Ja mam ryby w oczku !

Wszystko co związane z hodowlą ryb w oczku wodnym

Postautor: Elżbieta 46 » 2008-07-03, 08:11

Aniu 3metry ty nie masz stawu ty masz jeziorko!! :mrgreen: :mrgreen:
Kasiu Ewo Gosiu dziękuję i również życzę miłego dnia
pozdrawiam Ela
Awatar użytkownika
Elżbieta 46
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 420
Rejestracja: 2008-05-16, 08:54
Lokalizacja: Jabłonowo pomorskie

Postautor: ŚLiFKa » 2008-08-22, 21:20

Witam wszystkie Ogrodniczki i Ogrodników :-) Mam do Was pytanko... mam w stawie amury (był bardzo zarośnięty i polecono te ryby do oczyszczenia). Faktycznie głodomory podołały zadaniu, aż za bardzo... w chwili obecnej dno czyściutkie. Ale czy to oznacza, że teraz trzeba je dokarmiać??? Jeżeli tak to czym???
Awatar użytkownika
ŚLiFKa
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
 
Posty: 30
Rejestracja: 2008-08-22, 20:33

Postautor: Monisia » 2008-08-22, 21:58

Nigdy nie miałam amurów, ale mam karasie i dokarmiam je różnie: trochę karmą dla ryb, trochę pokruszonym pieczywem i (chyba najwięcej) pokruszoną karmą dla psa!
3 lata temu podpowiedział mi ten sposób znajomy (oczywiście mam psa i zawsze w ogrodzie jest paczka Frolica lub Pedigri) - moje ryby w oczku wodnym bardzo lubią te karmy (bardziej niż oryginalne dla ryb) i świetnie się mają!
Amatorka...z sercem do roślin!!!
Zapraszam do ogrodu: viewtopic.php?t=393
Awatar użytkownika
Monisia
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 328
Rejestracja: 2008-01-24, 20:00
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: rafaloku » 2008-08-22, 22:09

No tak... ale co na to pies, czy nie narzeka jak chodzi głodny bo ryby skonsumowały jego żarcie?
Awatar użytkownika
rafaloku
Administrator
 
Posty: 1520
Rejestracja: 2007-12-06, 19:23
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Monisia » 2008-08-22, 22:13

:mrgreen: Starcza i dla psa i dla rybek!
Amatorka...z sercem do roślin!!!
Zapraszam do ogrodu: viewtopic.php?t=393
Awatar użytkownika
Monisia
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 328
Rejestracja: 2008-01-24, 20:00
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: ŚLiFKa » 2008-08-22, 22:21

Dzięki Monisiu za podpowiedź - oryginalne:) Psa nie mam ale.... jest Matylda (czytaj: kot) - może się podzieli z rybkami:) Spróbuję też z pieczywem. Jak nie amury to karpie lub karasie skuszą się na pewno.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
ŚLiFKa
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
 
Posty: 30
Rejestracja: 2008-08-22, 20:33

Postautor: monikam » 2008-08-23, 08:16

i popatrzcie, jaka symbioza w przyrodzie. Moje psy uwielbiają karmę dla ryb.
monikam
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 163
Rejestracja: 2008-02-05, 19:49
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Monisia » 2008-08-23, 09:01

Poważnie?! Nigdy nie sprawdzałam - muszę koniecznie zobaczyć jak mój Arguś zareaguje na karmę dla ryb :mrgreen:
Amatorka...z sercem do roślin!!!
Zapraszam do ogrodu: viewtopic.php?t=393
Awatar użytkownika
Monisia
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 328
Rejestracja: 2008-01-24, 20:00
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: KaRo » 2008-08-23, 11:07

ŚLiFKa pisze:Witam wszystkie Ogrodniczki i Ogrodników :-) Mam do Was pytanko... mam w stawie amury (był bardzo zarośnięty i polecono te ryby do oczyszczenia). Faktycznie głodomory podołały zadaniu, aż za bardzo... w chwili obecnej dno czyściutkie. Ale czy to oznacza, że teraz trzeba je dokarmiać??? Jeżeli tak to czym???


Dla mnie to oznacza Ślifko ,że powinnaś odłowić swoje amury i je zjeść .
Na dłuższą metę staje się niebezpieczny nawet w wielkich akwenach.
Owszem czyści ... ale tak jak napisałaś ...aż za bardzo.
Amur ma niesamowity apetyt, potrafi zjeść tyle ile sam waży.
Twoje rośliny są w niebezpieczeństwie ,konsekwencja tego będzie szybki rozwój glonów i oczywiście zniechęcający widok wody w stawie.
Musisz zachować równowagę..
Ponieważ amur w naszych warunkach nie rozmnaża się,możesz również zjadać go i od czasu do czasu w miarę potrzeby wpuszczać młode okazy ,które zadziałają jak odkurzacz..
Nie radzę pozostowić je bez kontroli .

Mój ,jeden ,jedna sztuka był dokarmiany sałatą ale to impreza kosztowna niestety.Może masz możliwość hodowania moczarki - przysmaku amura?

Wypowiedzi koleżeństwa są mylące ,krótkowzroczne niestety .
Awatar użytkownika
KaRo
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 169
Rejestracja: 2007-12-28, 22:10

Postautor: Monisia » 2008-08-23, 11:14

Karo - w swoim poście pisałam, że nigdy nie miałam amurów. Pisałam o karmieniu karasi.
O tym, że amury są tak żarłoczne dowiaduję się właśnie z twojego postu. I bardzo dobrze - po to właśnie zostało zadane pytanie przez SliFkę, aby osoby znające temat mogły coś podpowiedzieć.
Amatorka...z sercem do roślin!!!
Zapraszam do ogrodu: viewtopic.php?t=393
Awatar użytkownika
Monisia
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 328
Rejestracja: 2008-01-24, 20:00
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: KaRo » 2008-08-23, 11:17

Monisiu :-) nikogo nie chcę dotknąć swoją wypowiedzią .
Może nie powinnam zabierać tutaj głosu ...ale jestem niepoprawną gadułą ,to silniejsze ode mnie :-D
Awatar użytkownika
KaRo
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 169
Rejestracja: 2007-12-28, 22:10

Postautor: Monisia » 2008-08-23, 11:55

Ależ właśnie o to chodzi, żeby się wypowiadać - tylko oceniając wypowiedzi innych osób należy je dokładnie przeczytać.
Nie czuję się dotknięta, choć przyznam, że zrobiło mi się trochę przykro. Nigdy nie próbowałam nikogo wprowadzić w błąd ani udawać, że znam się na amurach :!:
Amatorka...z sercem do roślin!!!
Zapraszam do ogrodu: viewtopic.php?t=393
Awatar użytkownika
Monisia
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 328
Rejestracja: 2008-01-24, 20:00
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: ŚLiFKa » 2008-08-23, 13:01

Moje Drogie Panie.... dziękuję za wszelkie wskazówki. Karpie i karasiami z pieczywa ucieszyły się niesamowicie a amury wtryniały sałatę aż miło:-) Tu niskie ukłony w stronę KaRo za rady. A skoro te amurzaste takie "potworki" to chyba faktycznie zacznę odłów bo mam ich 14 szt.
Z roślinkami wodnymi nie ma problemu bo po prostu żadnych nie było... oczywiście poza wodnym chwastem zajmującym cały staw. Teraz jest przejrzyście i czyściutko jeno martwił mnie brak pożywienia dla amurów.
Odkryliśmy (wraz z mężem), że poza sałatą (zareklamowaną przez KaRo) amury jedzą trawę, która spada do wody przy koszeniu brzegów. Po prosty jak braknie sałaty trzeba będzie kosić trawnik i zamiast na kompostownik... do stawu ;-)
Awatar użytkownika
ŚLiFKa
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
 
Posty: 30
Rejestracja: 2008-08-22, 20:33

Postautor: damiano » 2008-08-24, 16:47

Mam takie pytanko związane z Amurami. Moje oczko jest średniej wielkości i jest mało roślin, ale na wiosnę chcę dokupić natleniające (moczarkę i rogatek) czy jeżeli wpuszczę jednego amura to nie zaszkodzi to roślinom ?? Nie chcę wpuszczać dużo amurów bo się boję że oczyszczą dno i później będę musiał je karmić, a tak niech jeden amurek sobie codziennie coś tam zjada z dna.
Awatar użytkownika
damiano
Lubi podyskutować
Lubi podyskutować
 
Posty: 86
Rejestracja: 2008-08-05, 19:52

Postautor: ŚLiFKa » 2008-08-24, 21:50

Damiano jak już pisałam nie sadziłam żadnych roślinek bo miałam baaaardzo zaśmiecony staw wodnym chwastem. Amury wyżarły wszystko - łącznie z rzęsą, która pojawiała sie wcześniej od czasu do czasu.
Na środku stawu niedawno wyrósł tatarak - dosłownie 1 szt. i widzę, że ryby zaczynają go skubać choć ma dosyć ostre liście. W sumie nie wiem co potrafi jeden amur, ale obawiam się że mając do wybory dużo różnych roślinek, będzie wybierał te najsmakowitsze kąski.
KaRo pisała, że lubi moczarkę.... :-/
Awatar użytkownika
ŚLiFKa
Powoli się rozkręca
Powoli się rozkręca
 
Posty: 30
Rejestracja: 2008-08-22, 20:33

PoprzedniaNastępna

Wróć do Ryby