Twoja wyszukiwarka
Forum dyskusyjne użytkowników
PoradnikOgrodniczy.pl

Zapraszamy także do:
Księgarnia Ogrodnicza
Encyklopedia Roślin
Blogi naszych przyjaciół:
Ogród Danieli Ogród Wrocławski Blog Zielarski Choroby i Szkodniki Roślin
Forum Ogrodnicze
Kochasz ogrody? Przyłącz się do nas!

FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Reklama 

Poprzedni temat :: Następny temat
Mieczyki, irysy - cebulki - czy zakwitną tego lata?
Autor Wiadomość
sąsiad 
Zagorzały dyskutant


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 399
Skąd: Krosno n.W
Wysłany: 2008-04-09, 23:58   irysy

W uprawie spotyka się irysy, które nie przetrwają zimy w naszych warunkach/tzw. szklarniowe/. Prawdopodobnie takie są w sprzedaży na wiosnę. Cebule tych irysów należy wykopać po zaschnięciu liści i przechować do wiosny, ponieważ w zimie mogą wymarznąć.
A u mnie w garażu znalazłem kilkanaście irysów, których nie posadziłem jesienią, zobaczę czy zakwitną?

Staszek
 
Kasiunia842 
Zagorzały dyskutant



Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 25 Lut 2008
Posty: 219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-04-10, 00:02   

Też jestem ciekawa. Na moich irysach nie jest napisane, że są szklarniowe, czy coś podobnego. Na jednych napisano, że jest to forma na skalniak, a na drugich w ogóle żadnego szczególnego opisu nie ma. Taki tylko standardowy.
_________________
Kwiat żyje, kocha i przemawia cudownym językiem. (Peter Rosegger)
 
dawid 
Lubi podyskutować



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 161
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-04-10, 06:40   Re: irysy

sąsiad napisał/a:
W uprawie spotyka się irysy, które nie przetrwają zimy w naszych warunkach/tzw. szklarniowe/. Prawdopodobnie takie są w sprzedaży na wiosnę. Cebule tych irysów należy wykopać po zaschnięciu liści i przechować do wiosny, ponieważ w zimie mogą wymarznąć.
A u mnie w garażu znalazłem kilkanaście irysów, których nie posadziłem jesienią, zobaczę czy zakwitną?

Staszek
Wniosek z tego taki, że jak wymarzną to są szklarniowe. :-)
_________________
kilkdziesiąt odmian deserowców
 
sąsiad 
Zagorzały dyskutant


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 399
Skąd: Krosno n.W
Wysłany: 2008-04-12, 23:25   

dawid napisał " wniosek z tego taki, ze jak wymarzną to są szklarniowe. :-)

Nie wiem Dawidzie czy masz doświadczenie w uprawie irysów. Ale częściowo masz rację. Wolałbym jednak stwierdzenie , że nie nadają się do uprawy w gruncie w danych /naszych/ warunkach klimatycznych. :cry:

Staszek
 
agaxx 
Lubi podyskutować



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 27 Lut 2008
Posty: 127
Wysłany: 2008-04-16, 23:27   

Irysy cebulowe to najczęściej irysy holenderskie i niestety nie zawsze w naszych warunkach przezimują. Może w najcieplejszych rejonach kraju. Ja też miałam irysy cebulowe, ale tylko przez 2 lata. Kupiłam jednak ponownie jak pisałam wcześniej.
pozdrawiam Agaxx
 
duende 
Lubi podyskutować



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Mar 2008
Posty: 120
Wysłany: 2008-04-19, 09:02   

Dostałam od koleżanki całą reklamówkę świeżo wykopanych kłączy. Podejrzewam, że to irysy, ale co z nich wyrośnie to ostatecznie będzie niespodzianka :) Koleżanka się nie zna, wykopała ze swojej ogromnej działki bo ich nie chce. A ja chętnie przyjmę :)
Wraz z tymi kłączami było też mnóstwo roślin podobnych do liliowców - długie wąskie liście a część podziemna to jakby cebulka z wielona korzonkami gdzieniegdzie zgrubiałymi, podobnymi do cebulek przybyszowych. Też nie mam pojęcia co z tego wyrośnie, ale pełna radości i nadziei posadziłam wszystko :)
Szkoda, że nie miałam aparatu...
_________________
pozdrowienia,
duende
 
dawid 
Lubi podyskutować



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 161
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-04-24, 21:35   

sąsiad napisał/a:
dawid napisał " wniosek z tego taki, ze jak wymarzną to są szklarniowe. :-)

Nie wiem Dawidzie czy masz doświadczenie w uprawie irysów. Ale częściowo masz rację. Wolałbym jednak stwierdzenie , że nie nadają się do uprawy w gruncie w danych /naszych/ warunkach klimatycznych. :cry:

Staszek
W każdym bądz razie mieczyki (i nie tylko)co już powyłaziły z ziemi musiałem dzisiaj przykrywać, bo zapowiadają w nocy tylko +1. :roll:
_________________
kilkdziesiąt odmian deserowców
 
sąsiad 
Zagorzały dyskutant


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 399
Skąd: Krosno n.W
Wysłany: 2008-04-29, 23:33   

dawid napisał/a:
sąsiad napisał/a:
dawid napisał " wniosek z tego taki, ze jak wymarzną to są szklarniowe. :-)

Nie wiem Dawidzie czy masz doświadczenie w uprawie irysów. Ale częściowo masz rację. Wolałbym jednak stwierdzenie , że nie nadają się do uprawy w gruncie w danych /naszych/ warunkach klimatycznych. :cry:

Staszek
W każdym bądz razie mieczyki (i nie tylko)co już powyłaziły z ziemi musiałem dzisiaj przykrywać, bo zapowiadają w nocy tylko +1. :roll:


Z tego dawidzie wniosek, że za szybko posadziłeś mieczyki i nie tylko.
Czyżby na Śląsku nie przewidywało się przymrozków przed 15 maja. Ale jeśli nie możesz w domu usiedzieć i bez pracy wytrzymać to trzeba roślinki przykrywać. :roll:

----------------------------------------
Ja jestem w trakcie sadzenia mieczyków ( i nie tylko). Ale z ogórkami i pomidorami zaczekam do około 15 maja.
Staszek.
 
Ania Zielonka 
Zagorzały dyskutant



Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 378
Skąd: Zielonka k. Warszawy
Wysłany: 2008-10-08, 08:36   

Mam pytanie odnośnie irysów syberyjskich, czy przycinać je na zimę i okrywać? posadziłam sadzonkę dopiero w tym roku i miał być to liliowiec :mrgreen: a okazał sie irysek.
 
Daniela 
Mistrz dyskusji!



Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 1951
Skąd: Gdańsk del Oliva
Wysłany: 2008-10-08, 09:01   

Aniu, ja swoje irysy ścinam, ale nie okrywam. Skoro one są syberyjskie, to nie powinny mieć problemów. ;-) U mnie rozrastają się bardzo ładnie z roku na rok.
_________________
:arrow: Co nowego w Ogrodzie Danieli
:-) Początki mojego ogrodu
 
Ania Zielonka 
Zagorzały dyskutant



Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 378
Skąd: Zielonka k. Warszawy
Wysłany: 2008-10-08, 09:07   

Dzieki :mrgreen:
 
Monisia 
Mistrz dyskusji!



Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 24 Sty 2008
Posty: 500
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2008-10-08, 16:28   

Aniu - to czy ścinać zależy od tego, jaka będzie zima. Ja raczej preferuję ścinanie wiosną - zostawione liście stanowią naturalną okrywę dla irysów.
_________________
Amatorka...z sercem do roślin!!!
Zapraszam do ogrodu: http://forum.poradnikogro...topic.php?t=393 oraz do albumu: http://picasaweb.google.p...eMiejsceNaZiemi
 
Ewa-Maria 
Mistrz dyskusji!


Pomogła: 50 razy
Dołączyła: 19 Gru 2007
Posty: 962
Wysłany: 2008-10-08, 18:35   

Ja też irysy ścinam dopiero wiosną :-D
 
Ania Zielonka 
Zagorzały dyskutant



Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 378
Skąd: Zielonka k. Warszawy
Wysłany: 2008-10-09, 08:56   

Dziękuje za info :-)
 
wasilewska101 
Zagorzały dyskutant



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Sty 2010
Posty: 481
Skąd: Jażwiny /Garwolin
Wysłany: 2010-02-15, 21:35   

tez w tamtym roku w biedronce kupiłam cebulki irysów , posadziłam ich na początku maja i w lato ładnie mi kwitły tylko ich zostawiłam w ziemi bo myślałam ze to były ze spóźnionej sprzedaży .. zobaczymy na wiosnę jak się przetrzymały,,
Mieczyki też sadzę co kilka tygodni i gdy jedne przekwitają drugie dopiero zaczynają kwitnąc .. w tamtym roku wsadziłam też między liliami kupiłam ich dość późno z przeceny i nie miałam ich gdzie wsadzić .. zakwitły po przekwitnięciu lili
_________________
janina
Mój album
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

PoradnikOgrodniczy.pl © 2007 · Wszystkie prawa zastrzeżone
Reklama · Polityka prywatności
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant