A może jeszcze ktoś wie jak uprawiać właściwie zimowita. Kupiłam 3 lata temu w sklepie i niestety po ładnym wzejściu nie osiagnęłam nic więcej, a na następny rok mi zniknął z ogródka. Pozdrawiam Agaxx
Pomogła: 50 razy Dołączyła: 19 Gru 2007 Posty: 962
Wysłany: 2008-04-17, 00:32
agaxx napisał/a:
A może jeszcze ktoś wie jak uprawiać właściwie zimowita. Kupiłam 3 lata temu w sklepie i niestety po ładnym wzejściu nie osiagnęłam nic więcej, a na następny rok mi zniknął z ogródka. Pozdrawiam Agaxx
u mnie zimowity nie stanowią żadnego problemu - poza "niekontrolowanym" rozmnażaniem
Ewo- myślę że Ty mówisz o cebulach, nie wiem o jakim mówi Agaxx
A mój Zimowit ma być krzewem kwitnącym zimą na żółto , natomiast cebulowe również poznikały z mojego ogrodu, choć sadziłam kilka odmian
Pomogła: 50 razy Dołączyła: 19 Gru 2007 Posty: 962
Wysłany: 2008-04-17, 08:39
piwonia napisał/a:
Ewo- myślę że Ty mówisz o cebulach, nie wiem o jakim mówi Agaxx
A mój Zimowit ma być krzewem kwitnącym zimą na żółto , natomiast cebulowe również poznikały z mojego ogrodu, choć sadziłam kilka odmian
Agaxx też myślała o cebulkach - tak przynajmniej ja to odebrałam.
Ewo czy wyciągasz cebulki zimowitów co jakiś czas i je rozsadzasz, czy je zostawiasz na stałe w ziemi?
Ja kupiłam dwa lata temu i posadziłam w dwóch miejscach po 3 cebulki. Na jesieni ubiegłego roku miałam taki ogrom kwiatów, że zaczęłam się zastanawiać czy nie mają tam już za ciasno i czy nie trzeba ich rozsadzić. A jeśli tak to kiedy, czy jak liście zaczną obsychać ?
CHIMONANTHUS "ZIMOWIT"
MROZOODPORNY KRZEW KTÓRY KWITNIE W ZIMIE
Silnie rozgałęziony krzew. Pędy Kwiaty o średnicy 2,5 cm Kolor kwiatów Jasnożółty, silnie pachnące. Wysokość dorosłej rośliny do 2 m .
KWITNIE NA POCZĄTKU MARCA !! Sadzimy pojedyncze krzewy, blisko domu aby można było podziwiać bardzo wczesne i intensywnie pachnące kwiaty.
To informacja z firmy GADAR z której pochodzą nasionka
Pomogła: 50 razy Dołączyła: 19 Gru 2007 Posty: 962
Wysłany: 2008-04-18, 10:02
Avelina napisał/a:
Ewo czy wyciągasz cebulki zimowitów co jakiś czas i je rozsadzasz, czy je zostawiasz na stałe w ziemi?
Ja kupiłam dwa lata temu i posadziłam w dwóch miejscach po 3 cebulki. Na jesieni ubiegłego roku miałam taki ogrom kwiatów, że zaczęłam się zastanawiać czy nie mają tam już za ciasno i czy nie trzeba ich rozsadzić. A jeśli tak to kiedy, czy jak liście zaczną obsychać ?
Zimowity wykopuję kiedy mają duże zagęszczenie na przełomie czerwca - lipca i od razu sadzę na nowym miejscu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum