Perovskia - uprawa, pielęgnacja,sadzenie, cięcie

Tu rozmawiamy o kwiatach rabatowych.

Perovskia - uprawa, pielęgnacja,sadzenie, cięcie

Postautor: Bronisława » 2008-12-29, 18:33

Dostałam latem krzewinkę o nazwie "perovskia". Nic na jej temat nie wiem. Osłoniłam na zimę włókniną w obawie, by nie przemarzła. Jezeli Ktoś z Forumowiczów ma doświadczenie w pielęgnacji tej roślinki, proszę o radę - czy wiosną podciąć,jak wysoko,jak i czym nawozić? Będę wdzięczna.
Bronisława
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 55
Rejestracja: 2008-12-03, 18:01
Lokalizacja: pow.pilski

Postautor: Grzes » 2008-12-29, 18:41

Witaj!!!
Ja nie mam tej roślinki,ale jest ona cały czas na mojej "czarnej" liście zakupowej
Miłego dnia Wszystkim!!!
Awatar użytkownika
Grzes
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 189
Rejestracja: 2008-10-14, 18:55
Lokalizacja: Krotoszyn

Postautor: użytkownik usunięty » 2008-12-29, 19:07

Niestety nie mam doświadczenia w uprawie tej roślinki ale takie oto znalazłam o niej informacje w necie:

"Półkrzew o pięknych srebrzysto-niebieskich, głęboko powcinanych, aromatycznych liściach. Dorasta do 1 m wysokości. Późnym latem pojawiają się fioletowoniebieskie kwiaty. Preferuje gleby dobrze osuszone i pełne słońce. Wiosną przycina się mocno pędy u samej nasady. Pokrój - półkrzew, wzrost ok. 1,0m do 1,5, stanowisko słoneczne, gleba sucha, przepuszczalna, odporność na mróz całkowita."
użytkownik usunięty
 

Postautor: Herbi » 2008-12-29, 19:16

Kiedyś planowałem kupić perowskię i posadzić w ogrodzie. Niestety...brakuje tu juz miejsca :lol:
na ten dość rozłożysty krzew. Z tego co pamiętam perowskia "lubi" przemarzać więc trzeba ja zabezpieczać.
Jak wpiszesz w google nazwę rosliny to na pewno trafisz na opisy pielęgnacji.
Wiem, wiem Ameryki nie odkryłem... :-D

edit: ale to co znalazła Kaśka na temat mrozodporności nie zgadza się z moimi informacjami.
Poszukaj więcej opisów.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Herbi
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1540
Rejestracja: 2008-12-15, 14:20
Lokalizacja: płd. Wielkopolska

Postautor: Emil » 2008-12-29, 19:22

Dodam jeszcze, że zimuje całkiem dobrze kiedy obsypiemy podstawę pedów kompostem lub korą - tak samo, jak w przypadku róż. Lubi lekkie gleby, ale na mojej glinie też całkiem nieźle sobie radzi. Nie choruje, nie lubią go gryzonie. Rozkwita z początkiem lipca i pozostaje ozdobny aż do końca września. W pażdzierniku przycinam badylki żeby nie straszyły na wysokości około 60 cm. W kwietniu skracam pędy jeszcze o połowę. Roślina świetnie regeneruje sie po mroźnych zimach dając młode przyrosty od karpy korzeniowej. Rozmnaża się go przez sadzonki pobierane podczas przycinania późną wiosną lub jesienią (wtedy trzeba je przetrzymać w chłodnym miejscu wolnym od mrozu), sadzonki ukorzeniają się w warunkach amatorskich w 70%.

Tak kwitł w tym roku:

Obrazek
Awatar użytkownika
Emil
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 536
Rejestracja: 2007-12-19, 17:38
Lokalizacja: Krakow

Postautor: użytkownik usunięty » 2008-12-29, 19:33

To ja jeszcze dodam, że faktycznie nt. przemarzania znajduję sprzeczne informacje, ale sprawdziłam jeszcze w mojej encyklopedii i pełna odporność na mróz dotyczy odmiany "Blue Spire".

Dodatkowo w encyklopedii znalazłam ogólny opis rośliny:
"Zrzucające liście podkrzewy, uprawiane ze względu na aromatyczne, szarozielone liście i niebieskie kwiaty. Wymagają pełnego słońca i dobrze przepuszczalnej gleby. Wiosną, gdy rozpoczynają wzrost, przycina się silnie pędy prawie do samej podstawy. Rozmnażanie przez sadzonki zielne późną wiosną.".
użytkownik usunięty
 

Postautor: Ewaa » 2008-12-29, 20:46

Ja wiosną przycinam do połowy, zimuje bez problemu .
Ładnie wygląda w towarzystwie róż,floksów... itp.
Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Ewaa
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 347
Rejestracja: 2008-06-28, 00:04
Lokalizacja: mazowieckie

Postautor: Emil » 2008-12-29, 21:00

To prawda, pięknie się prezentuje w takim towarzystwie :-D
Awatar użytkownika
Emil
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 536
Rejestracja: 2007-12-19, 17:38
Lokalizacja: Krakow

Postautor: Bronisława » 2008-12-29, 21:20

Wielkie dzięki! :-) Tyle serdeczności spotkałam. Moja wiedza znacznie poszerzyła się w temacie "perowskia".Wasze perovskie prezentują się okazale, moja jest bardzo maleńka,ale myślę,że też taką będę miała. Może latem będę mogła się pochwalić, zamieszczę zdjęcie. Właśnie myślałam o towarzystwie dla niej i także mam podpowiedź. Czym zasilać?
Dzięki Wam Wszystkim.
Bronisława
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 55
Rejestracja: 2008-12-03, 18:01
Lokalizacja: pow.pilski

Postautor: Emil » 2008-12-29, 21:31

Zasilać można naturalnie obornikiem, kompostem, gnojowicą lub typowo syntetycznie nawozami wieloskładnikowymi dla roślin ozdobnych - byle z umiarem - przenawożona może całkowicie wymarznąć zimą pomimo solidnego okrycia.
Awatar użytkownika
Emil
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 536
Rejestracja: 2007-12-19, 17:38
Lokalizacja: Krakow

Postautor: Danka » 2008-12-30, 00:36

Obrazek
Mogę dodać,że nie boi się suszy. Moja perowskia rośnie u mnie 3 rok i nie miałam z nią żadnych problemów. Polecam.
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12727
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Postautor: Storczyk » 2008-12-31, 13:04

Czy ona nie wytwarza nasion w naszych warunkach? w sprzedaży ich nigdy nie spotkałam.
Pozdrawiam
Irena
Awatar użytkownika
Storczyk
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 275
Rejestracja: 2008-09-22, 10:45
Lokalizacja: śląskie

Postautor: Danka » 2008-12-31, 13:56

Ja spotkałam się tylko z sadzonkami. Nigdy nie zwróciłam uwagi czy wytwarza nasionka.
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12727
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Postautor: Storczyk » 2008-12-31, 16:13

Dzięki Danusiu, będę szukać w szkółkach. :-D
Pozdrawiam
Irena
Awatar użytkownika
Storczyk
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 275
Rejestracja: 2008-09-22, 10:45
Lokalizacja: śląskie

Postautor: Bronisława » 2009-01-01, 15:39

Ja moją perowskię dostałam zakupioną w sklepie Kroton - sklep prowadzi sprzedaż wysyłkową. Oglądam wasze zdjęcia tej roślinki i czekam, kiedy moja będzie taka okazała.Pozdrawiam Wszystkich już w Nowym 2009 Roku! Wszystkiego najlepszego!
Bronisława
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 55
Rejestracja: 2008-12-03, 18:01
Lokalizacja: pow.pilski

Następna

Wróć do Byliny, Rośliny Cebulowe, Rośliny jednoroczne i dwuletnie