Gnojówka z pokrzywy : Ekologia w ogrodzie - Strona 2

Gnojówka z pokrzywy

Naturalne metody uprawy, biopreparaty, nawozy organiczne, ogród przyjazny dla ptaków i innych stworzeń.

Postautor: Danutka66 » 2011-07-25, 10:35

Gosia2501 pisze:
Danusiu możesz taką gnojówką podlewać trawnik, ale w tej chwili, koniec lipca, jest na to ostatni gwizdek. Jak wiadomo taka gnojówka zawiera dużo azotu, a w tej chwili powinniśmy już rezygnować z nawożenia azotowego. Przed podlaniem trzeba gnojówkę rozcieńczyć wodą.


Dziękuję za informację,dopiero odkryłam zbawcze moce w pokrzywie ;) ,więc regeneruję mój trawnik ile się da ,zostały mi dwa tygodnie haha.
Rozumiem więc ,że teraz zostały już tylko rośliny jednoroczne w stylu kwiatulce
Danutka66
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 8
Rejestracja: 2011-07-24, 20:12
Lokalizacja: Opole

Postautor: użytkownik usunięty » 2011-07-25, 10:38

Danusiu, na dobrą sprawę to możesz podlać również byliny, krzewy, oraz te warzywa, które nie kumulują azotanów, ale to jak mówię ostatni gwizdek, potem trzeba rośliny przygotowywać do zimowania, a nie skupiać się na budowaniu ich zielonej masy. ;)
użytkownik usunięty
 

Postautor: Danutka66 » 2011-07-25, 11:06

Znalazłam informację iż trawnik można nawozić azotem do końca sierpnia

"Do kiedy można nawozić azotowymi nawozami wiosenno-letnimi?

Nawożenie azotowe należy zakończyć najpóźniej w sierpniu, aby uniknąć groźnej choroby jaką jest pleśń śniegowa."

hmm wiec chyba jeszcze poeksperymentuję do końca sierpnia,zwłaszcza,ze mam jeszcze płynny produkt uboczny własnej przemiany materii :P
Danutka66
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 8
Rejestracja: 2011-07-24, 20:12
Lokalizacja: Opole

Postautor: dawid » 2011-07-25, 11:12

Gosia2501 pisze:To znaczy, że ogórki prowadzisz na podporach? Też zastanawiałam sie nad takim rozwiązaniem

Tak Gosiu na sznurkach i to od kilku lat i ogórki mam do samych mrozów.
Podeptane zasychają po pierwszych zbiorach. :-D
dawid
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 305
Rejestracja: 2008-01-10, 11:36

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: Danutka66 » 2012-05-30, 14:12

A jak często zasilacie rośliny tą gnojówką? Nie chciałabym przedobrzyć.
Danutka66
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 8
Rejestracja: 2011-07-24, 20:12
Lokalizacja: Opole

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: waldek727 » 2012-06-02, 09:56

Danutko.

Przefermentowaną gnojówką z pokrzyw po uprzednim rozcieńczeniu możesz zasilać rośliny doglebowo i dolistnie bez żadnych obaw co 2-3 tygodnie.
Wyłącz z tego rośliny, które nie preferują zbyt częstego zasilania ich azotem lub wiążą go z powietrza (np. groch, fasola, glicynia chińska).

Fermentująca gnojówka z pokrzyw musi mieć stale dostarczane powietrze ponieważ jest pożywką dla efektywnych mikroorganizmów. To właśnie one czynią z niej m.in tak "cudotwórczą" substancję.
Z tego też powodu ja wzmacniam gnojówki robione przeze mnie melasą lub cukrem trzcinowym.
Efekt jest piorunujący. Wszędzie tam gdzie sąsiedzi stosują krótkotrwałe środki chemiczne widzę jak roi się od mszyc. Natomiast w moim ogródku jest czyściutko jak na wigilijnym stole.

Pozdrawiam. Waldek.
,,Ogród, który żyje w zgodzie z naturą żyje pełnią życia"
Awatar użytkownika
waldek727
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 405
Rejestracja: 2011-07-23, 01:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: Danutka66 » 2012-06-02, 15:22

waldek727 pisze:Danutko.
Wyłącz z tego rośliny które nie preferują zbyt częstego zasilania ich azotem lub wiążą go z powietrza (np. groch, fasola, glicynia chińska).

A co z cebulowymi /por,cebula,czosnek/?
Czy bób należy też zaliczyć do strączkowych czyli nie nawozić? Słyszałam, że marchew też nie lubi gnojówki, bo ponoć wtedy korzeń się rozwidla, ale nie wiem ile w tym prawdy/
Fermentująca gnojówka z pokrzyw musi mieć stale dostarczane powietrze ponieważ jest pożywką dla efektywnych mikroorganizmów. To właśnie one czynią z niej m.in tak "cudotwórczą" substancję.
Z tego też powodu ja wzmacniam gnojówki robione przeze mnie melasą lub cukrem trzcinowym.
Efekt jest piorunujący. Wszędzie tam gdzie sąsiedzi stosują krótkotrwałe środki chemiczne widzę jak roi się od mszyc. Natomiast w moim ogródku jest czyściutko jak na wigilijnym stole.
Pozdrawiam. Waldek.

Czy ten efekt piorunujący to zasługa gnojówki czy cukru? Jeśli tego drugiego, to w jakiej proporcji dodawać i czy po fermentacji czy w trakcie?
Może mrówki nie przepadają za tym "erotycznym" zapachem, a jak nie ma mrówek, to i mszyce nie zadowolone ;)
Danutka66
Witamy na forum!
Witamy na forum!
 
Posty: 8
Rejestracja: 2011-07-24, 20:12
Lokalizacja: Opole

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: waldek727 » 2012-06-03, 00:10

Danutko.

Na temat zasilania gnojówką z pokrzyw roślin jadalnych pisali w tym temacie nieco wcześniej zarówno Gosia, jak i Petrus.
Jeżeli przy okazji robienia różnych gnojówek z roślin chcesz wzmocnić ich efektywność, to dodaj 100 ml melasy do 10 litrowego pojemnika, w którym będziesz przechowywać płyn. Czynność tę wykonaj na samym początku fermentacji.

Melasa i woda utleniona to na moim zielonym skrawku ziemi dwa "magiczne" składniki, które potrafią we wspaniały sposób przywrócić glebę do zdrowego życia.

Oczywiście aby zapanowała pełna koegzystencja pożytecznych bakterii, grzybów i roślin potrzeba wiele wysiłku, cierpliwości i przede wszystkim systematyczności w działaniu. Przy tym wszystkim czas jest sprzymierzeńcem tego aby zrobić z każdego ogrodu piękną i wolną od patogenów zieloną oazę.

Pozdrawiam. Waldek.
,,Ogród, który żyje w zgodzie z naturą żyje pełnią życia"
Awatar użytkownika
waldek727
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 405
Rejestracja: 2011-07-23, 01:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: użytkownik usunięty » 2012-06-03, 09:07

waldek727 pisze:Melasa i woda utleniona to na moim zielonym skrawku ziemi dwa "magiczne" składniki, które potrafią we wspaniały sposób przywrócić glebę do zdrowego życia.


Melasa to wiem, ale jak i w jakich przypadkach stosujesz wodę utlenioną i w jakich proporcjach? Poproszę o więcej informacji. :-D
użytkownik usunięty
 

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: waldek727 » 2012-06-04, 01:04

Gosiu.

Szukałem innego sposobu dotlenienia korzeni trawy na trawniku niż poprzez aerację.
Natrafiłem na przetłumaczone porady angielskich ogrodników.
Przeliczyłem galony na litry i wyszło mi, że na 5 litrów wody dodaję 100g wody utlenionej (buteleczka) 3%.
Całą działkę podlewam taką mieszanką dwa razy w sezonie. Natomiast trawnik przy każdym organicznym zasilaniu gleby, a więc cztery razy.

Pozdrawiam. Waldek.
Załączniki
Zdjęcie0759[1].jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
Oto magiczna siła mojego ogródka.
,,Ogród, który żyje w zgodzie z naturą żyje pełnią życia"
Awatar użytkownika
waldek727
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 405
Rejestracja: 2011-07-23, 01:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: Danka » 2012-06-04, 10:33

Waldku, a denaturat w jakim celu używasz? Jako środek odkażający?
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 13024
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: waldek727 » 2012-06-04, 22:39

Danusiu.
Mydło potasowe, woda utleniona i denaturat mają działanie odkażające. Działają jako dodatki wspomagające w wyciągach roślinnych które sam sporządzam. Ich rolą jest powstrzymywanie lub eliminowanie chorób bakteryjnych i grzybowych. Ponadto denaturat zmiękcza wodę, zmienia zapach i smak liści.

Pozdrawiam. Waldek.
,,Ogród, który żyje w zgodzie z naturą żyje pełnią życia"
Awatar użytkownika
waldek727
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 405
Rejestracja: 2011-07-23, 01:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: Roma » 2012-06-04, 23:20

Waldku - jeśli ja mam rozrobioną gnojówkę z końskich bobków ;-) czy mogę do tego dodać pokrywy i po okresie fermentacji podlewać? Ile na 200l beczkę powinnam dodać cukru?
Awatar użytkownika
Roma
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 441
Rejestracja: 2011-09-17, 01:21
Lokalizacja: Kociewie

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: waldek727 » 2012-06-05, 23:19

Romo.
Jak najbardziej możesz dodawać do końskiej gnojówki pokrzywy. Na 200 l wody dwa wiaderka w zupełności wystarczą.
Ja po ok 3-4 tygodniach wyjmuję grabiami i sitem wszystkie części stałe które zbierają się na wierzchu tak przeze mnie przygotowanej gnojówki. Pozostałości te składuję na kompoście.
Proponowałbym Ci cukier zastąpić melasą. Jest to wspaniała pożywka dla mikroorganizmów przydatna również przy fermentacji gnojówki. Nie mam tu sprecyzowanych proporcji ani nigdzie o nich nie czytałem.
Myślę, że do 200 l wody możesz dodać od 5 do 10 litrów melasy.
Inaczej ma się rzecz przy namnażaniu pożytecznych organizmów. W takim wypadku należy już zachować odpowiednie proporcje wody do melasy. O ile dobrze pamiętam to jest to stosunek 1:1 plus zaczyn.

Pozdrawiam. Waldek.
,,Ogród, który żyje w zgodzie z naturą żyje pełnią życia"
Awatar użytkownika
waldek727
Zagorzały dyskutant
Zagorzały dyskutant
 
Posty: 405
Rejestracja: 2011-07-23, 01:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gnojówka z pokrzywy

Postautor: halszka31 » 2012-06-07, 06:49

Waldku
Czy stosujesz też gnojówkę ze skrzypu?
Halszka i jej nowy ogród

Jeśli o czymś marzysz to na pewno tego dokonasz
Awatar użytkownika
halszka31
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 543
Rejestracja: 2010-09-23, 13:44
Lokalizacja: dolnośląskie

PoprzedniaNastępna

Wróć do Ekologia w ogrodzie