Mój balkonik - część druga

Uprawa roślin w donicach na balkonach i tarasach oraz w ogrodach zimowych.

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Danka » 2018-01-16, 13:28

Ładne zimowe widoki, a Sara rośnie jak na drożdżach :hyhy:
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12852
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: wasilewska101 » 2018-01-16, 15:23

Chyba nie jest tak poobijana jak nasz szałaput Adaś zawsze coś mu na drodze stanie a on nie omija i ciągle ma jakieś zadrapania .
U mnie sarenki objadają czubki tawułek i różnych drzewek a ja na wiosnę tylko wyrównuję .. W ty, roku jeszcze nie widziałam bażantów ale mają co jeść na ogrodzie a na podwórku to zostawiają sobie na śnieżną zimę .
Awatar użytkownika
wasilewska101
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 3999
Rejestracja: 2010-01-20, 12:14
Lokalizacja: Jażwiny /Garwolin

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Krysia » 2018-01-18, 13:26

Sara nie tylko rośnie, ale także dużo mówi. :lol: Z guzem na czole już do nas przyszła, przewróciła się w swoim domku, w kuchni i uderzyła o kant szafki. Wiem Janinko, że bez skaleczeń dziecko się nie wychowa.
Cecylio, teraz wróciłam z Tesco i patrząc na nasiona zobaczyłam nasiona passiflory. Ja nie będę nic wysiewać, bo nie lubię. Trzeba uważać, by roślinek nie zaziębić, a mieszkanie często wietrzę. Kupię małe sadzonki tych roślinek, które u mnie rosną. A kwiatków na parapetach mam nawet za dużo.
Załączniki
P1240134.JPG
dziś w Tesco zobaczyłam nasiona tej passiflory
Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 4695
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Sylwia,Gosia » 2018-01-19, 01:11

To pewnie Twoja fotka passiflory , u Ciebie Krysiu zawsze wyglądają piękniej niż w mojej rzeczywistości .
Ja chyba też nic nie będę wysiewać , byłoby rozsądnie ,zwłaszcza , że wyjeżdżam na 3 tygodnie w marcu do Buska i syn będzie musiał doglądać bylin i zawiązujących o tej porze roku pąki frezji . Nie wiem , czy zdążę posadzić cebule begonii , bo w tamtym roku , cebule pojawiły się dość późno w sklepach . Na razie nie czuję jeszcze wiosennego zapału :hyhy: .

Krysiu , a co z hippeastrum ? Moja cebula leży w piwnicy ,w suchym torfie ,ale nie ma jeszcze żadnych pąków.Czy mam ją już wsadzić do doniczki z ziemią , czy nadal czekać aż pokaże się pierwszy kiełek ?
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.
Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 5981
Rejestracja: 2015-03-24, 14:15
Lokalizacja: Włochy-Lombardia.

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Krysia » 2018-01-19, 10:54

Gosiu, begonie to ja też kupię, pewnie już niedługo bulwki się pokażą. Ale kupię tylko zwisające - begonia pendula, bo te najlepiej u mnie rosną.
A hippeastrum możesz wsadzić do doniczki wtedy, kiedy Tobie pasuje. Może to być nawet po przyjeździe z sanatorium. Ale jeśli chcesz, to może to być teraz. Jak Ci wygodniej.
Wysiewałam przeważnie kobeę, ale to bez sensu, bo roślinka zakwita we wrześniu i dam sobie z tym spokój.
Pozdróweczki dla forumowiczów. :-D
Załączniki
P1460086.JPG
dzisiejsze śniadanko pani dzięciołowej
P1460097.JPG
pan ma czerwoną czapeczkę i tym się różnią
Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 4695
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Sylwia,Gosia » 2018-01-20, 02:21

Dzięki Krysiu :) . Poobserwuję moje hippeastrum i zdecyduję w takim razie kiedy posadzić .Wolałabym pod koniec marca ,kiedy wrócę z sanatorium , przynajmniej nie będę musiała martwić się , że syn go przeleje.
Kobea bardzo opornie wschodzi ,zostały mi jeszcze nasionka , może są jeszcze dobre ,ale za bardzo nie mam miejsca ,a ostatnio po przezimowaniu pięknie zimy , wiosną standartowo złapała jakąś chorobę grzybową , więc chyba nie warto siać .

Piękne ujęcie pani dzięciołowej i to tak z bliska ! :orany: Ptaszki chyba już się przyzwyczaiły do tej stołówki i jej gospodarzy :) .
Pozdrawiam i zapraszam do siebie: Balkony Gosi, Sylwii.
Awatar użytkownika
Sylwia,Gosia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 5981
Rejestracja: 2015-03-24, 14:15
Lokalizacja: Włochy-Lombardia.

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Krysia » 2018-01-20, 14:42

Gosiu, hippeastrum spokojnie może poczekać do końca marca. A ja już wczoraj kupiłam 3 woreczki dobrej ziemi w OBI i od razu ją zagospodarowałam, robiąc koszmarny bałagan w kuchni :lol: . Od Elusi dostałam gałązkę, która wypuściła korzonki. Roślinkę, która się nazywa pilea lub pieniążek wsadziłam do filiżanki, w której coś już rosło, ale przez zimę zmarniało. Koleusowi też dałam dobrą ziemię. I Aeschynanthus jest już w docelowej donicy.
A duży Fikus Benjamin dostał cały woreczek dobrego podłoża. Jego nie przesadzałam, tylko mu dosypałam na wierzch. Teraz pada śnieg i znów zrobiło się biało. W OBI cebulek begonii jeszcze nie ma, ale tak sobie myślę, że niebawem się pojawią. No to się skuszę, jak zwykle.
Załączniki
P1460116.JPG
Pilea
P1460118.JPG
Koleus i Pilea w dobrym podłożu
P1460121.JPG
Aeschynanthus, który nie zakwitł ma zdrowe korzenie i już dobrą ziemię
P1460122.JPG
Benjamin
P1460107.JPG
P1460105.JPG
P1460102.JPG
P1140022.JPG
P1140042.JPG
dokarmiam ptasiory :)
Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 4695
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Elzbieta M » 2018-01-20, 18:38

Krysiu , obrazki zimowe pokazujesz , ale tak na prawdę to Ty juz pierwsza z nas wiosnę rozpoczęłaś - wszytkich uprzedziłaś i zaczęłaś grzebać w ziemi :hyhy: I w ogrodniczych sklepach wypatrujesz nowości.
Cieszy mnie nowe lokum pilei. Dobrze jej w tej filiżance
Muszę i ja rozejrzeć się za jakimiś nasionkami - korci mnie wysiew , a poziomki już by można było...
Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6300
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Wiki » 2018-01-21, 18:49

:)

Krysiu, u Ciebie ptaszki czują się jak u siebie! :)
Masz je blisko, więc jest okazja do obserwowania ich.:)
Wiki
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 649
Rejestracja: 2017-05-12, 16:56

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: malina » 2018-01-23, 08:48

Krysiu , ciągle masz coś nowego z domowych kwiatów , ja też zaczynam interesować się doniczkowymi i chciałam tutaj pokazać nowe nabytki , ale - coś mi się pokiepsiło i nie mogę zdjęć w laptopie przerzucić do albumu by później dodać jako załącznik do treści , a robiłam to setki razy :kwasny:
lubię zapach geranium , zniszczyła mi się jedna rozsada , kupiłam nowe , ładne zielone , niestety liście żółkną i marnieje :zalamany: jak myślisz - co to może być - ziemia nowa , ponoć dobra . Pozdrawiam :D
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 5526
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Krysia » 2018-01-23, 22:16

Halinko, mnie też się geranium zniszczyło, bo przeniosłam na klatkę schodową. W mieszkaniu nie miałam miejsca.
Muszę sąsiadki zapytać, czy nie ma małych sadzonek, bo od niej dostałam.
Może masz suche powietrze od kaloryferów. Albo ma za ciemno. U mnie rosło na południowym parapecie i wyrosło bardzo bujnie. Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Załączniki
P1220341.JPG
P1260991.JPG
zima :)
P1260904.JPG
Awatar użytkownika
Krysia
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 4695
Rejestracja: 2009-07-26, 17:22
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: malina » 2018-01-24, 08:53

Dzięki , może na wiosnę ruszy , a z sadzonkami nie ma problemu tylko też marnieją i poczekam . :/
Pozdrawiam z uśmiechem Halina.
Nowy Ogród Maliny
Awatar użytkownika
malina
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 5526
Rejestracja: 2013-10-26, 09:52

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Wiki » 2018-01-31, 21:18

:)

Zimowe widoczki zachwycające! Muszę się na nie napatrzeć, bo u nas śniegu ciągle brak. :)
Wiki
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 649
Rejestracja: 2017-05-12, 16:56

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Elzbieta M » 2018-01-31, 22:41

Wiki , tak było u nas ( u mnie i u Krysi) tydzień temu , teraz śniegu ani na lekarstwo.
Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6300
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mój balkonik - część druga

Postautor: Bettiw » 2018-01-31, 23:12

Z przyjemnością oglądałam zdjęcia zimowe, u mnie w tym roku w ogóle nie padało, a Krysi widoczki jak z pocztówki/widokówki.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty
Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1342
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Balkony i tarasy, ogrody zimowe i oranżerie