałała albo przez przeprowadzkę "zapoznała się" z zimnym powietrzem ;-)
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12967
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: kajaja2 » 2016-02-22, 20:40

była osłonięta przed zimnem,chcę ją uratować bo ona była od mężą. :zalamany:
kajaja2
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1337
Rejestracja: 2016-02-01, 14:03

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: Danka » 2016-02-22, 20:42

kajaja2 pisze:była osłonięta przed zimnem,chcę ją uratować bo ona była od mężą. :zalamany:

Mam wątpliwości czy uratujesz pąki ale jeżeli zostaną liście to może później pokaże co potrafi :-)
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12967
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: Petrus » 2016-02-22, 22:20

Witaj. Przydało by się zdjęcie. Jeżeli pąki więdną to nic z nich nie będzie. Jeżeli chcesz zachować samą roślinę to usuń wszystkie pąki. Przytnij ją nisko i powinna się rozkrzewić (jako tako w o tej porze), jak ruszy sezon to może powędrować na zewnątrz (balkon, parapet itd.) ;-)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
 
Posty: 5506
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Tychy

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: kajaja2 » 2016-02-23, 20:11

wstawiam zdjecie dziś zobaczyłam że liście usychają :zalamany:
Załączniki
DSCF8148.JPG
DSCF8149.JPG
kajaja2
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1337
Rejestracja: 2016-02-01, 14:03

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: Danka » 2016-02-23, 21:37

Zrób tak jak napisał Piotr. Tnij i zostaw po jednym oczku. Może takie radykalne potraktowanie pomoże w jej uratowaniu.
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12967
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: kajaja2 » 2016-02-24, 10:23

No, dobrze to jak wrócę przytnę zobaczymy co będzie się znią działo.
kajaja2
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1337
Rejestracja: 2016-02-01, 14:03

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: malina » 2016-02-24, 11:58

Czytałam kiedyś artykuł o kwiatach i ziołach kupowanych w marketach .....dlaczego nie chcą zdrowo dalej rosnąć w domu tylko tak marnieją jak Twoja róża . Nie za bardzo zakodowałam w mojej głowie , ale przypomniałam sobie jedną wadę ..... ziemia , którą producent stosuje / Holandia i Afryka/ jest przystosowana do szybkiego wzrostu , ale to sam torf , musi być lekka ze względu na tonaż / leci samolotem/ i jest na tyle już wyjałowiona , że nie ma siły wykarmić dalej rośliny , ma też maleńką doniczkę . Należało przesadzić do większej doniczki i dobrej kwiatowej ziemi , popróbuj ściąć jak radzi Piotr i przesadź , bo widzę ,że trzymasz w tej samej doniczce mini . Ja kupuję te róże miniaturki , są wdzięczne i ładnie wyglądają na skalniaku , ale zaraz je tam po zakupie przesadzam i rosną pięknie z roku na na rok.
Oto niektóre
Załączniki
CAM00951.jpg
CAM00975.jpg
CAM00978.jpg
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 5598
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: kajaja2 » 2016-02-24, 19:07

Halinko to są te małe miniaturki???jakie piękne.Ja dzis zetne ją i przesadzę do innej ziemi i doniczki. U mnie dziś sypie śnieg więc nie są to warunki do wsadzania do ogrodu :)
Miałam róże miniaturę w ogrodzie do 50cm ale niestety zdziczała i ją wyrzuciłam. :(
kajaja2
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1337
Rejestracja: 2016-02-01, 14:03

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: malina » 2016-02-24, 19:50

Tak to są te małe miniaturki wysadzane od razu do ogrodu :D to tak na przyszłość jak znowu ktoś Tobie sprezentuje , jak to będzie zima to trzeba od razu przesadzić do większej doniczki i nowej ziemi .
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 5598
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: kajaja2 » 2016-02-25, 12:19

Wczoraj ją obcięłam i wsadziłam do innej większej doniczki.Zobaczymy co wyjdzie.Gdy uda mi się ją przetrzymać do ciepłych dni to wsadzę ją do gruntu.Dziękuję za porady
kajaja2
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1337
Rejestracja: 2016-02-01, 14:03

Re: róża domowa-pomocy

Postautor: Petrus » 2016-02-25, 19:28

Dobrze zrobiłaś że ścięłaś i przesadziłaś, zgodzę się z Halinką, rośliny z Holandii są sadzone w lekki torf, żeby tonaż się zgadzał. Ta gleba nie ma żadnych substancji odżywczych i po jakimś czasie rośliny padają bez odpowiedniego nawożenia i uprawy w takiej małej doniczce. Są też traktowane skarlaczami i dlatego takie są zwarte, małe i 'piękne' ;-)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze |
Awatar użytkownika
Petrus
Ekspert
 
Posty: 5506
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Tychy


Wróć do Róże