Nawadnianie trawnika wodą z jeziora, pozwolenie wodno-prawne

Zagadnienia prawne dot. użytkowania ogrodów przydomowych i działkowych.

Nawadnianie trawnika wodą z jeziora, pozwolenie wodno-prawne

Postautor: nor » 2010-04-18, 15:20

Witam.
Mam mały problem z nawadnianiem trawnika. Na początku wystarczało mi ujęcie wody z kranu teraz jest już za słabe bo trawnik się rozrósł. Mój ogród leży przy jeziorze i chciałbym kupić pompę i pociągnąć rury pod ziemią tak żebym miał troszkę łatwiej w czasie mocnych upałów z podlewaniem całego terenu.
Kłopot taki że
- jaką pompę kupić, żeby trzciny nie zapchały mi pompy do nawadniania ogrodu lub żeby się nie zamuliła?
- co zrobić zimą, wyciągać co roku pompę żeby jej nie rozsadziło?
- jakie urządzenia trzeba kupić, żeby pompa nie pchała wody od razu naraz w 6 zraszaczy tylko w 2, a później w następne?

Ps. Jeżeli ktoś chciałby poradzić mi lub ewentualnie powiedzieć jakich błędów nie robić to będę wdzięczny.
nor
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2010-04-18, 14:57

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-04-18, 15:24

Po pierwsze czy jezioro jest twoje? W żadnym wypadku nie wolno pobierać wody do podlewania z naturalnych zbiorników i cieków wodnych (rzek, stawów, jezior), gdyż jest to naruszenie przepisów o ochronie naturalnego środowiska. Pobieranie wody z naturalnych zbiorników i cieków wodnych jest karalne.
użytkownik usunięty
 

Postautor: nor » 2010-04-18, 15:26

jeżeli chodzi o jezioro to nie jest ono moje ale mam pozwolenie wodno-prawne na pobór wody z tego jeziora
nor
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2010-04-18, 14:57

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-04-18, 15:34

A to już inna sprawa.
Zastanawiam się czy jeśli masz pozwolenie wodno prawne to czy nie powinieneś mieć też jakiegoś prostego projektu na umiejscowienie ujęcia wody i jego budowy. Takie ujęcie nie może zagrażać ptakom i rybom i za bardzo ingerować w jezioro. A tak poza tym jeśli boisz się by ci trzcina nie zarastała miejsca pobierania wody musisz po prostu umieścić je poza linią trzciny. Samo wycinanie nic nie da, bo zarośnie i tak po jakimś czasie.
użytkownik usunięty
 

Postautor: nor » 2010-04-18, 15:50

rozumiem. A powiedz mi w jaki sposób zrobić żeby nie ograniczać ciśnienia na 6 zraszaczy jednocześnie ale np. żeby się załączały samoczynnie po 2 zraszacze. Jestem zielony w tych sprawach potrzebny jakiś sterownik czy co
nor
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2010-04-18, 14:57

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-04-18, 15:54

Podpinam się pod pytanie Piotra, moim zdaniem pozwolenie wodno prawne powinno bardzo precyzyjnie określać w jaki sposób, gdzie konkretnie i ile możesz pobrać wody. Pozwolenie otrzymuje się na podstawie operatu wodno prawnego, zrealizowanego przez odpowiednich fachowców, który to wszystko powinien dokładnie określać...

Proszę wyjaśnij jeszcze o co ci chodzi w tych zraszaczach bo nie do końca pojmuję ? Jak to ma konkretnie działać ?
użytkownik usunięty
 

Postautor: nor » 2010-04-18, 23:32

Chodzi mi o to, że jeżeli będę chciał podlać np. cały teren to mi niestarczy ciśnienia albo będę musiał kupić dużą pompkę. Jakie urządzenia trzeba kupić żeby np. tylko 2 z 6 zraszaczy się podlewały, a później kolejne?
nor
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 4
Rejestracja: 2010-04-18, 14:57

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-04-18, 23:40

Sterownik z możliwością ustawiania czasu pracy zaworów, załaczy dwa zawory na godzinę potem kolejne dwa a potem następne dwa i tak w kółko.
użytkownik usunięty
 

Postautor: użytkownik usunięty » 2010-04-18, 23:57

Drogie rozwiązanie sobie szykujesz...
użytkownik usunięty
 

Postautor: MKcafe » 2010-05-04, 21:46

Witam,
Zgadzam się, tanie to nie jest. System który działa u mnie wykorzystuje wodę ze studni kopanej. Składa się z pompy głębinowej ( koszt ok 1000zł), zbiornika przeponowego ( ok 250zł), skrzynki rozdzielczej z zabezpieczeniem przed pracą pompy na sucho ( 450zł), sterownika f-my Hunter (600zł obsługuje do 9 linii ) wcześniej był włoski Hydroself ale nie wytrzymał polskich zim, skrzynki z elektrozaworami (250zł, 8 linii), 18 spryskiwaczy różnego typu w zależności od podlewanego obszaru oraz 1 linia kroplująca dł 100m i 1 linia do uzupełniania wody w oczku wodnym z rybami ( w sumie ok 900zł ) no i rur łączących je w całość ( długości nie pamiętam ale kosztowało coś ok 600zł). Można założyć samemu, z wyjątkiem pompy,zbiornika,skrzynki 3 fazy-380 Volt !, ale trzeba mieć dużo zacięcia hydraulicznego i kopanego. Sercem jest sterownik Huntera który pozwala tak zaprogramować system żeby nie wydoił całej wody ze studni a wszystko zostało podlane. W przypadku dużego źródła wody (jezioro etc ) odpada pompa głębinowa i jej dodatki wystarczy hydroforowa na 230Volt dająca 2,5-4,5 bar i odpowiednio wydajna ( np obliczona na 3 najbardziej wydajne spryskiwacze -co daje oszczędność ok 1000zł). System linii nawadniających ulegał modyfikacji w miarę rozwoju ogrodu i chyba osiągnął kształt ostateczny. Cena z robocizną ca 5500zł. Tyle kosztowała mnie wygoda w podlewaniu 20 arowego ogrodu. Acha pompa zasila też krany w ogrodzie bo tej nigdy dość. Pzdr Marek
MKcafe
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 3
Rejestracja: 2010-04-17, 19:03

Postautor: Movens » 2010-05-20, 21:31

Chyba najlepiej byłoby zainwestowac właśnie w taką pompę o której pisze użytkownik powyżej. Regularne nawadnianie trawnika jest bardzo ważne,szczególnie podczas suszy,a sam kran nie wystarczy,tym bardziej jeżeli mamy dużą powierzchnie do podlania.
Movens
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 12
Rejestracja: 2010-05-19, 12:34

Postautor: Piotr41 » 2010-06-11, 17:42

ja stosuje pompe MHI1300, podnosi 3 ELGO 7550i odpowiednik(RAINBIRDa5004PC) w sekcji, jeśli zastosujesz lowendowe zraszacze np firmy HUNTER podniesie tylko 2, zasieg ze zraszaczy wynosi około 13m, z HUNTERA w tym samym układzie było 5m z dekalrowanych 14,7!!!, wszedzie gdzie tylko jade na modernizacje pierwsze co robie to wymeniam HUNTERy na RAINBIRD(5004PC), Możliwe ze po zastosaowaniu pompy MHI2200 lub wiekszej podniesie 6 RAINBIRD'ów, jesli chodzi o sterowniki to tu nie ma jakis wiekszych problemów mozesz kupic tani HUNTER lub mocno wypasione ORIONy, ale polecam Polski produkt, reklamować nie bede mozesz poszukać na znanym aukcyjnym portalu.
Piotr41
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 3
Rejestracja: 2010-06-11, 17:26

Postautor: abukk » 2010-06-20, 10:34

witam mam pytanie odnośnie instalacji nawadniania ogrodu....Sytuacja wygląda tak że mam od wodociągów pociągnięty osobny zawór do podlewania ogrodu i muszę zainstalować sterownik i elektrozawory, a pytanie moje jest jak odpowiednio dobrać sterownik i elektrozawory ile ich musi być aby ciśnienie było odpowiednie? odpowiednio dużo do ilości sekcji na jakie podzieliłem ogród?proszę o odpowiedz
abukk
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 2
Rejestracja: 2010-06-20, 10:29

Postautor: Odstraszacze » 2010-06-30, 23:46

A jakie ciśnienie w występuje obecnie i czy wcześniej korzystałeś ze sterowników? Napisz więcej szczegółów od strony technicznej i postaram się pomóc.
Odstraszacze
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 18
Rejestracja: 2010-06-16, 09:02

Postautor: abukk » 2010-07-04, 07:13

właśnie nie wiem jakie jest ciśnienie musiałbym iść do wodociągów sie spytać....nie stosowałem strerowników...
abukk
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 2
Rejestracja: 2010-06-20, 10:29

Następna

Wróć do Ogród a prawo