gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Tu pochwal się Twoim ogrodem! Fotografie i opisy co u Ciebie rośnie - mile widziane!

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: Danka » 2017-12-28, 19:15

wasilewska101 pisze:Mam obje kaliny ,w tym roku dokupiłam wonną i ma jeden pączek .Ta druga ma ich sporo ale mniej rozwiniętych niż u ciebie . Mam też o zielonych liściach które teraz ładnie wyglądają przy innych krzewach ...

Janinko każda kwitnąca roślinka o tej porze cieszy :rotfl: Z czasem kaliny będą mocniej kwitły. Mam tylko nadzieję, że jednak nie będzie większych mrozów i kalina Dawn rozkwitnie w pełni, bo wtedy najpiękniej wygląda.
W drugi dzień świąt było cieplej więc wybraliśmy się na polno - leśny spacer. Ale dzień wcześniej ograniczyłam się tylko do ogrodu. Z tego nawet kot się ucieszył :lol:
7178.JPG

7179.JPG

Ogródkowe widoki
7164-crop.JPG

7191.JPG

7273.JPG

Trzeba było usnąć stare topole.
7201.JPG

Bo bobry je użytkowały
7204.JPG

7226.JPG

Nie byłam świadoma, że jesienne wichury wyrządziły aż takie szkody w lesie.
7236.JPG

7239.JPG
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12582
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: Danka » 2017-12-28, 19:36

Ciąg dalszy spaceru
7247.JPG

7252.JPG

7257.JPG

7263.JPG

7267.JPG

Szczęśliwego, zdrowego Nowego Roku :!: :!: :!:
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12582
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Postautor: tadek » 2017-12-28, 19:45

.
:zdziwko: Danusiu, bobry poradziły sobie z obaleniem grubych z topoli?

Również życzę Tobie szczęśliwego, zdrowego Nowego Roku!
Awatar użytkownika
tadek
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 7017
Rejestracja: 2011-10-30, 19:23

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: krysta » 2017-12-31, 16:47

Szczęśliwego i zdrowego Nowego Roku :]
Awatar użytkownika
krysta
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 797
Rejestracja: 2013-10-20, 23:11
Lokalizacja: Nowa Huta

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: alokazja7 » 2017-12-31, 18:58

:) :) :) Danusiu,Tobie i całej rodzinie SZCZĘSLIWEGO NOWEGO ROKU-Cecylia :) pozdrawiam serdecznie :]
Awatar użytkownika
alokazja7
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 815
Rejestracja: 2014-10-05, 14:23

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: wasilewska101 » 2017-12-31, 20:16

Szczęśliwego Nowego Roku i aby przyniósł wam same dobre dni ..
Awatar użytkownika
wasilewska101
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 3959
Rejestracja: 2010-01-20, 12:14
Lokalizacja: Jażwiny /Garwolin

Re:

Postautor: Danka » 2018-01-01, 15:57

tadek pisze:.
:zdziwko: Danusiu, bobry poradziły sobie z obaleniem grubych z topoli?

Również życzę Tobie szczęśliwego, zdrowego Nowego Roku!

Tadziu bobry podgryzly drzewa i trzeba było je usunąć, bo groziły upadkiem. Jedno ze zdjęć pokazuje stan drzewa, które zostało.
Dziękuję za wszystkie życzenia :padam:
U mnie pogoda nie zimowa.
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12582
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: Danka » 2018-01-05, 15:16

Pogoda nie zimowa ale jakoś nie ma ochoty na wyjście z domu. Wczoraj wybrałam się na odwiedziny ogrodu ;-)
Pomimo wiatru :->
7283.JPG

7295-crop.JPG

Od wiatru niektóre krzewy się przechyliły. Chociaż rosną w dość zacisznym miejscu.
7293.JPG

Pomimo kilkukrotnych przymrozków kalina Dawn ma coraz więcej rozwiniętych kwiatków.
7288.JPG

kalina wonna też ciągle ozdabia :-)
7303-crop.JPG

Zachowały się także owocki na śnieguliczce
7291.JPG

zimozielone roślinny także dobrze wyglądają
7302.JPG

pigwowiec okazały zaczyna kwitnienie
7290.JPG
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12582
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: Elzbieta M » 2018-01-05, 19:30

Widać na fotkach , jak mocno wiało. U mnie spokojniej - przynajmniej się nie martwię , czy wiatr nie wyrządził szkód - na wieś się na razie nie wybieram. Ale u Ciebie inaczej - masz tam całoroczny dom , więc i zimą zatrzymać się możesz.
Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6125
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16
Lokalizacja: Małopolska

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: Bettiw » 2018-01-06, 00:26

Jak ogląda się ciekawe zdjęcia to wydaje się że wiatr dodaje im uroku, ale stare drzewa to faktycznie niebezpieczeństwo, chociaż z daleka robią ładny pejzaż. Spacer musiał być udany i teren pięknie się prezentuje, miło popatrzeć.
Ogródek Bettiw z pozdrowieniami od Beaty
Bettiw
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 1312
Rejestracja: 2008-07-21, 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: Danka » 2018-01-12, 13:08

Elu rzeczywiście lepiej gdy mieszka się w otoczeniu ogrodu. Można na bieżąco sprawdzać co się dzieje w przyrodzie.
Beatko w większości wokół to pola. Ale gdy wybierzemy się na dłuższy spacer to jest czym się zachwycać. Ogród także czasami budzi zachwyt ;-) Ale fajnie poobserwowac zachodzące zmiany. Tym bardziej, że obecna zima niewiele ma wspólnego z prawdziwą zimą. Oprócz kwitnących kalin :mrgreen: zaczynają pokazywać pąki kwiatowe hiacynty :orany:
sketch-1515753681776.png

sketch-1515753548019.png

Ciemierniki mają coraz więcej pąków kwiatowych. Jedne już przekwitly. Inne zaczynają :-D
sketch-1515753783348.png
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12582
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: Elzbieta M » 2018-01-12, 20:58

Że ciemierniki kwitną - to normalka (śliczny jest ten kolorowy, u mnie tylko biały - ale jeszcze nie kwitnie), ale o takie duże pąki hiacyntów to bym sie martwiła. Co będzie , jak zakwitna i przyjdzie mróz? To już wiosna po kwitnieniu...Oby tak się nie stało.
Awatar użytkownika
Elzbieta M
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 6125
Rejestracja: 2010-09-22, 20:16
Lokalizacja: Małopolska

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: Wiki » 2018-01-13, 09:03

:)

Bardzo ładne zdjęcia lasu, pól i ogrodu. :) Chętnie je obejrzałam. :)
Wiki
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 529
Rejestracja: 2017-05-12, 16:56

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: Danka » 2018-01-13, 12:46

Elzbieta M pisze:Że ciemierniki kwitną - to normalka (śliczny jest ten kolorowy, u mnie tylko biały - ale jeszcze nie kwitnie), ale o takie duże pąki hiacyntów to bym sie martwiła. Co będzie , jak zakwitna i przyjdzie mróz? To już wiosna po kwitnieniu...Oby tak się nie stało.

Elu o hiacynty też trochę się martwię. Tym bardziej, że to "holenderskie". Ale gdy będą dużo niższe temperatury to okryje je igliwiem. Na razie te około -5 stopni wytrzymują.
Wiki dziękuję. Czekam na bardziej sprzyjająca pogodę, bo chcemy wybrać się w drugą stronę okolicy. :-D
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12582
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

Re: gdzie rosło zboże i nie tylko - pokłosie

Postautor: Danka » 2018-01-14, 19:50

Dzisiaj w nocy był mrozik i sadzawka zmarzła. Tak ma być przez następne noce. Hiacynty okryłam. Zobaczę jak przeżyją.
Tygrys wybrał się na spacer po sadzawce. Aż w pewnym momencie, przy brzegu, lód się pod nim załamał. Zaskoczony szybko uciekł :hyhy:
7345.JPG

Styczniowa zima
7349.JPG

7355.JPG

7356.JPG

Podczas zimy lepiej są widoczne iglaki
7350.JPG

7354.JPG

7357.JPG
Awatar użytkownika
Danka
Mistrz dyskusji!
Mistrz dyskusji!
 
Posty: 12582
Rejestracja: 2008-03-11, 21:17
Lokalizacja: dolnośląskie, lubuskie

PoprzedniaNastępna

Wróć do Oto mój piękny ogród!