Oleander

Dobór, pielęgnacja oraz problemy w uprawie.

Oleander

Postautor: Amanda » 2008-06-10, 07:49

Od dłuższego czasu mam problem z moim oleandrem. Mianowicie, żółcieją mu końcówki liści i stają się twarde, tak że musze je przycinać. Próbowałam go przesuszyć, potem dla odmiany częsciej podlewac ale to nic nie dało, te koncowki dalej zolcieja, moj oleander zaniedługo obumrze. Co to moze byc?
Amanda
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 177
Rejestracja: 2008-03-01, 10:48

Postautor: Amanda » 2008-06-13, 18:46

jest tu ktoś???
Amanda
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 177
Rejestracja: 2008-03-01, 10:48

Postautor: Emil » 2008-06-13, 18:50

Jeśli możesz to podeślij zdjęcia - to ułatwi rozwiązanie problemu. Wydaje mi się, że przyczyną takich objawów może być niedobór niektórych składników pokarmowych (żółte chlorozy wywołuje braz żelaza, siarki itd.) lub atak szkodników ("przędziorki, wciornastki, wełnowce, tarczniki ...). Sprawdź dokładnie liście, być może Twój oleander ma dzikich lokatorów...
Pozdrawiam serdecznie !!!
Awatar użytkownika
Emil
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 546
Rejestracja: 2007-12-19, 17:38
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Amanda » 2008-06-14, 08:29

Hmm, ja nie wiem czy ta fotka bedzie wyrazna. Raczej nie zobaczysz tam zoltych lisci bo je przycielam. Na pewno nie ma robali. Podlewam ja co jakis czas nawozem, wiec nie wiem juz co mam robic.
Amanda
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 177
Rejestracja: 2008-03-01, 10:48

Postautor: AgnieszkaP » 2008-07-18, 23:50

Stara szkoła oleandra mówi: Głowa w słońcu, nogi w wodzie :-) Tak jak Emil napisał, napierw bardzo dokładnie pooglądaj swoją roslinę, czasem nie wszystko widać na pierwszy rzut oka, a sporo róznego paskudztwa czai się i atakuje z partyzantki ;-) Poza jakim nawozem nawozisz? Gdzie go trzymasz?
AgnieszkaP
 

Oleander choruje

Postautor: Bronisława » 2012-03-25, 15:49

Na zimę oleander został przeniesiony z działki na nieogrzewaną klatkę schodową.Miał się "doścć dobrze".Podlewałam go bardzo oszczędnie, raz na 2-3 tygodnie. Od marca stopniowo zaczęłam zasilać nawozem płynnym do roślin kwitnących. Zauważyłam,że jest w coraz gorszym stanie. Liście przebarwiają się,zasychają zwijają sie i opadają.
Mam pytanie, co mu dplega, jak temu zaradzić? Kupiłam nawóz dolistny, spryskiwałam liście. Nie wiem co stosować, by całkowicie "nie padł." Proszę o radę.Bronisława
Próbuję załączyć zdjęcia, ale coś mi nie wychodzi. Chyba nie potrafię. Co mam wpisać w rubryce nazwa?
Bronisława
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 55
Rejestracja: 2008-12-03, 18:01
Lokalizacja: pow.pilski

Re: Oleander choruje

Postautor: Merghen » 2012-03-25, 16:07

Witaj Bronisławo, w tym miejcu znajdziesz instrukcję wstawiania zdjęć ale jeśli pozwolisz to napiszę,że najprostsza meteda to wykorzystanie możliwości wstawienia go jako załącznika. Jedynie zdjęcia muszą mieć maksymalną wielkość 800x800 pikseli więc jeśli są większe to musisz je zmniejszyć.

Być może się pospieszyłaś z zasilaniem go nawozem gdy oleander nie podjął jeszcze na dobre wegetacji albo przelałaś. Po okresie "posuchy' warto stopniowo go nawadniać. Choć zastanawiam się czy nie za rzadko go jednak podlewałaś. Moje też stały na nieogrzewanym strychu ale tylko w największe mrozy podlewałam oszczędniej jednak zawsze pilnowałam by bryła korzeniowa była lekko wilgotna. Gdy raz za bardzo przesuszyłam podłoże też zaczęły sypać liśćmi.
Może jeszcze jedno pytanie: Kiedy ostatnio przesadzałaś do do nowego podłoża?

Jeśli uda Ci się zamieścić zdjęcia będą na pewno dużą pomocą w ocenie sytuacji ale może coś z tego co już napisałam troszkę pomoże :)
Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 2391
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22
Lokalizacja: Małopolska

Re: Oleander choruje

Postautor: Bronisława » 2012-03-25, 22:16

Merghen,dziękuję za odpowiedź. Analizuję Twoje hipotezy i szukam przyczyny. Z liściem byłam w sklepie ogrodniczym(pani wiele razy mi radziła, mam do niej zaufanie), nic nie wskazuje na chorobę grzybową. Dziś zrobiłam wyciąg z czosnku i zastanawiam się, czy nie podlać/spryskać liście. Nie wiem co począć, nie chciałabym stracić rosliny. Spróbuję wstawić zdjęcia.Proszę o rady.
Załączniki
DSCI2357.JPG
DSCI2354.JPG
DSCI2359.JPG
DSCI2352.JPG
DSCI2355.JPG
Bronisława
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 55
Rejestracja: 2008-12-03, 18:01
Lokalizacja: pow.pilski

Re: Oleander choruje

Postautor: Petrus » 2012-03-27, 15:30

Witajcie. Moim zdaniem są to objawy choroby fizjologicznej, spowodowanej niewłaściwą uprawą oleandra. Niestosownym działaniem jest również stosowanie wszystkiego naraz, tzn. nawozu doglebowego, oprysków liści innymi preparatami jeżeli coś się dzieję z rośliną. To tylko pogarsza sprawę. Tak jak wspomina Megrhen mógł zostać przenawożony po okresie zimowym. Myślę, że na razie nie stosuj nawożenia ani oprysków z czosnku. Podlewaj go przez jakieś 3 tygodnie odstałą, letnią wodą. Zaobserwujesz wtedy czy młode liście rozwijają się chore czy są normalne. ;-) ;)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Fiołki Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl - Projektowanie/ fotografia roślin/ usługi ogrodnicze/ trawy ozdobne.
Awatar użytkownika
Petrus
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 3771
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Śląskie

Re: Oleander choruje

Postautor: Bronisława » 2012-03-27, 16:13

Dziękuję, zastosuję się do rady.Zapytam jeszcze, jak często podlewać?Wiem,że kwitnący oleander lubi mokro,ale przecież teraz nie kwitnie. Czy może zrezygnować z kwiatów w tym roku i dość mocno podciąć? Przedstawiam zdjęcie z lata.Będę wdzięczna za odpowiedź.
Załączniki
Oleander.JPG
Bronisława
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 55
Rejestracja: 2008-12-03, 18:01
Lokalizacja: pow.pilski

Re: Oleander choruje

Postautor: Merghen » 2012-03-27, 18:04

Zimą utrzymuję lekko wilgotną bryłę korzeniową przy temp. ok. 12-16*C (najniższa w największe mrozy). Zasadą jest,że im niższa temperatura tym mniej podlewania a ja jeszcze stosuję zero nawozów. Wiosną staram się przesadzić w nowe podłoże lub (jeśli duża roślina do zebrać wierzchnią warstwę i uzupełnić świeżą) a jak roślina zdecydowanie podejmie wzrost a podłoże miało wymienioną tylko górną warstwę to zaczynam delikatne nawożenie. Myślę,że problemy fizjologiczne wynikły (jak pisałam wcześniej) z przesuszenia rośliny. Niekiedy bywa tak,że podlejemy i wydaje nam się,że wystarczająco jak na zimowe warunki ale wtedy może się zdarzyć,że woda zatrzyma się w powierzchniowej warstwie a głębiej już nie sięgnie gdyż było jej za mało. Najlepszą metodą sprawdzenia czy i głębsze warstwy są odpowiednio wilgotne jest posłużenie się paluszkiem. Oleander nawet zimą jest wytrawnym 'opijwodą'. :)

Pięknie Ci kwitł i jest bardzo gęsty :) Ja swojego będę teraz przycinać a mam nadzieję,że mimo to doczekam kwiatów. Myślę,że cięcie mu nie zaszkodzi choć to u mnie teoria - swojego ( a raczej swoje) mam od maleńkich szczepek i po dwóch sezonach uprawy po raz pierwszy będę cięła.
Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 2391
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22
Lokalizacja: Małopolska

Re: Oleander choruje

Postautor: Bronisława » 2012-03-27, 18:47

Dziękuję Merghen! Zatem rozpocznę leczenie od wymiany podłoża, podcięcia i dbałości o stale wilgotne podłoże.Jaką ziemię radzisz zastosować? Może uda się uratować.
Przed dwoma laty dostałam małe sadzonki od sąsiadki i zawsze miał się dobrze.Widocznie coś przegapiłam. W styczniu, w te największe mrozy byłam poza domem i może w tym okresie "ucierpiał".
Pozdrawiam, dam znać co się dzieje z moim oleandrem.
Bronisława
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 55
Rejestracja: 2008-12-03, 18:01
Lokalizacja: pow.pilski

Re: Oleander choruje

Postautor: Merghen » 2012-03-27, 21:59

Używam ziemi do kwiatów z domieszką podłoża do siewu owaz keramzyt na spód i na rozluźnienie ziemi.
Awatar użytkownika
Merghen
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 2391
Rejestracja: 2010-09-01, 07:22
Lokalizacja: Małopolska

Re: Oleander choruje

Postautor: Petrus » 2012-03-28, 19:59

Ogólnie chodzi o to by podłoże było lekkie i przepuszczalne. Można też dodać wermikulitu oraz hydrożelu do podłoża :)
Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem.
Pozdrawiam, Piotr.
Moje rośliny ogrodowe Fiołki Moje trawy ozdobne
Zapraszam na moją stronę:
ogrodypetrusa.pl - Projektowanie/ fotografia roślin/ usługi ogrodnicze/ trawy ozdobne.
Awatar użytkownika
Petrus
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 3771
Rejestracja: 2008-01-20, 15:54
Lokalizacja: Śląskie


Wróć do Uprawa roślin doniczkowych w mieszkaniach