Pod dębami

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!

Postautor: empuza » 2010-03-13, 08:41

Witaj Magdo :-)

Piękny masz zakątek i tyle możliwości nasadzeń. Nic tylko próbować :-)
W dębowym zakątku dosadziłabym kilka Rh a u stóp wrzosy... powstałaby "kraina łagodności" :roll: a między nimi ławeczka i książeczka. Normalnie żyć się chce...
Ale się wymądrzam :oops:, wybacz.
"Ten stąpa po różach, co po grządkach depce"
Pozdrawiam
Agnieszka
Awatar użytkownika
empuza
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
 
Posty: 32
Rejestracja: 2010-02-17, 12:13
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mada » 2010-03-13, 17:57

Dziękuję Agnieszko za odwiedziny i dobre rady :-D
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 234
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: mada » 2010-03-20, 20:36

Dzisiaj cały dzień walczyliśmy z mężem w ogrodzie. Mąż szykował miejsce pod kompostownik. Wywiózł mnóstwo gruzu z ziemią i hałdy trawy odkładanej tam latami w sposób, który uniemożliwiał jej przekompostowanie.
Ja próbowałam wydrzeć kawałek ziemi przy granicy naszej działki. Jest tam mnóstwo korzeni, drutów, sznurków i diabli wiedzą czego jeszcze :evil:. To miejsce jest wzdłuż ogrodzenia.

Obrazek

Chciałam założyć tutaj rabatę kwiatową a pod płotem posadzić krzak hortensji pnącej. Zrobiłam dzisiaj jak policzyłam 1/18 prac. Długość tego miejsca to ok. 18m, a szerokość to od 3 do 6m. Pół dzisiejszego dnia spędziłam na karczowaniu 3m2. Nie wiem kiedy to skończę, tym bardziej, że dzisiaj wywieźliśmy dzieci do babci i mogliśmy na całego zaangażować się w pracę. Nie zawsze mamy taką możliwość.
Może macie jakiś super pomysł na szybkie okiełznanie takiego dzikiego miejsca, pełnego korzeni?
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 234
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: Herbi » 2010-03-21, 01:52

Kawał pracy przed tobą. Niestety na szybko bez ciężkiego sprzętu się nie da.
Jeśli masz grubsze korzenie czy pniaki do usunięcia to akurat jest info w wątku: szybka likwidacja drzewa.
Ale też nic na szybko bez dużego wysiłku się nie da. :-/ Dwa lata jak nic przy grubych pniach.

Hortensja pnąca to ciekawa roślina wymagająca kwaśnej ziemi. Źle rośnie w słońcu ale w półcieniu może być prowadzona przy drzewach lub ogrodzeniach. Także jako okrywa gruntu.
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1708
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: mada » 2010-03-21, 10:39

Herbi pisze:Kawał pracy przed tobą. Niestety na szybko bez ciężkiego sprzętu się nie da.
Jeśli masz grubsze korzenie czy pniaki do usunięcia to akurat jest info w wątku: szybka likwidacja drzewa.

Ja nie mam problemu z dużymi korzeniami, tylko z masą drobnych korzeni roślin podobnych do jeżyn. Latem szczelnie pokrywają to miejsce. Nawet ładnie tam wyglądają, tylko, że mi zamarzyły się jakieś kolory w tym miejscu. A tamte rośliny są tak ekspansywne, że nic innego oprócz nich nie urośnie. Tak sobie myślę czy jest jakieś narzędzie, które pomogło by mi szybciej uporać się z ta pracą. Jednak co by to mogło być, chyba tylko ręcznie mogę wyrzucić te drobne korzenie.

Herbi pisze:Ale też nic na szybko bez dużego wysiłku się nie da. :-/


I to chyba puenta na mój problem :->

Herbi pisze:Hortensja pnąca to ciekawa roślina wymagająca kwaśnej ziemi. Źle rośnie w słońcu ale w półcieniu może być prowadzona przy drzewach lub ogrodzeniach. Także jako okrywa gruntu.


Moja hortensja ma rosnąć w cieniu przy ogrodzeniu, tylko kwaśną ziemię muszę jej załatwić.
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 234
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: Danka » 2010-03-21, 18:49

Moja hortensja pnaca nie ma kwasnej ziemi i ladnie rosnie od lat. I ma pelne slonce, tylko musi miec troche wiecej wilgoci w ziemi.
Obrazek
a co do korzeni,jezeli nie chcesz uzyc zadnej chemii to tylko fizyczna praca.
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 10173
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Postautor: Herbi » 2010-03-21, 19:08

Danusia podpowiada chemię. I wydaje mi się że w twoim przypadku jest to jedyne wyjście aby to jednak szybciej zrobić. Roundapy czy inne podobne środki uporają się z takimi korzeniami.

Może ktoś podpowie inne nazwy skutecznych herbicydów?
Przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
...........................Hipokrates.......................
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1708
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: mada » 2010-03-22, 09:19

Danusiu, Herbi dziękuję za dobre rady. Ale mam taką wątpliwość: fragment, który chcę doprowadzić do ładu został jesienią przekopany. Nie zostały jednak usunięte korzenie roślin tam rosnących. Czy roundap je zlikwiduje? Czytałam że to preparat dolistny, a na powierzchni ziemi roślin już nie ma.
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 234
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: Zenia » 2010-03-23, 23:29

mada pisze: Czy roundap je zlikwiduje? Czytałam że to preparat dolistny, a na powierzchni ziemi roślin już nie ma.


Czyli wniosek taki że korzenie pozostawione w ziemi roundap nie zlikwiduje, bo i nie może. Jako dolistny preparat, poprzez liście roundap dociera do korzeni. a skoro liści nie ma to do korzeni nie dotrze. Miejmy nadzieję że korzenie same przez zimę zgniły. :evil:
Pozdrawiam Zenia

Działka Zeni cz2
Awatar użytkownika
Zenia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 2807
Rejestracja: 2008-07-21, 21:01
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: mada » 2010-03-24, 09:13

Zenia pisze: Miejmy nadzieję że korzenie same przez zimę zgniły. :evil:


Nie zgniły :evil: . No cóż, będzie trzeba zakasać rękawy i rozprawić się z nimi osobiście.
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 234
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: Zenia » 2010-03-24, 11:27

Możesz jeszcze przyjąć inną wersję...dać korzeniom aby pokazały zielone i wtedy je roundapem Obrazek
Pozdrawiam Zenia

Działka Zeni cz2
Awatar użytkownika
Zenia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 2807
Rejestracja: 2008-07-21, 21:01
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: mada » 2010-03-26, 09:59

Zenia pisze:Możesz jeszcze przyjąć inną wersję...dać korzeniom aby pokazały zielone i wtedy je roundapem

Tak zrobię Zeniu, jeżeli się nie uporam z tym szybciej niż zdąża urosnąć. A pewnie zdążą :evil: Dzięki za rady :->
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 234
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: Zenia » 2010-04-05, 10:04

Witaj Magdo...u mnie także na działeczce zaszły pewne zmiany. W jednym miejscu wykarczowałam trawkę, ale w drugim będę siać. Obrazek Tam właśnie też już zielska po zimie narosło. Nie będę się przemęczać...potraktuję roundapem zaraz po świętach. Druga sprawa...nie chcę przekopywać i spulchniać ziemi bo bym trawy posiać nie mogła. Pozdrawiam świątecznie. Obrazek
Pozdrawiam Zenia

Działka Zeni cz2
Awatar użytkownika
Zenia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 2807
Rejestracja: 2008-07-21, 21:01
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: mada » 2010-04-05, 10:40

Witaj Zeniu, ja już się zaopatrzyłam w roundap, ale nie zastosowałam, bo zielsko wcale nie chce jeszcze odrastać, ale podziemne pajęczyny korzeni są :evil: Po świętach chcę wypożyczyć glebogryzarkę, może coś pomoże :-> .
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 234
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: mada » 2010-04-08, 22:08

Oto moje wiosenne kolory. Nie ma ich zbyt wiele, ale bardzo mnie one cieszą :-> W zeszłym roku byście u mnie ich nie znaleźli. Zaraziłam się od Was gdy w zeszłym roku oglądałam je w Waszych ogrodach. Teraz są też u mnie i pewnie będzie ich coraz więcej ;-)

Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
mada
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 234
Rejestracja: 2009-11-11, 17:32
Lokalizacja: wielkopolska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Oto mój piękny ogród!